Oburzające zachowanie rekruterki na linkedinie

Oburzające zachowanie rekruterki na linkedinie
CZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2557
3

Bzdurą jest pisanie, że to normalna negocjacja. Przecież po takich słowach nikt normalny się już tam nie zatrudni, no bo jak? Nagle kandydat uzna wielki autorytet pani rekruterki i uzna nagle, że "Na prawdę? Dziękuję za oświecenie. W takim razie chętnie zatrudnie się za mniejszą kwotę.".
Takie odzywanie się jak powyżej to zwykłe chamstwo i gburstwo.
Jestem pewien, że Pani nie napisała tych słów chłodnie analizując, że tym może wynegocjować mniejsza stawkę, ale wewnętrznie się oburzyła.

Gdzie wy żyjecie, że chamstwo jest uznawane za coś normalnego? Wyrośnijcie z bycia Polakiem.

wiciu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1219
1

Zachowanie tej rekruterki może i jest nieodpowiednie, ale robienie o to inby i zakładanie wątku na forum ani nie zmieni tej sytuacji, ani jej zachowania. Można jej po prostu grzecznie odpisać, żeby nie zniżać się do jej poziomu, że takie są oczekiwania i tyle, albo nie odpisywać nic. Też się raz spotkałem z podobną odpowiedzią, tylko trochę bardziej grzeczną i to olałem po prostu.

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1801
1

a dlaczego nie? czasem osoby podajace sie za rekruterów szukają to odpowiedzi "co robię źle"

CH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 449
0

Studiowalem techniki negocjacji bo mnie to fascynuje jak cala inzynieria spoleczna ja bym odpowiedzial tak na jej pytanie

Ona: "Ma Pan tylko x lat doświadczenia i chce Pan zarabiać xxx + 40 żł?"
JA: Wie Pani, to nie jest kwestia tego co ja chce tylko tego co jest ekonomicznie uzasadnione, zgodzi sie pani ze mna, ze ceny pedza jak szalone a inflacja rosnie w zastraszajacym tempie?

LitwinWileński
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 764
1

HRka: Ma Pan tylko x lat doświadczenia i chce Pan zarabiać xxx + 40 żł?
Litwin: Tak. Uważam, że to uczciwa stawka za jakość jaką zamierzam wnosić do zespołu i projektu.

CH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 449
0
LitwinWileński napisał(a):

HRka: Ma Pan tylko x lat doświadczenia i chce Pan zarabiać xxx + 40 żł?
Litwin: Tak. Uważam, że to uczciwa stawka za jakość jaką zamierzam wnosić do zespołu i projektu.

NIe, w negocjacji nie mowi sie o sobie, nikogo nie obchodzi co uwazasz.

HRka: Ma Pan tylko x lat doświadczenia i chce Pan zarabiać xxx + 40 żł?
Litwin: Tak. Uważam, że to uczciwa stawka za jakość jaką zamierzam wnosić do zespołu i projektu.
HRka: Niestety nie mamy jak tego zweryfikowac dlatego proponuej bysmy zaczeli od propozycji minimalenj i zobaczymy w jakim kierunku to pojdzie

Dlatego misisz podac na poczatku 2 prawdy zeby trzecia byla automatycznie zweryfikowana w stylu

  • Zgodzi sie pani ze inflacja rosnie prawda?
  • no tak
  • zatem ceny rowniez rosna
  • prawda
  • zwazywszy na fakt ze panstwa firma poszukuje specjalisty, ktorym jestem, moge zaproponowacwspolprace za wyzej wymieniana stawke ktora jest uzasadniona moimi umiejetnosciami
KamilAdam
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Silesia/Marki
  • Postów: 5555
1

To nie pierwszy raz gdy słyszę że HR uważa że programiści (czy ogólnie ludzie z IT) są bezczelni że chcą tyle pieniędzy XD
Oni tyle pieniedzy za godzine nigdy pewnie nie zobaczą i nie rozumieją co zrobili ze swoim życiem nie tak XD
Jeszcze ciekawiej jest w spółkach państwowych gdzie informatyck zakładowy ma stawkę taką jak dyrektor XD
Ewentualnie w wojsku jak generał XD

Ogólnie jedno wielkie XD

abrakadaber
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 6610
7

źle do tego podchodzicie -
HRka: Ma Pan tylko x lat doświadczenia i chce Pan zarabiać xxx + 40 zł?
Ja: Ma Pani rację - niech będzie xxx + 60zł

G8
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2000
5

Piszecie tak, jakby trzeba było rekruterowi się usprawiedliwiać, dlaczego chcemy stawkę taką a nie inną. Tylko po co? Zakładasz sobie jaka stawka cię interesuje i albo taką dostaniesz albo nie, rezultat będzie na koniec i tak zawsze ten sam, bo rekruter też ma założenie i wytyczne jaką stawkę może zaoferować. Nie wiem po co się płaszczyć i tłumaczyć czemu to chcemy taką dużą stawkę. Chcemy bo tak. Jeżeli okaże się, że nikt tyle nie daje, to znaczy że chcesz za dużo
 Kliknij

Rekruter i tak nie da ci wyższej stawki niż może.

LitwinWileński
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 764
0
chomikowski napisał(a):

HRka: Ma Pan tylko x lat doświadczenia i chce Pan zarabiać xxx + 40 żł?
Litwin: Tak. Uważam, że to uczciwa stawka za jakość jaką zamierzam wnosić do zespołu i projektu.
HRka: Niestety nie mamy jak tego zweryfikowac dlatego proponuej bysmy zaczeli od propozycji minimalenj i zobaczymy w jakim kierunku to pojdzie

już Ci tak powie, ale dobra

Litwin: Skoro nie potrafią państwo zweryfikować kandydatów to sasugerowałbym skorzystanie z firm zewnętrznych, które takie usłgu świadczą. Mogę poświęcić do 4 godz. na rekrutację. W dodatku możemy umówić się na 0 okres wypowiedzenia. Wtedy w razie czego będą mogli państwo zrezygnować z dnia na dzień.

Zwróć uwagę @chomikowski że ja nie gadam co se uważam, tylko powiedziałem jej, że za wysoką stawkę otrzyma wysoką jakość.

CH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 449
3
LitwinWileński napisał(a):
chomikowski napisał(a):

HRka: Ma Pan tylko x lat doświadczenia i chce Pan zarabiać xxx + 40 żł?
Litwin: Tak. Uważam, że to uczciwa stawka za jakość jaką zamierzam wnosić do zespołu i projektu.
HRka: Niestety nie mamy jak tego zweryfikowac dlatego proponuej bysmy zaczeli od propozycji minimalenj i zobaczymy w jakim kierunku to pojdzie

już Ci tak powie, ale dobra

Litwin: Skoro nie potrafią państwo zweryfikować kandydatów to sasugerowałbym skorzystanie z firm zewnętrznych, które takie usłgu świadczą. Mogę poświęcić do 4 godz. na rekrutację. W dodatku możemy umówić się na 0 okres wypowiedzenia. Wtedy w razie czego będą mogli państwo zrezygnować z dnia na dzień.

Zwróć uwagę @chomikowski że ja nie gadam co se uważam, tylko powiedziałem jej, że za wysoką stawkę otrzyma wysoką jakość.

Napisales, ze 'Uwazasz, ze to uczciwa stawka', a zgodnie ze sztuka nikogo to nie interesuje co uwazasz, co myslisz co zakladasz. Tak samo jak masz produkt aplikacje i chcesz ja sprzedac jakiejs firmie i umawiasz sie na spotkanie z dyretkorem, to nie idziesz do dyrektora np nako B2B i nie mowisz 'panie dyrektorze mam aplikacje ktora robi to i to, uwazam ze nasza wspolpraca moze panu pomoc' on ma gdzies co uwazasz, a poza tym jest na tak wysokim stanowisku na ktore dotarl sam ze nie potrzebuje pomocy. Do takiego goscia musisz powiedziec: 'Biorac pod uwage ze pan jest dyrektorem zarzadzajacym, a ja jestem ekspertem od programowania to mamy kilka mozliwych celow do osiagniecia, co z pana punktu widzenia bedzie tym najwazniejszym?'

Poprzez pytania kontrolujesz sytuacje, nie dosc ze powiedziales mu prawdy ze jest dyrektorem, wczesniej mogles cos jeszcze tam pwoiedziec ze dzis na rynku jest duza konkurencja i potem ten text i mozg z automatu zatwierdzi to ze jestes ekspertem. I nie mowisz co robi twoj program tylko jako ekspert pytasz jaki problem ktory mozesz rozwiazac jest dla niego najwazniejszy i tyle. Ktos kto ma duzo kasy zaplaci duzo ale musi wiedziec czemu.

Sa oczywiscie ignoranci ktorzy uwazaja ze takie texty sa slabe, ze kto to kupi? ze to lanie wody i oni stoja w miejscu, ja tez nie jestem sprzedawca i jesli mi koles nie wcisnie mapy na parkingu ani pasty do zebow w drzwiach. to nie znaczy ze nie ma ludzi ktorzy tego nie kupia. Odpowiednie slowa to potega.

Odpowiedajac tobie:
Litwin: Skoro nie potrafią państwo zweryfikować kandydatów to sasugerowałbym skorzystanie z firm zewnętrznych, które takie usłgu świadczą. Mogę poświęcić do 4 godz. na rekrutację. W dodatku możemy umówić się na 0 okres wypowiedzenia. Wtedy w razie czego będą mogli państwo zrezygnować z dnia na dzień.
Rekruter: Dziekujemy za poswiecony czas, odpowiemy na pana kandydature wkrotce. Zycze milego dnia.

Tutaj nie jestes w pozycji proponujacego
to ty sie prosisz o prace wiec nie mow mi czego nie potrafie, nie mow mi co mozesz zrobic, nie mow mi ze mam sie umawiac z toba bo ja nie mam czasu na takie gierki, jesli ci nie zalezalo na tym stanowisku to mogles nie zawracac nam glowy

Ja bym ci odpowiedzial na miejscu rekruterki wtedy: Skoro jest pan az tak dobry jak pan mowi, to czemu nie zalozy pan swojej firmy i nie zdobywa klientow tylko aplikuje pan na etat?

p.s. to jest tekst ktory zapoczatkowal cala lawine rozmowy z dyrektorem ,jego odwiedziny, zaakceptowanie kosztow, sporzadzilem go dla brata. Po tym tekscie dyrektor okazal sie spoko kolesiem i teraz jest miedzy nimi taka inna relacja, nie ze luzniejsza ale taka ze on sie nie boi dyrektora

"W niniejszej korespondencji chciałbym nawiązać do tematu ciągle wzrastającej inflacji jaka jest obecnie w Polsce i w związku z tym porozmawiać o zwiększeniu kosztów jakie de facto ponosimy wszyscy.

Zważywszy na fakt, że miedzy nami jest udana współprace, wiem, że możemy szczerze porozmawiać na ten temat. Z wyliczeń wynika, iż rozmawiamy tutaj o dodatkowej kwocie pięciu tysięcy złotych, która jest ekonomicznie uzasadniona takimi argumentami jak: dodatkowe obowiązki, które sumiennie wykonuje, wzrost kosztów paliwa oraz eksploatacja pojazdu.

bla bla bla

Jestem gotowy i chętny do rozszerzenia współpracy jeśli zajdzie taka potrzeba. Chętnie spotkam się osobiście by przedyskutować tę kwestię i ustalić szczegóły.

Z wyrazami szacunku
"

bla bla bla to sa wymienione dokladnie co za obowaiazki jakie dodatkowe rzeczy robi itd, po tym mailu dyrektor napisal ze chetnie sie spotka i omowi szczegoly. i potem brat mowi ze mam isc za niego haahahahah bo za dobry email napisalem

Templar Crusader
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 277
0

HRka: Ma Pan tylko x lat doświadczenia i chce Pan zarabiać xxx + 40 zł?
-- A jest bardzo dobry kod wart bardzo dobrej płacy?

Czasami najlepszą obroną jest atak... Na taką odpowiedź-pytanie rekruterka nie miałaby innej możliwości, prócz odpowiedzi afirmatywnej. Oczywiście, jeśli ta kwota była powyżej widełek rekruterki, dalszy dialog byłby w najlepszym razie werbalnym sparingiem.

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2
wesolynamdziendzisnastal napisał(a):

Ona: "Ma Pan tylko x lat doświadczenia i chce Pan zarabiać xxx + 40 żł?"

Zarobki nie zależą od doświadczenia tylko od klienta.
Z doświadczeniem to jest tak, że możesz przez 10 lat codziennie klepać to samo i czy będziesz miał takie samo doświadczenie jak osoba, która przez 5 lat wykona 5 projektów w 5 różnych technologiach? Jak zaczynasz pracę w jakiejś nowej technologii to na początku uczysz się bardzo dużo, a wraz z coraz większą ilością godzin spędzonych w danej technologii uczysz się coraz mniej, aż w końcu przestajesz zdobywać doświadczenie i jedziesz na rutynie. I czy będziesz 5 lat czy 8 lat jechał na rutynie to niczego w Twoim doświadczeniu nie zmienia.
A odnośnie klienta to jak będziesz sprzedawał lody w Sopocie w trakcie sezonu to wiadomo, że zarobisz więcej niż w Koziej Wółce. W Sopocie w trakcie sezonu ludzie są w stanie wydać więcej pieniędzy niż na co dzień. Poza tym w Sopocie łatwiej trafić na klientów z Niemiec, czy z innych zagranicznych krajów, którzy mają więcej pieniędzy i zapłacenie 10 zł za jednego loda nie będzie dla nich problemem. Wiadomo, że jak jesteś kelnerem w ekskluzywnej restauracji w centrum Warszawy to z napiwków zarobisz dużo więcej niż w restauracji w Koszalinie. W Warszawie jest dużo biznesmenów dla których 500 zł za obiad nie stanowi problemu.
Jak firma IT mało płaci programistom to znaczy, że ma biednych klientów, albo właściciel firmy jest wyzyskiwaczem i chce całą kasę zgarnąć dla siebie.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.