wakacje kredytowe :) - opinie

wakacje kredytowe :) - opinie
KM
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 18
1

@Korges: Nie, wakacje kredytowe dotyczą kredytów wziętych przed 1 lipca 2022

MisiekNaLuzie
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Postów: 169
2
kmbcz napisał(a):

@MisiekNaLuzie: Hm... zastanówmy się do czego służy państwo? Dlaczego przez tyle czasu pobierają mi więcej podatku niż inni zarabiają? Żeby w razie potknięcia pomogło, a nie żebym sobie sam radził. Brałem kredyt rok temu, pytałem się o oprocentowanie stałe, i doradca oraz nasz rząd wprowadzili mnie w błąd mówiąc, że w przeciągu roku stopy nie wzrosną. Wziąłem zmienne oprocentowanie, fakt mój błąd. Zarabiałem 14000 na rękę przy racie 2400, więc z ogromnym zapasem, niestety nie przewidziałem, że w przeciągu pół roku stopy wzrosną do poziomu z 2000 roku, do tego część wypłaty zabierze mi nowy ład. I teraz mam wypłatę 12000 i do tego ratę 5500. Uważasz, że to jest fair? Inna sprawa to mit, że przez taką pomoc jest utrudniona walka z inflacją? Wiecie po co w ogóle podnosi się stopy? Nie po to żeby ubić kredytobiorców, tylko żeby zmniejszyć popyt na kredyty. Skoro pomoc kredytobiorcą uniemożliwia walkę z inflacją, to jak z nią walczą na zachodzie gdzie 99% kredytów jest na stałą stopę?

@kmbcz nie uwazam, ze to jest fair tak jak wiekszosc tego co robi obecny rzad dla ludzi
tak, wiem po co podnosi sie stopy. zmniejszy sie popyt na kredyty (jak piszesz), przez jakis czas ludzie nie beda musieli ich splacac (wakacje kredytowe) przez to bedzie mniej pieniadza w obiegu, a co za tym idzie jego wartosc powinna wzrosnac (inflacja zmalec). wszystko super tylko co sie stanie jak potem od tego samego momentu (koniec wakacji) wszyscy znowu zaczna splacac, a stopy ewentualnie pojda w dol? poza tym rzad caly czas dodrukowuje pieniadze bez pokrycia i robi inne glupoty co jest wiekszym problemem i ta akcja ze stopami przy takiej polityce to kropla w morzu. wszystkie dzialania mozna podsumowac zaprzysiezeniem gaplinskiego na kolejna kadencje

M0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1
kmbcz napisał(a):

@Korges: Nie, wakacje kredytowe dotyczą kredytów wziętych przed 1 lipca 2022

czyli jeszcze mamy kilka dni aby się nachapać, a później YOLO

KM
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 18
0

@mariusz00: serio? Wezmiesz kredyt na 500000 tylko po to zeby zyskac moze 2000 zl w 30 lat? To jest nachapanie sie? Ok.

Korges
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 608
0

https://blogkredytowy.pl/nasze-kalkulatory/kalkulator-nadplaty/
screenshot-20220624114508.png
Przy kredycie 100.000 na 5 lat oprocentowanie 9% i nadpłacie 1500zł. Oczywiście wszystkie obliczenia są przybliżone

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
ArchitektSpaghetti napisał(a):

Te wakacje kredytowe dla programistów są warte kilkukrotnie więcej niż wszystkie 14 emerytury razem wzięte.

@ArchitektSpaghetti: ale jak Ty to obliczyłeś i z czym właściwie porównujesz?

kmbcz napisał(a):

@ArchitektSpaghetti: To jest bardzo ciekawe co piszesz, bo akurat aktualna inflacja jest wynikiem zamknięć w czasie pandemii i bankructwem wielu firm oraz niedoborem produktów/półproduktów (jak i również rezygnacją z gazu z Rosji itd.).

Czyli putinflacja. Kompletnie nie ma z tym związku wrzucenie przez rząd miliardów złotych bez pokrycia w ostatnich latach. ;]

KM
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 18
0

@somekind: Putinflacja, strasznie mnie denerwuje to określenie. Gdyby nie wojna to inflacja i tak by była, tylko mniejsza. Wrzucanie przez rząd miliardów do gospodarki w formie różnych dotacji jak najbardziej ma sens, żeby gospodarka się rozwijała, gdy np podaż przekracza popyt lub jest to w miarę rozsądnie wyważone. Jeżeli dotacje były dla firm żeby nie zbankrutowały przez pandemie to też ok. Taki przykład, podczas pandemii oberwały restauracje. Bez dotacji zamknęła by się połowa z nich. Po pandemii chęć skorzystania z usług gastronomii zdecydowanie by przekraczał możliwości tych firm co pozostały. Więc jako programiści co byście w takiej sytuacji zrobili? Gdyby zainteresowanie waszymi usługami przerosło wasze możliwości? Podnieśli ceny. I tak się tworzy inflacja (oczywiście pomijając milion innych czynników). Uważam, że głównym powodem inflacji są lockdowny podczas pandemii. A drastyczne podnoszenie oprocentowania (tym bardziej po suchych latach spowodowanych przez pandemie) tylko pogorszy tą sytuację (kolejne bankructwa)

wiciu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1223
0

Nie będę korzystał, bo nie mam kredytu. IMO z takich wynalazków powinny korzystać jedynie osoby, które się przeliczyły i wzięły kredyty pod korek na granicy swoich możliwości finansowych. Jeśli ktoś to dobrze przemyślał i przeanalizował pod kątem swojej sytuacji, zarobków, itd., to nie musi brać żadnych wakacji kredytowych. Jeżeli wśród programistów są takie osoby, które potrzebują wakacji kredytowych, to szkoda słów...

Chdzk
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
2

Zmienne oprocentowanie w PL - zgoda na to ze w przyszlosci twoja rata miesieczna nie jest w zaden sposob ograniczona z gory. Placisz 2tys, za jakis czas mozesz placic 200tys - bo Janusz z Heniem i innymi przedstawicielami pozostalych bankow spotkali sie i ustalili wspolnie - taki ma byc wibor

KM
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 18
0

Dodzy zwolennicy podnoszenia stóp procentowych, proponuję obejrzeć najnowszy film na YT Damiana Olszewskiego o recesji. Zobaczycie dokąd prowadzi takie podnoszenie stóp i o co mi chodziło z tym że martwię się w jakim kierunku idzie gospodarka. Może zrozumiecie że podnoszenie stóp procentowych nie jest lekiem na wszystko.

K5
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1005
0

@kmbcz: Nie odpowiedziałeś na mój komentarz wcześniej. Biorąc kredyt roku temu nie martwiłeś się w jakim kierunku zmierza nasza gospodarka? Uważałeś, że 'zerowe' stopy to idealny stan, który będzie trwać wiecznie?

KM
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 18
2

@kixe52: ale co to ma do rzeczy? Oprocentowanie stałe możesz wziąć na max 5 lat, posłuchałem rządu, że w przeciągu roku stopy nie będą podnoszone. Założyłem, że pesymistycznie stopy zostaną podniesione maksymalnie do 5% za około 4 lata. Ty przewidziałeś to co się stało? To gratuluje.

No i podstawowe pytanie, czy to że ja wziąłem kredyt ze zmienna stopą coś zmienia? Zaznaczałem że mnie na niego stać. Nawet jak oprocentowanie bedzie 10%. Ile razy mam powtarzać? Nie chodzi mi o kredyt tylko o to co takie podnoszenie stopy może zrobić z gospodarką.

K5
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1005
0

A no tak, skoro to tylko 5 lat (są już chyba nawet 7/10 letnie stałe) to nie ma sensu brać w ogóle, niezła logika.
Wcześniej pisałeś, że brałeś kredyt rok temu, a po pól roku stopy urosły do poziomu z 2000 roku, mogłeś po tych 6 miesiącach przejść na stałe, byłbyś do przodu o kolejne pół roku podnoszenia w stosunku do dnia dzisiejszego.

Akurat programiści mają taki komfort, że mogą nadpłacać ogromnymi kwotami, więc nawet te krótkie 5 lat nadpłacania przy stałej stopie może sprawić, że kredyt wzięty na 20 lat, spłacisz w 7-10.

edit:

kmbcz napisał(a):

Nie chodzi mi o kredyt tylko o to co takie podnoszenie stopy może zrobić z gospodarką.

No nie wiem. 1 twój post w tym temacie odnosił się stricte Twojego kredytu i tego jak zostałeś oszukany przez rząd / doradcę.

KM
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 18
3

@kixe52: koleś, coś ty tak uczepił się mojego kredygu???? Coś cię boli? Ja piszę o bankrutujących ludziach i firmach a ty czepiasz się kredytu osoby którą stać na jego spłacanie. Listę wydatków też ci podesłać żebyś mógł się wymądrzać na czym mam oszczędzać?

Tak, zostałem wprowadzony w błąd, i to zaważyło na decyzji o zmiennej stopie. Skoro rząd mówi że w żadnym wypadku nie podniosą, to jednak liczę na konsekwencje w tym temacie.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
kmbcz napisał(a):

@somekind: Putinflacja, strasznie mnie denerwuje to określenie. Gdyby nie wojna to inflacja i tak by była, tylko mniejsza. Wrzucanie przez rząd miliardów do gospodarki w formie różnych dotacji jak najbardziej ma sens, żeby gospodarka się rozwijała, gdy np podaż przekracza popyt lub jest to w miarę rozsądnie wyważone. Jeżeli dotacje były dla firm żeby nie zbankrutowały przez pandemie to też ok. Taki przykład, podczas pandemii oberwały restauracje. Bez dotacji zamknęła by się połowa z nich. Po pandemii chęć skorzystania z usług gastronomii zdecydowanie by przekraczał możliwości tych firm co pozostały. Więc jako programiści co byście w takiej sytuacji zrobili? Gdyby zainteresowanie waszymi usługami przerosło wasze możliwości? Podnieśli ceny. I tak się tworzy inflacja (oczywiście pomijając milion innych czynników). Uważam, że głównym powodem inflacji są lockdowny podczas pandemii. A drastyczne podnoszenie oprocentowania (tym bardziej po suchych latach spowodowanych przez pandemie) tylko pogorszy tą sytuację (kolejne bankructwa)

O przepraszam, czyli covidflacja, a nie putinflacja.

No cóż, nie powinieneś mieć pretensji do rządu, że źle walczy z inflacją skoro nie widzisz jego winy w jej rozkręceniu.

MO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Akurat inflacja występuje w całym zachodnim świecie. Czesi, państwa bałtyckie mają chyba nawet wyższą niż my.
Dalej - my mamy złotówkę, jak kapitał ucieka - złotówka się jeszcze bardziej osłabia i teraz mamy ujemny bilans handlowy.
Ponieważ od jakichś 6 lat w złotówkach nie zarabiam, to okres covidowy przyniósł mi wzrost zarobków od około 4,9 do 5,4 GBP (w szczycie nawet 6pln/GBP). Takie same wartości były dla koszyka innych walut.
Biorąc pod uwagę że musimy sobie zaimportować paliwa i energię (węgiel ?!) to co się dziwić że nam ceny rosną.
To że mamy rozdawnictwo - owszem ale ile tego będzie 3-4%? z tych 13?

PS. a co do kredytów. moja rata 5 lat temu wynosiła 2400 (1500 kapitał). Ponieważ nadpłata kredytu była częścią mojej dywersyfikacji portfela, przed podwyżkami stóp (jakoś w połowie ubiegłego roku) wynosiła 1350pln (~1k kapitał). Dzisiaj rata wynosi około 1700 (~1kapitał). Gdyby nie kovid, i obniżka stóp to nadpłaciłbym jeszcze bardziej, ale na odsetkach 1,5% rocznie stwierdziłem, że przez ~2lata nie nadpłacałem.

PS2. Z FAD'u i EBC też nadawali, że nie będą podnosić stóp i inflacja jest przejściowa ( EBC chyba nawet teraz jeszcze nie zaczął podnosić %...). Tak więc nasz Glapa co najwyżej nie jest głupszy od reszty świata?

PS3. Inflację pewnie bym mogli szybciej zdusić. Ale jak się podniesie stopy do 20%, ściągnie się płynność z rynku to może inflacja spadnie, ale ludzie będą na ulicy. A wybory za rok... I to tak większości krajów). Nie każdy polityk ma takie jaja żeby wysyłać kawalerią na górników jak Tatcher

RE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
3

@moskitek:
sprawa jest bardziej skomplikowana

  1. socjal powoduje to że wywialiśmy setki mld od początku rządów pis za co moglibyśmy budować elektrownie atomowe itd. czytaj przemysł dostaje wysokimi cenami po mordzie, obywatele też.

  2. Drenowanie kasy na socjal to problemy z inwestycjami

  3. 500+ i inne wymysły sa de facto finansowane kredytem wewnętrznym czy zewnętrzny. a koszty obsługi rosną.

  4. FED podnosi. A czemu EBC nie podnosi bo ma nóż na gardle. Podwyższanie stóp to wyrok śmierci dla hiszpani, włoch, grecji czy ogromny problem dla fracji. Stąd takie ruch EBC jeśli będą ruchy to nie wielkie. Podejrzewam podwyżki ale raczej nie duże. Generalnie problem leży w roku 2008 i tamtejszych decyzjach.

  5. Możesz sobie dać stopy jakie chcesz jak mao cały czas sypie pieniądzem na rynek to wyniki sa ograniczone.

  6. W polsce padają mocno inwestycje czytaj jesteśmy w dupie.
    Generalnie Polacy nie wiedzą w jakim bagnie się znajdują pis i fundusz covidowy częściowo replikuje drogę grecką podobnie socjal. Ale u nasz gospodarka nieco inna i bardziej odprona. niemniej postępuje zapaść na ryku usług państwowych korupcja na każdym kroku, idiotyczne decyzje militarne. generlanie polska zmienia się w węgry czy taką mołdawię na sterydach, a to wszystko przy klaskaniu ludzików którzy zbierają chrust w lesie. Szkoda gadać.

Darck
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Monachium
  • Postów: 848
2

Credit Agricole szacuje, że 80% weźmie wakacje kredytowe. W tej sytuacji trudno oczekiwać, że banki będą odmawiać kredytów w przyszłości 80% kredytobiorców.
"Zgodnie z wyliczeniami Związku Banków Polskich, w przypadku, w którym z wakacji kredytowych skorzystałoby 80% uprawnionych kredytobiorców"
https://www.bankier.pl/wiadomosc/O-ile-wzrosna-stopy-procentowe-Eksperci-zmieniaja-prognoze-8364066.html

FR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1252
4

@Darck: jak wyżej wspomniałem. To się opłaca każdemu. Czy to jest sensowne? Jak z 500+, ale nie skorzystać z tego jeśli faktycznie nie ma mocnych przeciwskazań aż grzech.

Banki dostaną po dupie, tj. nie będą miały tak dużego zysku jak prognozowały (ciężko się spodziewać strat po stronie banku), więc będą kwiczeć w mediach na lewo i prawo czym skończy się wzięcie wakacji kredytowych. Nie zdziwiłbym się, gdyby próbowały zaraz jakiś nieuczciwych zagrań typu zmiany zapisów umowy czy wciskanie aneksów, które za lata skończą się sprawą w UOKiKu, przy której zapłącą 10mln kary, a na nieświadomości klientów zarobią (odzyskają) 10x tyle.

Pewnie w sierpniu pojawi się pierwszy raport jak to banki odmawiają kredytów po wprowadzeniu wakacji kredytowych. Co z tego, że winą tego będzie brak zdolności kredytowych przez obecne stopy - dopiszę się na końcu raportu artykułu.

ML
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 869
0

A jakiż to koszt dla banków. Mniej napchają w swoje grube d**y i tyle. Jeszcze im mało?

KM
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 18
0

No i teraz, drodzy "mądrzy pracownicy sektora IT" którzy śmiali się z tego co mówiłem o stopach procentowych. Proszę spojrzeć na aktualny wskaźnik PMI, lub posłuchać analityków, że właśnie dopadła nas recesja. Czyli jednak miałem rację z tym do czego doprowadzi aż takie podnoszenie stóp procentowych. Brawo.

PI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2787
6
kmbcz napisał(a):

Czyli jednak miałem rację z tym do czego doprowadzi aż takie podnoszenie stóp procentowych. Brawo.

"aż takie"? Serio? 6% Przy oficjalnej inflacji 15%?

KM
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 18
0

@Pinek: Patrzysz strasznie krótkowzrocznie. Stopa procentowa to nie jest coś co się podnosi jak Rosja do 20% z dnia na dzień. Gwałtowne podniesienie stopy do 6% tylko powiększyło inflację i wywołało recesję (myślisz, że na kogo firmy zrzucają podwyżki? Na konsumenta podnosząc ceny.). Obudźcie się, to nie jest tak, że tylko kredytobiorcy hipoteczni dostali po kieszeniach, tylko wszyscy. Jak masz firmę która zaciągnęła kredyt na rozwój i rata wzrosła z 50k miesięcznie do 100k to całkiem logiczne, że albo ogłosisz upadłość albo podniesiesz cenę. Rynek powinien mieć czas żeby podniesienie stopy zadziałało odpowiednio, a nie jak u nas, z miesiąca na miesiąc coraz bardziej po kieszeni a inflacja dalej leci do góry.

ZI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 248
1

A brak podniesienia stop co by zrobil? Wieksza inflacje a recejsa i tak by przyszla...
Inna kwestia ze z jednej strony podnosza stopy a z drugiej leja benzyne wakacjami kredytowymi co jest bez sensu

KM
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 18
0

@Ziemiak: Ile już się natłumaczyłem o tych wakacjach to już nawet nie wiem jak jeszcze inaczej wytłumaczyć. Na zachodzie 99% kredytów jest ze stałą stopą procentową, tam podnoszenie stóp ma na celu zniechęcenie do brania nowych kredytów i zachęcenie do oszczędzania zamiast konsumpcji. I na zachodzie jakoś potrafią walczyć z inflacją nie ubijając aktualnych kredytobiorców. Więc dlaczego u na ma to nie działać? Wakacje kredytowe jedynie sprawią, że aktualni kredytobiorcy nie wpadną w próg ubóstwa lub nie spadną z klasy średniej do niższej. Mówiłem wiele razy, że takie podwyżki bez wsparcia dla pożyczkobiorców to idealna droga do recesji. Firmy upadają, ludzi nie stać na nic, ale ceny i tak rosną ponieważ ci co mają kredyty chcą nadal jakoś sobie odbić podwyżki.

MO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

@kmbcz: ale ty tak serio piszesz że na zachodzi radzą sobie z inflacją?
screenshot-20220701132240.png
i cały czas rośnie. Niemcy mają inflację producencką coś na poziomie 30%+ i przemysł motoryzacyjny już dostaje:https://www.rp.pl/dane-gospodarcze/art36535981-niemcy-presja-inflacyjna-coraz-wieksza.

A oni (UE) jeszcze nawet nie zaczęli podnosić stóp bo trzęsą portkami co się stanie z PIGSEM.
U nas jest kryzys bo "tam" jest kryzys (my tylko "im" montujemy).
Więc twierdzenie że to stopy są efektem kryzysu to z palca wyssane.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
1
kmbcz napisał(a):

No i teraz, drodzy "mądrzy pracownicy sektora IT" którzy śmiali się z tego co mówiłem o stopach procentowych. Proszę spojrzeć na aktualny wskaźnik PMI, lub posłuchać analityków, że właśnie dopadła nas recesja. Czyli jednak miałem rację z tym do czego doprowadzi aż takie podnoszenie stóp procentowych. Brawo.

Ale to było oczywiste, że nas dopadnie recesja. Dopadła już poprzednim razem, a wyborcy nie uczą się na błędach.

kmbcz napisał(a):

@Ziemiak: Ile już się natłumaczyłem o tych wakacjach to już nawet nie wiem jak jeszcze inaczej wytłumaczyć. Na zachodzie 99% kredytów jest ze stałą stopą procentową, tam podnoszenie stóp ma na celu zniechęcenie do brania nowych kredytów i zachęcenie do oszczędzania zamiast konsumpcji. I na zachodzie jakoś potrafią walczyć z inflacją nie ubijając aktualnych kredytobiorców.

Jak sam zauważyłeś, na zachodzie kredyty mają stałe oprocentowanie, niezależne od stóp procentowych. Podnoszenie tam stóp nie wpływa na raty kredytów, więc jak mieliby ubijać aktualnych kredytobiorców?

SM
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 280
0

@kmbcz

No i teraz, drodzy "mądrzy pracownicy sektora IT" którzy śmiali się z tego co mówiłem o stopach procentowych. Proszę spojrzeć na aktualny wskaźnik PMI, lub posłuchać analityków, że właśnie dopadła nas recesja. Czyli jednak miałem rację z tym do czego doprowadzi aż takie podnoszenie stóp procentowych. Brawo.

Zasadniczo masz racje no i co z tego, jeśli ta drobna podwyżka stóp kogoś zmiata z rynku tzn że i tak się na nim ledwo utrzymywał, zaraz zastąpi go ktoś kto prowadzi biznes w mniej ryzykowny sposób i się tak nie lewaruje. Poza tym jak wzrost stóp się zatrzymie to po jakimś czasie sytuacja się ustabilizuje i wróci do normy.

Ja uważam że chwilowa recesja to nic złego tak samo jak są ludzie którzy mówią że niewielka inflacja to też nic złego.

LA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 482
0

Prezydent podpisze ustawę o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom, która zakłada wprowadzenie wakacji kredytowych i reformę WIBORu w czwartek, 14 lipca 2022 r. o godz. 11.30 - poinformowała na Twitterze Kancelaria Prezydenta.

E8
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 9
0

Ja chyba skorzystam i spłacę poboczne rzeczy aby mieć parę stówek do przodu ( W sumie niecały 1000 miesięcznie). Ale jak to faktycznie będzie to zobaczymy.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.