Wojna z Białorusią

Wojna z Białorusią
W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3766
0

@var:

No właśnie, napisałeś tyle, że sytuacja kiedy życie tysięcy ludzi jest zależna od twoich poglądów jest sytuacją optymalną.

Nigdzie nic takiego nie napisałem.

To mniejsze zło może oznaczać śmierć dziesiątek w zamian za śmierć setek tysięcy. Czasem nie ma realnej alternatywy i jedyne co można zrobić to "wyrazić zaniepokojenie" zamiast porywać się na wojny ryzykując przy tym bezpieczeństwo własnego kraju oraz jego interesy.

Tyle tylko, że nie masz żadnego pojęcia o tym, czy np. pod rządami Putina Białorusinom nie żyłoby się lepiej niż obecnie. To są twoje spekulacje bo nie widzę analizy porównawczej obecnej sytuacji obywateli Białorusi i obywateli np. Krymu. Jeśli kreślisz hipotetyczny scenariusz to powinieneś jakoś go uzasadnić.

VA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Ale to ty dzwonisz.

Ja pisałem o prowadzeniu interesów międzynarodowych w sposób mogący wpływać na politykę wewnętrzną krajów sąsiednich. Ty zacząłeś o opozycjonistach i wspieraniu reżimów. Jedyne co mogę na to odpowiedzieć to wyłącznie to, że czasem nie ma wyboru, trzeba wybrać mniejsze zło i tyle.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3766
0

@var: nie, nie dzwonię.

O opozycjonistach napisałem tyle:

Czyli wybierasz scenariusz B, w którym Polska finansuje białoruski reżim i bicie opozycjonistów.
Spoko, wszystko fajnie, ale to by z kolei doprowadziło do napiętych z resztą świata - za wspieranie Łukaszenki. Np. Nord Stream 2 - dopóki Polska nie przegrała tej sprawy w 2020 r. dopóty jednym z argumentów było to, że Rosja jest krajem niedemokratycznym i dlatego nie powinno się z nią wchodzić w układy. W przypadku, gdybyśmy układali się z Białorusią to każdy taki postulat byłby torpedowany kontrą białoruską.

Nie interesował mnie aspekt moralny decyzji, tylko namacalne efekty na arenie międzynarodowej.

GH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 811
2

To chyba dla wszystkich powinno być oczywiste, że destabilizacja krajów arabskich i nieudane wprowadzenie tam demokracji poprzez zewnętrzną ingerencję USA i sojuszników spowodowało falę migracji do Europy w 2015.

Jeśli zaś chodzi o genezę obecnej sytuacji na polskiej granicy, to też jest to spowodowane zewnętrzną ingerencją Zachodu na Białorusi. Nikogo nie powinno interesować, co robi Łukaszenka u siebie, dopóki da się z nim dogadać tak, żeby nie szkodził. A dało się i był spokój, mogło być tak dalej.

Teraz kraje zachodu próbowały wprowadzić siłowo demokrację na Białorusi, a skończyć się to może nawet wchłonięciem Białorusi przez Rosję, bo Łukaszenkę i owszem pomogą obalić, ale potem już nie zechcą prowadzić bezpośredniej wojny z Rosją w obronie suwerenności Białorusi.

LukeJL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 8490
5

To jest wojna hybrydowa, więc sposób walki musi być hybrydowy. Otóż NBP postanowiło zwalczyć kryzys na granicy za pomocą... wydania specjalnej monety i banknotu poświęconych obronie polskiej granicy wschodniej XD
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/kryzys-na-granicy-nbp-w-trybie-pilnym-wypusci-monete-i-banknot/fqrmq1k

Tylko, że to ma dokładnie tyle sensu, co palenie niemieckiej flagi na marszu niepodległości :D

GH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 811
1

Ale kto ci powiedział, że NBP chciał zwalczyć kryzys w ten sposób? To był oficjalny komunikat, czy tak sam sobie śmieszkujesz? Czy z każdej monety kolekcjonerskiej tak śmieszkowałeś a jeśli nie to dlaczego akurat tylko ta wzbudza wesołość?

Bo okolicznościowe monety i banknoty są wydawane co jakiś czas i wszystkie mają tyle samo sensu co ta. Ciekawy jestem skąd podniecenie akurat na wieść o tej, bo o innych chyba nic nie pisałeś a było nich wiele

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
4

Czy jest może okolicznościowa moneta z okazji dzielnej obrony schodów albo willi na Żoliborzu? Chętnie odkupię.

99xmarcin
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2420
1

Osobiście dziwię się że jeszcze Kod nie wydał "monety" pamiątkowej z Babcią Kasią, w sumie gdyby to był Londyn to po śmierci postawili by jej pomnik za takie zaangażowanie w obronę demokracji. Ja na pewno poprę taką inicjatywę, a jak nie to to przynajmniej nazwać jedną z ulic "ul. Babci Kasi".

Tyle w kontekscie offtop'u.

Jeśli chodzi o działania pana Ł, to trochę straciłem dzisiaj wątek. Imigranci przesunięci w okolicę oficjalnego przejścia granicznego, a z drugiej strony obóz zaopatrywany w kłody i wodę. Co stary kombinuje, czyżby demencja?

MS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 330
2

@Ghost_ napisał:

Bo okolicznościowe monety i banknoty są wydawane co jakiś czas i wszystkie mają tyle samo sensu co ta. Ciekawy jestem skąd podniecenie akurat na wieść o tej, bo o innych chyba nic nie pisałeś a było nich wiele

Ten kto trochę interesuje się numizmatyką, zauważy że jednak jest to pewne odstępstwo od przyjętych konwencji. Nawet wśród popularnych (i to aż za bardzo ;) 2zł GN nie zdarzały się monety o charakterze bieżącym/doraźnym. Nawet tragedia w Smoleńsku została upamiętniona dopiero w rocznicę tego wydarzenia. Bądź co bądź, monety i banknoty to jednak pieniądze i takie postępowanie mogło ograniczać domysły o zarabianiu na tragedii. Być może NBP chce zapoczątkować "nową, świecką tradycję", ale póki co wygląda to trochę jak w memie, gdzie różne języki przybijają sobie piątkę a na końcu dołącza HTML. Na razie chyba nie ma oficjalnego komunikatu, być może moneta/banknot będzie miał inny charakter np. X-leci SG itd.

tajny_agent
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1340
1
Ghost_ napisał(a):

Ale kto ci powiedział, że NBP chciał zwalczyć kryzys w ten sposób? To był oficjalny komunikat, czy tak sam sobie śmieszkujesz? Czy z każdej monety kolekcjonerskiej tak śmieszkowałeś a jeśli nie to dlaczego akurat tylko ta wzbudza wesołość?

Bo okolicznościowe monety i banknoty są wydawane co jakiś czas i wszystkie mają tyle samo sensu co ta. Ciekawy jestem skąd podniecenie akurat na wieść o tej, bo o innych chyba nic nie pisałeś a było nich wiele

Jeśli dzięki temu bojownicy o praworządność i demokrację zamiast antypaństwową działalnością zajmą sie rozważaniami o sensowności wydawania okolicznościowej monet to ja jestem za, i niech NBP wypuszcza takie cos co tydzień. Jak widać, potencjał jest :D

0xmarcin napisał(a):

Osobiście dziwię się że jeszcze Kod nie wydał "monety" pamiątkowej z Babcią Kasią, w sumie gdyby to był Londyn to po śmierci postawili by jej pomnik za takie zaangażowanie w obronę demokracji. Ja na pewno poprę taką inicjatywę, a jak nie to to przynajmniej nazwać jedną z ulic "ul. Babci Kasi".

A'propos Babci Kasi to tu o dziwo głos rozsądku przyszedł z Lewicy i zjechał kandydatkę wiceplatfusa na "Warszawianke Roku":
https://www.o2.pl/informacje/poslanka-lewicy-odcina-sie-od-babci-kasi-padly-gorzkie-slowa-6704458569423840a

Jeśli chodzi o działania pana Ł, to trochę straciłem dzisiaj wątek. Imigranci przesunięci w okolicę oficjalnego przejścia granicznego, a z drugiej strony obóz zaopatrywany w kłody i wodę. Co stary kombinuje, czyżby demencja?

Kuźnica przejęła pałeczkę "medialnego centrum" po Usnarzu. Obstawiam, że jeśli pojawią się kolejne szturmy to w zupełnie innym miejscu.

Jeszcze takie ciekawe info z podlaskich szpitali:
Rzucanie jedzeniem, rozbijanie talerzy, syn bijący własną matkę – to tylko część z zachowań, jakie widzą pracownicy podlaskich szpitali w wykonaniu nielegalnych migrantów.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
0xmarcin napisał(a):

Osobiście dziwię się że jeszcze Kod nie wydał "monety" pamiątkowej z Babcią Kasią, w sumie gdyby to był Londyn to po śmierci postawili by jej pomnik za takie zaangażowanie w obronę demokracji. Ja na pewno poprę taką inicjatywę, a jak nie to to przynajmniej nazwać jedną z ulic "ul. Babci Kasi".

KOD nie działa za publiczne pieniądze, nie zaniedbuje swoich konstytucyjnych obowiązków wobec obywateli, i nie ośmiesza kraju.
Pomijając już fakt, że nie wydaje monet. ;]

GH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 811
1

Według mnie z tą monetą jest tak: w Polsce są dwie grupy ludzi: jedni identyfikują się jakkolwiek z tym krajem, czyli autentycznie czują wdzięczność np do funkcjonariuszy straży granicznej za to, że poświęca się aby bronić granic i de facto suwerenności naszego kraju.

Dla nich taka moneta okolicznościowa to miły gest i docenienie pracy tych ludzi, nawet pomimo tego że fizycznie nic to nie zmienia w kwestii obronności. Ponieważ sytuacja jest nadzwyczajna, to NBP wydaje akurat monetę okolicznościową aby podnieść morale, bo oczywiście innego celu w tym nie ma.

Jest jeszcze jednak druga gupa, ktora bedzie wysmiewac i kontestowac kazda tego typu inicjatywe, a powodu są dwa: po pierwsze zupełnie nie podzielają tych uczuć, o których napisałem powyżej, a po drugie będą kontestowac z powodów ideologicznych wszystko, co robi rząd PiS, bo żyją glownie nienawiścią do tej jednej konkretnej partii i na nic nie patrzą obiektywnie. Zresztą bardzo łatwo o tym sie przekonac, gdy uswiadomimy sobie, ze niemiecka prasa wyraza sie o naszym rzadzie lepiej, niz przedstawiciele tej drugiej grupy.

Ta druga grupa to większość na tym forum i szacunkowo około 20-30% społeczeństwa w Polsce.

Jesli chodzi o moje prywatne zdanie, to nie uwazam ze wydawanie takich monet i w ogole monet kolekcjonerskich ma jakos wiele sensu, ale bylbym i tak daleki od chamskiego wysmiewania takich inicjatyw, ktore jest zasadniczo irracjonalne bo rozumiem jaki jest ich cel.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3766
2

@Ghost_:

Według mnie z tą monetą jest tak: w Polsce są dwie grupy ludzi: jedni identyfikują się jakkolwiek z tym krajem, czyli autentycznie czują wdzięczność np do funkcjonariuszy straży granicznej za to, że poświęca się aby bronić granic i de facto suwerenności naszego kraju.

Urojenia człowieka siedzącego w oblężonej twierdzy, odcinek 142. Znam co najmniej jedną osobę (nota bene żołnierza WOTu), która w ostatnich wyborach głosowała na PiS, a która wyśmiała ten pomysł.

Z tą monetą to jest tak, że monecie z Strażą Graniczną oberwało się z rozpędu. Przyczyny są dwie:

  • NBP niestety (i piszę te "niestety" całkowicie na poważnie) ośmieszył się przez osobę prezesa NBP - m.in. przez tragiczny wręcz tekst o zaskakiwaniu rynku
  • dodatkowo wyszedł banknot z Lechem Kaczyńskim, który bardziej przypomina jakiś kupon za który można sobie kupić misia na jarmarku, a nie polski banknot

Jeśli NBP miałoby wizerunek jeszcze taki jak dwa lata temu to ta moneta przeszłaby bez echa - tak jak np. taka moneta z okazji dziesiątej rocznicy katastrofy smoleńskiej.

maniutek20
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 138
0

Według mnie z tą monetą jest tak: w Polsce są dwie grupy ludzi: jedni identyfikują się jakkolwiek z tym krajem, czyli autentycznie czują wdzięczność np do funkcjonariuszy straży granicznej za to, że poświęca się aby bronić granic i de facto suwerenności naszego kraju.
Dla nich taka moneta okolicznościowa to miły gest i docenienie pracy tych ludzi, nawet pomimo tego że fizycznie nic to nie zmienia w kwestii obronności. Ponieważ sytuacja jest nadzwyczajna, to NBP wydaje akurat monetę okolicznościową aby podnieść morale, bo oczywiście innego celu w tym nie ma.

Monty Python przy tym wysiada. Mamy dosyć poważny kryzys na granicy państwowej, a NBP chyba w szarży o stołek prezesa wydaje okolicznościową monetę z tej okazji (liczę że będzie ją projektować ta sama osoba co banknot z Kaczyńskim, szata graficzna przebija nawet słynny talon)
Swoją drogą nie wiem jaki jest powód utrzymywania tej sytuacji na granicy. Powinni przepuścić Ahmedów na naszą stronę i z automatu do paki
Art. 264
§ 2. Kto wbrew przepisom przekracza granicę Rzeczypospolitej Polskiej, używając przemocy, groźby, podstępu lub we współdziałaniu z innymi osobami, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

A nie jakieś wnioski o azyl. To tak jakby po pijaku spowodować wypadek, ale zamiast do paki trafić do AA i dostać rentę z powodu alkoholizmu

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
10

W kraju są zdecydowanie więcej niż dwie grupy ludzi. Np. grupa ludzi zażenowanych idiotycznymi działaniami i durną propagandą, a także banda niezbyt bystrych trolli obecnej władzy, którzy każdą propagandę łykają ze smakiem.

Bardzo identyfikuję się ze swoją Ojczyzną - ale z Ojczyzną, nie z rządem kłamców, złodziejów i łajdaków, który działa w imię własnych, a nie polskich interesów.
I czuję ogromną wdzięczność do funkcjonariuszy SG i żołnierzy broniących granic. Z tego powodu chciałbym, aby mieli odpowiednie płace i dobre wyposażenie. Tymczasem - okrętów nie mamy, czołgi średnio pięćdziesięcioletnie, karabiny jeszcze starsze, a honkery zastąpiono chromowanymi fordami.
No, ale fanatycy pisu czują się bezpiecznie, bo NBP wypuściło monetę. :D

piotrpo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3337
2
Ghost_ napisał(a):

Według mnie z tą monetą jest tak: w Polsce są dwie grupy ludzi: jedni identyfikują się jakkolwiek z tym krajem, czyli autentycznie czują wdzięczność np do funkcjonariuszy straży granicznej za to, że poświęca się aby bronić granic i de facto suwerenności naszego kraju.

Czyli w Polsce są tylko dwie grupy ludzi? Naprawdę masz aż tak płaską perspektywę? Jeżeli nie podoba mi się PiS, to już się nie identyfikuję z tym krajem?

Dla nich taka moneta okolicznościowa to miły gest i docenienie pracy tych ludzi, nawet pomimo tego że fizycznie nic to nie zmienia w kwestii obronności. Ponieważ sytuacja jest nadzwyczajna, to NBP wydaje akurat monetę okolicznościową aby podnieść morale, bo oczywiście innego celu w tym nie ma.

NBP nie wydaje monety, bo sytuacja jest nadzwyczajna. PiS stwierdził, że sytuacja kwantyfikuje społeczeństwo, więc ją wewnętrznie pompuje, bo przecież na trudne czasy potrzeba silnego przywódcy, a ten jest tylko jeden. Jednocześnie inne państwowe firmy w przypływie patriotyzmu kupują termosy i latarki dla służb państwa, które podobno przeznacza co roku ~2% PKB na obronność.

Jest jeszcze jednak druga gupa, ktora bedzie wysmiewac i kontestowac kazda tego typu inicjatywe, a powodu są dwa: po pierwsze zupełnie nie podzielają tych uczuć, o których napisałem powyżej, a po drugie będą kontestowac z powodów ideologicznych wszystko, co robi rząd PiS, bo żyją glownie nienawiścią do tej jednej konkretnej partii i na nic nie patrzą obiektywnie. Zresztą bardzo łatwo o tym sie przekonac, gdy uswiadomimy sobie, ze niemiecka prasa wyraza sie o naszym rzadzie lepiej, niz przedstawiciele tej drugiej grupy.

Myślę, że całkiem spora część przeciwników aktualnego "rządu" nie czuje do niego nienawiści. Ja dla przykładu nie czuję nienawiści, jedynie się nimi brzydzę. Oczywiście jak każda prywatna opinia tak i moja nie jest obiektywna. Rozumiem, że jedynie PiSowscy fanboje w swoim uwielbieniu i bezwarunkowej miłości do aktualnej grupy trzymającej koryto, są w pełni obiektywni?

Ta druga grupa to większość na tym forum i szacunkowo około 20-30% społeczeństwa w Polsce.

Spora aberracja. Jest jakieś 10%-30% twardego elektoratu po każdej ze stron. Generalnie ludzie pozbawieni zdolności samodzielnego myślenia, łatwo poddający się propagandzie. Ich poglądy zmieniają się z miłości do którejś opcji na nienawiść do niej pod wpływem przypadkowych zdarzeń i propagandy. Reszta albo ma cały ten cyrk w pompie, albo nie ma na kogo głosować (i też ma ten cyrk w pompie), albo wreszcie podejmuje decyzje na podstawie swojego systemu wartości. Aktualny sukces, PiS zawdzięcza głównie mętom społecznym, które dało się uwieść prostymi ideami wyrażonymi prostym językiem i odwoływaniu do prostych, ale silnych uczuć. Najczęściej nienawiści do uchodźców, PO, sędziów, osób lepiej wykształconych, kobiet, homoseksualistów, ateistów, czy kto tam się akurat wychyli i wmawianiu, że chociaż są społecznymi przegrywami, to PiS przywrócił im godność. Na tym forum masz inne proporcje, bo trafiają tu ludzie statystycznie lepiej sobie radzący w życiu, lepiej wykształceni i czerpiący wiedzę z innych źródeł niż całość populacji.

Jesli chodzi o moje prywatne zdanie, to nie uwazam ze wydawanie takich monet i w ogole monet kolekcjonerskich ma jakos wiele sensu, ale bylbym i tak daleki od chamskiego wysmiewania takich inicjatyw, ktore jest zasadniczo irracjonalne bo rozumiem jaki jest ich cel.

Celem jest budowanie kaczo-socjalistycznego mitu w którym jesteśmy przedmurzem chrześcijaństwa, Lech Kaczyński jest zamordowanym mężem stanu, a Jarosław na kocie, jak Sobieski pod Wiedniem, prowadzi swoją husarię zaopatrzoną w nowe latarki od KGHM'u, poświęcone w firmowej kapliczce na decydującą bitwę z nawałą ze wschodu. Czyli ponownie zwęszyli łatwą grupę do znienawidzenia i jak to miało miejsce w przeszłości cynicznie i zarazem komicznie z tego korzystają.

.andy
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1524
1

Biedni imigranci? ;) :D
https://streamable.com/gpf6s9

Podobne filmiki można sobie oglądać z różnych źródeł. Jak dla mnie teraz powinna pójść w ruch gumowa amunicja skoro woda nie zdaje egzaminu.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3766
0
piotrpo napisał(a):

Celem jest budowanie kaczo-socjalistycznego mitu w którym jesteśmy przedmurzem chrześcijaństwa, Lech Kaczyński jest zamordowanym mężem stanu, a Jarosław na kocie, jak Sobieski pod Wiedniem, prowadzi swoją husarię zaopatrzoną w nowe latarki od KGHM'u, poświęcone w firmowej kapliczce na decydującą bitwę z nawałą ze wschodu. Czyli ponownie zwęszyli łatwą grupę do znienawidzenia i jak to miało miejsce w przeszłości cynicznie i zarazem komicznie z tego korzystają.

IMO celem jest podpięcie NBP pod dobry wizerunek SG na zasadzie "patrzcie, my lubimy fajnych więc też jesteśmy fajni". Całkiem do niedawna można było sobie poczytać artykuły sponsorowane przez NBP na wielu stronach informacyjnych i branżowych (rp.pl, money.pl, pb.pl, businessinsider.pl itp.). Teraz jakoś ich nie widzę, więc pewnie zmienili taktykę.

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
3

Na granicy regularna rozróba. Migranci obrzucają kamieniami polskich policjantów, a pani Ochojska się ciska, że używanie armatek wodnych to zbrodnia, bo biedni migranci nie mają się gdzie osuszyć...

GH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 811
0

Może chodzi jej o to, żeby odpowiadać tak samo, czyli rzucać kamieniami?

LukeJL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 8490
2
Haskell napisał(a):

a pani Ochojska się ciska, że używanie armatek wodnych to zbrodnia, bo biedni migranci nie mają się gdzie osuszyć...

Tak to będzie widziane w świecie. Na tym to polega. Już ruszyła białoruska propaganda, gdzie to Polska jest tym agresorem.

Dlatego im dłużej polski rząd będzie "bronił" granicy (czy raczej udawał, że broni, skoro od kilku miesięcy jest coraz gorzej), tym gorzej dla Polski :D

Poza tym wydaje mi się, że prawdziwa linia frontu nie leży (przynajmniej na razie) na granicy polsko-białoruskiej, tylko raczej jest to wojna informacyjna. Ktoś musiał tym migrantom wmówić, że przedostaną się przez Białoruś do UE i zachęcić do przylotu. A teraz oba reżimy (białoruski i polski) wykorzystują sytuację do własnych celów propagandowych.

Tylko, że jak tak dalej pójdzie, to Polska nie będzie miała wyjścia, jak wpuścić te tysiące migrantów (albo sami wejdą), a potem znowu będzie problem na całą UE, gdzie ich rozlokować i co z nimi zrobić.

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
6
LukeJL napisał(a):

Tak to będzie widziane w świecie.

Tak będzie widziane w świecie, czy raczej tak będą to przedstawiać lewicowe media? Ataki na granice UE już widzieliśmy wielokrotnie, chociażby w Hiszpanii (Ceuta) i Grecji (na granicy z Turcją).

A teraz oba reżimy (białoruski i polski) wykorzystują sytuację do własnych celów propagandowych.

Polski "reżim" robi to do czego został powołany, czyli pilnuje granicę Polski i UE przed niekontrolowanym napływem imigrantów. Niestety na ponad 400km granicy z Białorusią nie mamy muru, a upilnowanie jej na całej długości przez 24h jest niemożliwe, stąd wydaje się, że rząd jest nieskuteczny.

Polska przyjmuje setki tysięcy imigrantów legalnie, nie ma żadnego problemu żeby tu przyjechać i dostać pozwolenie na pracę i pobyt. Imigranci którzy stoją na granicy Białorusi nie przyjechali żeby uciec przed wojną lub żeby podjąć legalną pracę w Polsce, tylko jadą po socjal do Niemiec i UK, a nasz kraj traktują instrumentalnie jak kolejną przeszkodę na drodze.

Jeżeli ktoś wykorzystuje sytuację do własnych celów, to jest to opozycja, która nie mówi, że jeżeli nie będziemy chronić granicy to wykopią nas ze strefy Schengen i/lub przywrócą kontrole na granicach z Polską.

maniutek20
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 138
0

Poza tym wydaje mi się, że prawdziwa linia frontu nie leży (przynajmniej na razie) na granicy polsko-białoruskiej

To racja. Albo chodzi o NS2 (dzisiaj podobno niemiecki sąd przyblokował szybką certyfikację i uruchomienie), albo o zasłonę dymną dla innej akcji np. na kierunku ukraińskim. Bo nietrudno sobie wyobrazić że Ukraina może rozpocząć nowy etap działań wojennych i spróbować wyzwolić Krym - a przynajmniej ruscy propagandziści są to sobie i nam w stanie zobrazować

99xmarcin
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2420
1

Dziś żarty się skończyły: kamienie i proce - prawie to samo co na granicy izraelsko palestyńskiej...

O ile jeszcze miałem trochę sympatii do imigrantów, to dziś całą straciłem - ranni polacy, niszczenie sprzętu. Widać że robi się z tego niezłe szambo.
Można było brać polaków na litość organizując strajk głodowy, i pokazując więcej kobiet i dzieci płaczących pod ogrodzeniem. Wybrano jednak rozwiązanie siłowe. Teraz Ci ludzie nie powinni już mieć złudzeń, nikt ich tutaj nie wpuści, a jeżeli już to chyba żeby odsiedzieć wyrok. Polska straż graniczna i tak do tej pory okazywała im sporo pobłażania, mam nadzieję że teraz to się skończy.

Tak naprawdę czas zacząć wywierać presję na Białoruś żeby przyjęła tych ludzi do siebie. Osobiście uważam też że czas na całkowite zamknięcie granicy na tydzień jako znak protestu. Pewne rzeczy są nieakceptowane.

GH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 811
1

Prawdopodobnie za wszystkim stoi Putin. On ma w ręku możliwości na zakończenie tego cyrku. Pamiętajmy, że idzie zima, magazyny gazu w Niemczech są puste, a gazociągiem przez Białoruś i Polskę gazu płynie coraz mniej.

I tutaj wkracza Putin, żądając natychmiastowego uruchomienie Nord Stream 2, Niemcy dostają gaz, a kryzys na granicy ustaje.

Co do imigrantów, to jestem pewny, że w końcu i tak tu wejdą. Nie da się obstawić żołnierzami całej granicy i kazać im stać na 20 stopniowym mrozie. Dodatkowo, bagna i rzeka zamarzną stając się dogodnym szlakiem, a frustracja imigrantów wzrośnie wraz z pogorszeniem warunków. Tak więc, oni i tak sforsują granicę, to jest tylko kwestia czasu.

piotrpo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3337
0
Ghost_ napisał(a):

Prawdopodobnie za wszystkim stoi Putin.

Niesamowite, w czymś się zgadzamy.

On ma w ręku możliwości na zakończenie tego cyrku. Pamiętajmy, że idzie zima, magazyny gazu w Niemczech są puste, a gazociągiem przez Białoruś i Polskę gazu płynie coraz mniej.

Już zapowiedział, że gazociąg przez Białoruś został kupiony przez Rosję i dostawy gazu nie zostaną wstrzymane. Poprzednie akcje z przykręcaniem kurka w celu wywarcia nacisku spowodowały powstanie dodatkowych możliwości importu surowców energetycznych (np. terminal gazowy w Świnoujściu). Dalsze granie tą kartą spowoduje, że Rosja sama siebie kopnie w tyłek. Ale coś uzyskać chce

I tutaj wkracza Putin, żądając natychmiastowego uruchomienie Nord Stream 2, Niemcy dostają gaz, a kryzys na granicy ustaje.

Nie sądzę. Zresztą do takiej akcji nie jest potrzebna eskalacja na granicy.

Co do imigrantów, to jestem pewny, że w końcu i tak tu wejdą. Nie da się obstawić żołnierzami całej granicy i kazać im stać na 20 stopniowym mrozie. Dodatkowo, bagna i rzeka zamarzną stając się dogodnym szlakiem, a frustracja imigrantów wzrośnie wraz z pogorszeniem warunków. Tak więc, oni i tak sforsują granicę, to jest tylko kwestia czasu.

Czas przyszły jest tu mocno optymistyczny. Oni już przemykają się przez granicę. Tymczasem trochę elementów układanki:

Rozmowa Merkel z Łukaszenką

Taką ocenę przedstawia m.in. niezależny białoruski politolog Waler Karbalewicz, który uważa, że dzięki rozmowie z Merkel „Łukaszenka osiągnął to, czego chciał”, zostając „praktycznie ponownie uznany za prezydenta” i legalnego przedstawiciela białoruskiej władzy – cytuje go Merkur.

Wysuszą się i ogrzeją. Dobry wujek Łuka pomoże:

Przygotowanie centrum logistycznego w pobliżu granicy do przebywania w nim migrantów Łukaszenka polecił gubernatorowi grodnieńskiemu Uładzimirowi Karanikowi i inspektorowi tego regionu Juryjowi Karajeuowi – podał Puł Pierwogo, zbliżony do służby prasowej Łukaszenki.

Tymczasem wujek Wołodia:

  • Zachowanie strony polskiej jest absolutnie nie do zaakceptowania. Myślę, że gaz łzawiący, armatki wodne, strzelanie nad głowami imigrantów w stronę Białorusi - to wszystko odzwierciedla próbę ukrycia swoich działań. Nie mogą oni nie rozumieć, że naruszają wszelkie normy międzynarodowego prawa humanitarnego - oświadczył szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow.

Oznajmił także, że strona polska "ukrywa swoje działania nie tylko przed mediami, ale i przed Unią Europejską".

Czyli tradycyjny cel natarcia w celu rozluźnienia relacji wewnątrz UE

Na to EU odpowiada:

Rada Europy: Należy położyć kres cierpieniu na granicy polsko-białoruskiej

Komisarz ds. praw człowieka Rady Europy Dunja Mijatović powiedziała we wtorek, podczas wizyty w Polsce, że należy zagwarantować "pełen dostęp" mediom i organizacjom humanitarnym do uchodźców, by położyć kres cierpieniu na granicy polsko-białoruskiej.

Podkreśliła, że "to, co robi Białoruś i to, w jaki sposób manipuluje się migrantami jest absolutnie niedopuszczalne".

GH
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 811
0
piotrpo napisał(a):

Czas przyszły jest tu mocno optymistyczny. Oni już przemykają się przez granicę.

Na razie przemykają się pojedynczo. Według mnie to, co widzieliśmy dziś to tylko początek i mała próba. Za jakiś czas będzie podobna akcja, ale wykonana nie przez kilkadziesiąt, ale przez tysiąc osób. Nie istnieje armia, która to powstrzyma, chyba że za pomocą karabinów maszynowych z ostrą amunicją. A na przedzie będą dzieci.

Dlatego Europa musi coś dać Putinowi. Nie wiadomo jeszcze dokładnie o co mu chodzi, na razie są hipotezy że o Nord Steeam 2.

Łukaszenka tak czy inaczej jest już stracony. Gdy imigranci przejdą, straci kartę przetargową i po nim. Jeżeli nie przejdą, to zostaną na Białorusi, a Łukaszenka zostanie z problemem i będzie całkowicie izolowany. A może Putinowi chodzi o likwidację Białorusi i przyłączenie jej do Rosji. Wkrótce się okaże.

TS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 866
0


Ciekawe jaki wał aktualnie przepycha rząd (oczywiście oprócz przepchnięcia nowego wału bo to już stare). Tak jak podczas pierwszej fali kiedy minister zrobił interes życia na respiratorach, a później podał się do dymisji jak już mu się znudziło.

S9
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Postów: 1092
2

https://niebezpiecznik.pl/post/bialorus-stoi-za-atakami-na-polskich-politykow-unc1151/

Może trochę offtopic, ale chyba nie do końca.
Z pozdrowieniami dla @.andy

piotrpo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3337
1
Ghost_ napisał(a):

Na razie przemykają się pojedynczo. Według mnie to, co widzieliśmy dziś to tylko początek i mała próba. Za jakiś czas będzie podobna akcja, ale wykonana nie przez kilkadziesiąt, ale przez tysiąc osób. Nie istnieje armia, która to powstrzyma, chyba że za pomocą karabinów maszynowych z ostrą amunicją. A na przedzie będą dzieci.

W jednym miejscu była rozróba, w innym ci sprytniejsi prawdopodobnie przeszli kilka kilometrów dalej.

Dlatego Europa musi coś dać Putinowi. Nie wiadomo jeszcze dokładnie o co mu chodzi, na razie są hipotezy że o Nord Steeam 2.

Putin nie dostanie nic konkretnego od EU. Raczej liczy na wszamanie Białorusi, Łukaszenko dostanie emeryturę i gwarancję nietykalności, podobnie jak Janukowycz. Dodatkowo rosyjska propaganda zacznie przedstawiać Rosję jako kraj kochający pokój, gwaranta praw człowieka itp. bzdury, bo dookoła same świry. W EU zacznie się dyskusja, że co prawda napadł Ukrainę, ale miał powód, bo coś tam, ale tak naprawdę jest całkiem spoko gość, no i jest mniejszym złem niż był Łukaszenko, w dodatku rynek wspólnoty traci na sankcjach, więc może by tak je przemyśleć i znieść. A taka narracja da kartę przetargową sympatykom Rosji w EU i zwolennikom wzmacniania wymiany handlowej z tym krajem. Podobnie jak słynne "takie mundury można kupić w sklepach survivalowych", chociaż dokładnie wszyscy wiedzieli, że to bezczelna ściema opóźniły reakcję EU po aneksji Krymu. Oczywiście to moje fantazje - okaże się, w każdym razie Putin na tej całej zadymie nie może stracić, a może zyskać sporo.

Łukaszenka tak czy inaczej jest już stracony. Gdy imigranci przejdą, straci kartę przetargową i po nim. Jeżeli nie przejdą, to zostaną na Białorusi, a Łukaszenka zostanie z problemem i będzie całkowicie izolowany. A może Putinowi chodzi o likwidację Białorusi i przyłączenie jej do Rosji. Wkrótce się okaże.

Ten gość akurat nie ma nic do stracenia. Moim zdaniem próbuje cos tam grać, ale jest za cienki w uszach i praktycznie bez żadnych mocnych kart w ręku. Zrobił rozpierduchę, ale do tego wiele nie trzeba, natomiast nie ma szans ugrać na niej czegoś istotnego. Moim zdaniem, on nawet nie działa przeciwko PL, zwyczajnie mu odbiło, albo "zarządza kryzysem" na użytek własnego społeczeństwa. Sporo Białorusinów jest już w PL i EU, widzą, że poziom życia różni się o kilka rzędów wielkości, te wiadomości docierają na Białoruś, nawet Rosja jest tam postrzegana jako bogaty kraj.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.