Nie wiem jak na Was/innych, ale gdy np. mam negatywne emocje w sobie smutek/gniew, po zapalenie choćby pół papierosa, czuję spokój, stan szybko mija (nigdy nie paliłem regularnie może dlatego już po pół działa). Znacie inne zdrowsze, ale równie natychmiastowo działające specyfiki działające uspokajająco ewentualnie euforyzująco?
Środki/specyfiki uspokajające inne od papierosów ??
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 8489
kawa, herbata czy inne używki (jakie inne, to już pozostawiam waszemu domysłowi)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
LukeJL napisał(a):
kawa, herbata czy inne używki (jakie inne, to już pozostawiam waszemu domysłowi)
Kawa, herbata jako środek uspokajający? Chyba raczej działanie odwrotne do zamierzonego. Poza tym chciałbym dodać środki legalne i nie na receptę.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
2 łyżki oleju z czarnuszki dziennie powinny załatwić problem (TO NIE JEST ŻART). Tylko nie dodawaj do niczego gorącego, bo straci swoje cudowne właściwości.
Banany zawierają tryptofan i serotoninę, dzięki czemu wpływają na pogodny nastrój.
A papierosy i inne używki omijaj szerokim łukiem. Po co się truć?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 390
Bogaty Terrorysta napisał(a):
Nie wiem jak na Was/innych, ale gdy np. mam negatywne emocje w sobie smutek/gniew, po zapalenie choćby pół papierosa, czuję spokój, stan szybko mija (nigdy nie paliłem regularnie może dlatego już po pół działa). Znacie inne zdrowsze, ale równie natychmiastowo działające specyfiki działające uspokajająco ewentualnie euforyzująco?
tylko LAXIGEN, po zażyciu masz GWARANCJĘ, że zapomnisz natychmiast o wszelkich negatywnych emocjach, w ogóle żadne emocje przestaną cie obchodzić....
a potem poczujesz ulgę i szczęście... no chyba, że nie zdążysz..
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Kraków
- Postów: 269
Fajki jako środek na uspokojenie to słaby pomysł, bo ze względu na swoje zdumiewające właściwości uzależniające bardzo szybko można osiągnąć efekt odwrotny od zamierzonego: nie tyle emocje mijają dzięki papierosowi, co powstają przez jego brak (jednym z objawów lekkiego syndromu odstawiennego jest zły nastrój)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 133
Herbata rumiankowa, coś z magnezem (czekolada, kakao), alkohol, masturbacja (ale to nie specyfik), książka (ale nie działa od razu).
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
W książce panowanie nad umysłem masz opisany sposób zmieniania swoich emocji, tyle tylko, żeby to dobrze zrozumieć trzeba się mocno zjarać.
A mózg sam ci dostarczy dowodów działania tych mechanizmów.
Przy pierwszych negatywnych emocjach możesz spróbować je usunąć, siłą woli, odprężenia i czystego umysłu.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
@Matthi polecam przeczytać ten artykuł i niby jaki wpływ ma ciśnienie tętnicze krwi na emocje? -> http://jejswiat.pl/10101,dlaczego-papieros-uspokaja
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Poza tym nie palę nałogowo pomijając wczoraj ostatniego papierosa paliłem z 3 miesiące temu, a poprzednio od 3 miesięcy wstecz z pół roku wstecz, czyli palę tylko w skrajnych stanach emocjonalnych ...
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Pijany Młot napisał(a):
ssri + benzodiazepiny
Bez recepty? Może od razu zapodam sobie MDMA ??? :D
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
jak poszukasz to znajdziesz i bez recepty, poza tym wystarczy isc do psyhiatry - oni przepisuja kazdemu kto chce.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Pijany Młot napisał(a):
jak poszukasz to znajdziesz i bez recepty, poza tym wystarczy isc do psyhiatry - oni przepisuja kazdemu kto chce.
Zastanowiłbym się co gorsze dla mojego zdrowia papierosy czy antydepresanty ...
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Piwnica
- Postów: 7697
ja polecam medytację, uspokojenie oddechu, myśli, po całym dniu, fajny reset tym bardziej w hałaśliwym mieście
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Tuchów
- Postów: 12270
Jak już palisz (czyli jesteś uzależniony od nikotyny) i palić nadal zamierzasz to dużo taniej, wygodniej i zdrowiej (w teorii) będzie, jak przerzucisz się na palenie elektroniczne. Nie będziesz miał problemów z pustym portfelem i z nieprzyjemnym zapachem. Za miesięczny koszt palenia zwykłych fajek, możesz zakupić dobrej jakości urządzenie i zapas olejku na dwa lata.
Trzy niedziele temu skończyłem z tytoniem na rzecz e-papierosa - nie żałuję ani trochę.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
https://www.indy100.com/article/the-latest-party-drug-is-chocolate-apparently--Z156ZJ6DQb
polecam wciąganie kakao nosem albo doodbytniczo
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
furious programming napisał(a):
Jak już palisz (czyli jesteś uzależniony od nikotyny) i palić nadal zamierzasz to dużo taniej, wygodniej i zdrowiej (w teorii) będzie, jak przerzucisz się na palenie elektroniczne. Nie będziesz miał problemów z pustym portwelem i z nieprzyjemnym zapachem. Za miesięczny koszt palenia zwykłych fajek, możesz zakupić dobrej jakości urządzenie i zapas olejku na dwa lata.
Trzy niedziele temu skończyłem z tytoniem na rzecz e-papierosa - nie żałuję ani trochę.
Nie palę nałogowo, kupiłem tą paczkę papierosów wczoraj po zobaczeniu ex z "kimś", bo jechałem samochodem, odwiozłem kogoś i jechałem zaś jak szalony, to stwierdziłem, że lepiej będzie jednak kupić tą paczkę papierosów spalić jednego i się uspokoić i dopiero pojechać, bo wiedziałem, że nie potrafię sam się uspokoić.
I ze mną jest tak, że jest właśnie taka sytuacja wywołującą to i wtedy kupuję paczkę, zwykle taka sytuacja jest raz na dwa miesiące/trzy miesiące, po kupieniu paczki, palę kilka uspokojając się w mniej ważnych sytuacjach, gdy się kończy nie kupuję kolejnej dopóki nie wydarzy się coś równie "wyjątkowego" i tak ostatni raz paliłem 3 miesiące temu przy czym pamiętam, że wywaliłem paczkę z 5 papierosami, a przedostatni raz z 5/6 miesięcy temu.
A papierosa elektronicznego chciałbym mieć, bo podobno w porównaniu do normalnych papierosów, to jest o wiele "zdrowszy", ale nie wiem jaki za w miarę rozsądną cenę kupić. I czy będzie miał na mnie takie same działanie jak ten normalny.
@Azarien palę tylko na dworze, albo gdy jestem u siebie w domu, więc nikomu raczej nie szkodzę.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 68
Jedno z najlepszych ale nie natychmiastowych rozwiązań to sport. Przykładowo godzina basenu po robocie, albo bieganie
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Tuchów
- Postów: 12270
Brunatny Karp:
A papierosa elektronicznego chciałbym mieć, bo podobno w porównaniu do normalnych papierosów, to jest o wiele "zdrowszy" [...]
W teorii i na zdrowy rozsądek mniej szkodzi. A jeśli chodzi o fakty to trzeba by to sprawdzić, choć krążą na ten temat przeważnie jakieś dzikie mity, a o sensowne badania ciężko. Palaczy tytoniu jest pod dostatkiem, więc na przestrzeni lat wykonano mnóstwo badań na temat szkodliwości jego palenia. O e-palaczy jest trudniej bo jest ich o wiele mniej, dziedzina istnieje od niedawna, więc badań mało, a długofalowe skutki jeszcze nie są dobrze znane.
[...] ale nie wiem jaki za w miarę rozsądną cenę kupić.
Jeśli nie jesteś nałogowym palaczem to trzymaj się z daleka od tych rzeczy.
I czy będzie miał na mnie takie same działanie jak ten normalny.
Podobne, ale nie takie same. Głównymi "ficzerami" palenia tytoniu są według mnie nikotyna oraz dym. E-palenie zapewnia oba - baza glikolowa ma w sobie nikotynę (np. 6mg/1ml objętości), a także zapewnia coś w rodzaju dymu (coś w rodzaju, bo to nie wygląda jak dym - bardziej jak para wodna). Jeśli głowę nastawi się tylko na te dwie rzeczy (że niby od nich jest się uzależnionym) to nie będzie żadnego problemu z przesiadką.
Do dyspozycji jest kilka "mocy" bazy glikolowej, od takiej bez nikotyny, po bodajże 18mg/1ml, więc można sobie wybrać. Natomiast ilość "dymu" można regulować opornością układu grzewczego (grzałki).
I byle jak najdalej od chińszczyzny.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Matthi napisał(a):
Jedno z najlepszych ale nie natychmiastowych rozwiązań to sport. Przykładowo godzina basenu po robocie, albo bieganie
Nie prawda, bo wtedy właśnie jechałem z dwugodzinnego ciężkiego treningu siłowego i trening nie ma nic do rzeczy, w takich sytuacjach.
Ja trenuję regularnie od ponad 3 lat i w moim przypadku to już nie działa.
furious programming napisał(a):
Jeśli nie jesteś nałogowym palaczem to trzymaj się z daleka od tych rzeczy.
Niby dlaczego, skoro tam sama nikotyna jest, a przecież chyba muszę zakupić elektronicznego papierosa, żeby nie musieć kupować kolejnej paczki przy kolejnej takiej sytuacji. I mógłbyś coś polecić do 150 zł.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 3
Jak ktoś chce to może spróbować IQOS. Do taniego nie należy, ale faktycznie nic kompletnie nie czuć, nie śmierdzi, jedno ładowanie to jeden wkład, a potem ładować trzeba od nowa, więc nie da się tak jak przy zwykłych "zapalenie" dwóch na raz. Ponoć jeszcze bardziej zdrowsze od elektronicznych papierosów (ile w tym prawdy to nie wiem). Osobiście zaciągnąłem się dwa razy, bo brat na testy wziął. Urządzenie wymyślili pewnie dlatego, bo czepiają się zwykłych fajek, że takie szkodliwe są. A zyski muszą się zgadzać.
Nie jest to reklama. Jak ktoś chce testować to może znajomych się popytać, bo przedstawiciele dają na tydzień do testowania.
Ja nie palę od ponad miesiąca i nie mam zamiaru palić czegokolwiek.
Jak mnie coś zaczyna trafiać to po prostu się kładę i albo zamykam oczy, albo odpalam jakąś gierkę na telefonie.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Tuchów
- Postów: 12270
Niby dlaczego [...]
Bo namawianie kogoś niepalącego do palenia jest nieodpowiedzialne. Nie napisałem tych kilku postów o e-papierosach aby kogokolwiek do tego namawiać, tym bradziej tych, którzy nie palą. Jak ktoś chce oszczędzić trochę zdrowia i zaoszczędzić sporo kasy to może się zasugerować tym co napisałem. Dlatego też e-papierosy należy traktować jako alternatywę, a nie nowe hobby.
[...] skoro tam sama nikotyna jest [...]
Nie, nie jest tam sama nikotyna. Baza składa się np. z roślinnego glicerolu, wymieszanego z nikotyną. Do tego dochodzi olejek zapachowy, którego składu nie znam. Poza tym nie znam dokładnego składu wdychanej pary, więc nie powiem Ci ile substancji się w niej znajduje. Na pewno mniej, niż w tradycyjnych wyrobach tytoniowych, których dym zawiera kilka tysiący substancji szkodliwych. Tak więc nie można powiedzieć, że e-palenie nie jest szkodliwe (albo że jest "zdrowe"). Co najwyżej można dojść do wniosku, że jest nieco mniej szkodliwe od palonego tytoniu.
I mógłbyś coś polecić do 150 zł.
Nie jestem na bieżąco z tym co znajduje się w sklepach, więc nie mogę Ci czegokolwiek polecić. Gdybym sam miał teraz coś kupić to sugerowałbym się czasem życia firmy na rynku, krajem produkcji oraz opiniami użytkowników, których na takich stronach jak ceneo nie jest mało.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Przyjęcie odpowiednio dużej dawki obrażeń/bólu pozwala zredukować agresję, a nawet zabrać ją całą.
Można na przykład nalać sobie wrzątku do szklanki z cienkiego szkła, ściskać mocno szklankę i trzymać tak kilka minut.
Tak nie występują żadne obrażenia, a jedynie odczuwalne jest przegrzanie, ale nie poparzenie, czyli taki bezpieczny ból.