Jakie auto za 70-80 tysiecy ?

Jakie auto za 70-80 tysiecy ?
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
biały kieł napisał(a):

na lakier jest przewaznie z 12 lat gwarancji, wiec jakby co to zawsze serwis :P

Ech,,, Gwarncja na lakier jest 3 lata, Gwarancja 12 lat jest na perforacje czyli jeśli rdza przebije na wylot i to pod warunkiem, że przez cały okres serwisujesz przegląd blachy w serwisie... W Polskich warunkach prawdopodobnie większość samochodów nie ma tej gwarancji bo po 3-4 latach ludzie przestają serwisować w ASO..... Ale to mały problem w kraju, w którym średni wiek samochodu wynosi 15 lat...

ML
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 868
0
biały kieł napisał(a):

na lakier jest przewaznie z 12 lat gwarancji, wiec jakby co to zawsze serwis :P

Gwarancja na blachy. Chodzą słuchy że ktoś kiedyś wyegzekwował taką gwarancję, ale bardziej prawdopodobne jest to że ktoś kiedyś widział stronę startową StackOverflow :)

Gjorni
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Autorze, jeżeli masz możliwość, to warto rozważyć leasing u Toyoty w programie SmartPlan. Przy wkładzie własnym rzędu 30-tu procent płaciłbyś miesięcznie o 415 zł netto. Sam plan jest prawdę mówiąc świetny (https://www.toyota.pl/business/plus.json#leasing), bo koszty jakie ponosisz oprócz raty, to tylko paliwo. Abstrahując natomiast od oferty, auto jest również genialne, szczególnie w wersji hybrydowej. Osobiście nie potrzebuję nic więcej. Tanio, bezawaryjnie, komfortowo, szybko, dobrze. Pełna satysfakcja.

HU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Tylko nie kupuj żadnej Skody ani Volkswagena. :P Jeśli z używanych to brałbym: używany Mercedes-Benz C Klasa lub używane BMW Serii 1 / 3. Z nowych to jest z czego wybierać, np. Mitsubishi Lancer Sportback, Nissan Juke (w tej cenie można dostać jedną z lepszych wersji) czy Hyundai Elantra / i40. Przejedź się po salonach w swojej okolicy i wypróbuj sobie każdy. Z niedawnego doświadczenia wiem, że w dzisiejszych czasach doradcy skaczą obok Ciebie jak mogą tylko żebyś w ogóle wziął auto na jazdę próbną.

Nomysz
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 60
0

Posiadam Toyte Corolle 2015 r. Samochód jest bardzo fajny, póki co nie mam na co narzekać. Mam nadzieje pojedzić trochę tym samochodem. No i jest w Twoim przedziale cenowym

DCO001

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

a co sadzicie o np. http://otomoto.pl/oferta/kia-sportage-nowy-model-2-0-1-6-ID6yhaNP.html#ca2bb18d53

?

ma ktos z Was poprzedniego sportage (3), jak sie spisuje ?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Kupowanie nowego samochodu to jest bezsens. Auto w pierwszych dwóch latach traci około 40% wartości - chyba, że kupujesz coś porządnego jak BMW lub Mercedes - ale wtedy również odczuwalny jest spadek

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

nie bardzo.

Na otomoto SPortafge stoi okolo 50 kilka tysiexcy dla modelu 4 letniego. (gdzie nowy 70 kilka tysiecy)

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1
mistrz1111 napisał(a):

Kupowanie nowego samochodu to jest bezsens. A

Bezsens ?

Kobiete tez wolisz uzywana, dlatego, że jest tansza i ma mniejsze wymagania ?
Nie przeszkadza Ci, że podwozie już tylko trochę złechtane ?

RD
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 302
0

Jak masz dużo pieniędzy to można sobie kupować w salonach samochody. Po wyjeździe z salonu traci auto już kilka ładnych tysięcy na wartości, do tego dochodzą Ci przeglądy inne pierdoły które kosztują (tak wiem że niektóre marki robią to teraz bezpłatnie ) do tego wyjazd samochodem z salonu wcale nie znaczy że błotnik nie był malowany, czy na auto nie spadła gałąź (często te samochody są uszkadzane przy transporcie, a potem po cichu naprawiane ), dlatego warto kupić sobie miernik lakieru i sprawdzić co się kupuje.

Azarien
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

dlatego warto kupić sobie miernik lakieru i sprawdzić co się kupuje.

Bo lepszy zdarty albo łuszczący się stary lakier niż ładnie odmalowany?

Jest rzeczą normalną że samochód 10 letni był nie raz stuknięty. I nie wszystko musiało być z winy właściciela.
I nie każdy odmalowany dach to dowód na dachowanie. A nie każda odmalowana maska to dowód że był „dzwon”.
Albo jeśli był, to że od razu pół samochodu było skasowane.

Lakier to nie jest najważniejsza część w samochodzie. Nawet nie jest na drugim miejscu. Ani na trzecim. Ani na dziesiątym.
Kwestia wyłącznie estetyczna.

czysteskarpety
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Piwnica
  • Postów: 7697
0

prozaicznie na niektórych autach które lubią rdzę już od wyjścia z fabryki, lepiej sie trzyma porządna szpachla na jakimś podkładzie z epoksydu niż oryginalna blacha, oczywiście nie pisze o elementach nośnych, bo znając życie zaraz ktoś by się doczepił ;)

RD
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 302
0

@Azarien chyba nie przeczytałeś mojego posta dobrze bo pisałem o samochodach nowych z salonu. Jak wydajesz kupę kasy na nowy samochód to chyba nie chciałbyś żeby było to auto które spadło z lawety albo po gradobiciu ?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1
czarny kowal napisał(a):
mistrz1111 napisał(a):

Kupowanie nowego samochodu to jest bezsens. A

Bezsens ?

Kobiete tez wolisz uzywana, dlatego, że jest tansza i ma mniejsze wymagania ?
Nie przeszkadza Ci, że podwozie już tylko trochę złechtane ?

hahaha lol co za porównanie. Kolezko wolisz jeździć jakims gownem jak kia sportage za 80k, czy kupic merca e lub bmw5 3letnie za ta kwote? oczywiście z uzywki trzeba dokaldnie sprawdzić ale w salonie tez nie jest wiele lepiej. znajomy pracuje w salonie toyoty i czasem samochody przyjezdzaja wręcz "pogniecione" i sa przerabiane na miejscu u znajomych mechanikow, wiec z salonu można kupic samochod w dużo gorszym stanie

Azarien
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

hahaha lol co za porównanie. Kolezko wolisz jeździć jakims gownem jak kia sportage za 80k, czy kupic merca e lub bmw5 3letnie za ta kwote?

Bierz pod uwagę też koszty utrzymania i eksploatacji.

znajomy pracuje w salonie toyoty i czasem samochody przyjezdzaja wręcz "pogniecione" i sa przerabiane na miejscu u znajomych mechanikow, wiec z salonu można kupic samochod w dużo gorszym stanie

I na czym ma polegać ten „dużo gorszy stan”? Na odmalowanej blasze, bo ktoś stuknął podczas ładowania? Na wymienionym (na identyczne) lusterku, bo oryginalne się urwało?

Samochód z salonu jest nowy. Drobne uszkodzenia są normalne, bo samochodów nie transportuje się w kartonach wyłożonych styropianem.
I tak większe będziesz miał po miesiącu użytkowania.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
cozatrolpewniephpdev napisał(a):

Kolezko wolisz jeździć jakims gownem jak kia sportage za 80k, czy kupic merca e lub bmw5 3letnie za ta kwote? oczywiście z uzywki trzeba dokaldnie sprawdzić ale w salonie tez nie jest wiele lepiej. znajomy pracuje w salonie toyoty i czasem samochody przyjezdzaja wręcz "pogniecione" i sa przerabiane na miejscu u znajomych mechanikow, wiec z salonu można kupic samochod w dużo gorszym stanie

Pokaż mi merca e lub bmw 5 w cenie 65-75, wartego zakupu, ktore ma 3 lata na otomoto ?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

No właśnie. Więc średnio można kupić takiego marca, czy bmw za 80 tysięcy....

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
czarny kowal napisał(a):

No właśnie. Więc średnio można kupić takiego marca, czy bmw za 80 tysięcy....

http://allegro.pl/show_item.php?item=6038282123#thumb/8

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
cozatrolpewniephpdev napisał(a):
czarny kowal napisał(a):

No właśnie. Więc średnio można kupić takiego marca, czy bmw za 80 tysięcy....

http://allegro.pl/show_item.php?item=6038282123#thumb/8

Cena netto :) chociaż i tak trochę za tanio. Na 3-letnie bmw 5 z przebiegiem poniżej 100 tysięcy trzeba liczyć minimum 120 tysięcy.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

no to wychodzi ze ta KIA to bardzo dobra OFERTA ;)

czysteskarpety
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Piwnica
  • Postów: 7697
0

moim zdaniem to [moderacja] i dlatego tak jest ...

KR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2964
0

Mazda CX-5 mi się podoba. Dobrze wyposażoną z 2012 w dobrym stanie można kupić za ok. 80 tys.

Zalety:

  • dobry silnik benzynowy wolnossący, a nie turbodoładowany od kosiarki.
  • łańcuch rozrządu, a nie pasek
  • jakość wykończenia jak w autach klasy premium kosztujących 2x więcej
  • fajnie wygląda (choć to kwesia gustu), jak na SUVa ma dość "lekki" wygląd, a nie jak czołg (np. BMW x3)
  • wersja 4x4 poradzi sobie w lekkim terenie (duży prześwit)
  • wysoki poziom bezpieczeństwa
  • wolny spadek wartości

Wady:

  • bardzo podoba się też złodziejom
  • raczej się tym nie pościgasz (tylko 165 KM w benzynie)
  • drogie i słabo dostępne części, przynajmniej w porównaniu z fordem czy fiatem
  • miękki lakier (niestety to problem wszystkich nowych samochodów)
Adam Boduch
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 11950
0

Mazdy ładnie się prezentują :) Ostatnio miałem okazję jeździć nową Mazdą 6 w wersji SkyPassion.

  • Spora przestrzeń w środku
  • Wygoda
  • Ładnie wykończona w środku
  • Automatyczna skrzynia

Wady:

  • Głooośno w środku przy prędkości autostradowej
  • Mimo 192 KM, mały moment obrotowy (brak turbo); brak mocniejszych silników
  • Samochód jest lekki co ma swoje zalety, ale przy większej prędkości i silniejszym wietrze nie prowadzi się stabilnie

Nowa wersja w takim wyposażeniu kosztuje 140 000 zł, lecz używaną można kupić za 80 000 zł.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Nie wiem czy było.
Mitsubishi evo lancer IX lub X powinieneś wychaczyć w tej cenie. Samochód ma wygląd, da się nim wyprzedzać.

  • Silnik zakuty, zawieszenie super, ładnie się prowadzi, fajny wygląd, prawie nic się nie psuje przy spokojnej jeździe, można poszaleć.
  • Trzeba pilnować rudej, opony szybko się wycierają - ale to w zależności jak jeździsz. Często występuje automat, miałem 5-biegowego manuala i mogę pochwalić, na temat automatu niewiele mogę powiedzieć. Wkurzający jest ogranicznik do ~270 km/h.

Aby kupować należy pojechać z kimś kto się zna, nie może być bity, bo stracisz całą przyjemność z jazdy, do tego warto zwracać na pracę silnika, a nie na przebieg.

Jak chcesz coś do normalnej spokojnej jazdy to wybrałbym forda focusa 2, ze względu na solidność i opinie wszystkich "Wieśków supermechaniorów", dzięki czemu samochód jak na swoją jakość jest stosunkowo tani.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.