Ile kosztuje życie w Krakowie?

Ile kosztuje życie w Krakowie?
no_solution_found
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

jeśli nie jest to jakieś super turbo centrum, to nie jest aż tak źle. Ja za opłaty tzn mieszkanie+rachunki+jedzenie za 2 tyś się utrzymam, więc bez spiny.

Shalom
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Space: the final frontier
  • Postów: 26433
2

@NieGooglujMnie @habes

Polska jest najtańszym krajem w Europie i można się tu wyżywić za około 100zł miesiecznie.

Właśnie kończe taki miesiąc za 100zł. Musze powiedzieć, że ani razu nie byłem głodny-ba!-momentami byłem nawet przejedzeony, zapchany.

Nie zaliczam do jedzenia pica, co chyba oczywiste, bo jedzenie to jedzenia a picie to picie i na samą Cole wydałem koło 200zł(2 litry dziennie, czsami jescze wieczorem dokupowałem litrowa Colę).

A więc przechodząc do jadłospisu za 100 zł.
Aby przezyć miesiąc za 100 zł potrzeba:

1kg ryżu ok.3zł
1kg makaronu ok.2,5 zł
1kg kaszy jęczmiennej około 2 zł
6kg ziemniaków ok.8zł
2kg margarany ok 5 zł
150 bułek około 50zł
10 paczek Chochoszoków ok. 20
15 sosów do potraw jeden po około 50 groszy-około 7 zł, lub kilka sosów gotowych po ok.3 zł.

Razem około 100zł.
Zostało mi jescze 7 złotych z tej stówy. Nieźle.

Jak to jemy?
Rano zagtować gar sosu-mamy na 2 dni.
Pierwszy tydzień-makaron. 5 bułek dziennie, pół paczki Chocoszoków.
Drugi tydzień-ryż. 5 bułek dziennei, pół paczki Chocoszokw.
Trzeci tyedzień-kasza jęczmienna, 5 bułek, pół paczki Chocoszokwó.
Czwarty tydzień-6 kilo ziemniaków, 5 bułek , pół, paczki Chocoszoków.

Zamiast Chocoszoków można kupować krem czekoladowy-400 gr za 2,5zł albo zwykle kulki czekoladowe, można nabyć za 1-2 zł 300 gramów.

Także jadłsopsis jest sprawdzony i bardzo sycący-nawet zostało mi jeszcze trochę rużu i kaszy, bo kilogram na tydzień to naprawdę jest aż nadto.

Brakowało mi jedynie serków, jogurtów i rybek.
Ale bez problemu mogę taki miesiąc powtórzyć-mówię to jako osoba która lubi jeść, objadać się, czy nawet obżerać.

Jeden Władysław JAgiełło i masz jedzenie na cały miesiąc.
Warzywa są w sosach, a witaminy w Chocoszokach-wszystkie witaminy i składniki mineralne.Pozdrawiam.

;)
#pdk

gg
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Kraków
  • Postów: 574
2

Przypomina mi to kawał o żołnierzach:
"Rozmawia rosyjski żołnierz z amerykańskim.
Amerykanin chwali się jak to u nich jest dobrze w armii, że mają dobry sprzęt, że dobrze ich szkolą itp.
Aż doszło do tematu: wyżywienie.
Amerykanin mówi, że oni dostają dziennie równowartość 8 tys. kalorii.
Na to Rosjanin:

  • Kłamiesz! Żaden człowiek nie zje dziennie 15 kilogramów ziemniaków!"
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Shalom napisał(a):

@NieGooglujMnie @habes

Polska jest najtańszym krajem w Europie i można się tu wyżywić za około 100zł miesiecznie.

Właśnie kończe taki miesiąc za 100zł. Musze powiedzieć, że ani razu nie byłem głodny-ba!-momentami byłem nawet przejedzeony, zapchany.

Nie zaliczam do jedzenia pica, co chyba oczywiste, bo jedzenie to jedzenia a picie to picie i na samą Cole wydałem koło 200zł(2 litry dziennie, czsami jescze wieczorem dokupowałem litrowa Colę).

A więc przechodząc do jadłospisu za 100 zł.
Aby przezyć miesiąc za 100 zł potrzeba:

1kg ryżu ok.3zł
1kg makaronu ok.2,5 zł
1kg kaszy jęczmiennej około 2 zł
6kg ziemniaków ok.8zł
2kg margarany ok 5 zł
150 bułek około 50zł
10 paczek Chochoszoków ok. 20
15 sosów do potraw jeden po około 50 groszy-około 7 zł, lub kilka sosów gotowych po ok.3 zł.

Razem około 100zł.
Zostało mi jescze 7 złotych z tej stówy. Nieźle.

Jak to jemy?
Rano zagtować gar sosu-mamy na 2 dni.
Pierwszy tydzień-makaron. 5 bułek dziennie, pół paczki Chocoszoków.
Drugi tydzień-ryż. 5 bułek dziennei, pół paczki Chocoszokw.
Trzeci tyedzień-kasza jęczmienna, 5 bułek, pół paczki Chocoszokwó.
Czwarty tydzień-6 kilo ziemniaków, 5 bułek , pół, paczki Chocoszoków.

Zamiast Chocoszoków można kupować krem czekoladowy-400 gr za 2,5zł albo zwykle kulki czekoladowe, można nabyć za 1-2 zł 300 gramów.

Także jadłsopsis jest sprawdzony i bardzo sycący-nawet zostało mi jeszcze trochę rużu i kaszy, bo kilogram na tydzień to naprawdę jest aż nadto.

Brakowało mi jedynie serków, jogurtów i rybek.
Ale bez problemu mogę taki miesiąc powtórzyć-mówię to jako osoba która lubi jeść, objadać się, czy nawet obżerać.

Jeden Władysław JAgiełło i masz jedzenie na cały miesiąc.
Warzywa są w sosach, a witaminy w Chocoszokach-wszystkie witaminy i składniki mineralne.Pozdrawiam.

;)

Na takim jadlospisie to pewnie za 1000 lat beda cie mieli na oltarzu, bo od takiej ilosci chemii bedziesz sie swiecil po smierci...

Nie bardzo rozumiem celu, ale jako osobnik, ktory para sie IT stac cie na zarcie i to na dobre pelnowartosciowe zarcie, a jak uwazasz ze musisz kisic hajs to zdrowiej bedzie zmienic prace na taka, ktora pozwoli ci wydac wiecej na zycie.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
gg napisał(a):

Przypomina mi to kawał o żołnierzach:
"Rozmawia rosyjski żołnierz z amerykańskim.
Amerykanin chwali się jak to u nich jest dobrze w armii, że mają dobry sprzęt, że dobrze ich szkolą itp.
Aż doszło do tematu: wyżywienie.
Amerykanin mówi, że oni dostają dziennie równowartość 8 tys. kalorii.
Na to Rosjanin:

  • Kłamiesz! Żaden człowiek nie zje dziennie 15 kilogramów ziemniaków!"

Ale litr wódki już można. :)

meh napisał(a):

Na takim jadlospisie to pewnie za 1000 lat beda cie mieli na oltarzu, bo od takiej ilosci chemii bedziesz sie swiecil po smierci...

Jakiej chemii? Toć to same węglowodany.

TO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 117
0

Zasasniczo, to można kupić worek kartofli, pół kilo soli, 5 litrów oleju, boczku na skwarki i mleko zsiadłe.
Codziennie żreć kartofle z boczkiem smażonym i popijać zsiadłym mlekiem. Wyjdzie połowę tego

Lub po studencku (za starych czasów tak było gdy na wódję brakło) - wczorajszy przeceniony chleb czerstwy, nasączony wodą z kranu i posypany vegetą. Ewentualnie czasem zupka chińska za 50gr

AC
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 13
0

Mieszkam w Krakowie od początku studiów i utrzymuję się sam. Koło 1500 zł starcza jeśli założyć, że mieszkasz w pokoju jednoosobowym za jakieś 800 zł, plus bilet miesięczny, jakaś rozrywka i coś do gara :D

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Jeżeli miałbym płacić po 3tys za wynajem maleńkiego mieszkania w centrum, to wolę kupić i płacić tej samej wysokości ratę kredytu z jedną różnicą - mieszkanie po spłacie będzie moje, w każdym innym wypadku nabijam kabzę lub spłacam kredyt komuś innemu. Wyżywienie również nie jest tanie. Jeszcze za czasów studenckich żarcie kosztowało mnie plus minus 800zł miesięcznie. Byle czego nie zjem, a część przywoziłem z domu (dodam, że prawie przez cały okres studiów pracowałem, jako barman).
Teraz kupiłem mieszkanie na Woli Justowskiej na osiedlu Morelove - też Kraków, ale cisza, spokój i bezpieczeństwo. Mam dość centrum - tam się nie da mieszkać przez całe życie.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.