Jak wygląda sprawa pozwu przeciwko Premierowi. Czy da radę go pozwać z powództwa cywilnego czy nie da rady ze względu na immunitet? Wie ktoś może? Zastanawiam się także w jakim sądzie odbywałyby się rozprawy czy w sądzie właściwym dla miejsca urzędowania Premiera czy w sądzie właściwym dla pozywającego. Czy taki proces da się wygrać?
pozew sądowy przeciwko Premierowi
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 193
- Immunitet - nie wiem.
- W sądzie właściwym dla pozywającego
- Nie.
EDIT: Spieszę z wyjaśnieniem. Co do pierwszego: immunitet nie działa na całe prawo, więc trzeba wiedzieć, jaki immunitet przysługuje premierowi.
Co do drugiego: Z tego co wiem, jest tak zawsze.
Co do trzeciego: Odpowiedź była prosta i bez zbędnego namyślania się. Pozew przeciwko premierowi może wygrać tylko wysoko ustawiony polityk, a i to rzadko.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Czy taki proces da się wygrać?
Jeśli sprawa dotyczy konkretnie, tylko ciebie, i konkretnie jego (ale nie w związku z tym że jest premierem, a np. o przysłowiową miedzę) - masz może jakąś marną szansę w powództwie cywilnym.
Jeśli nie podoba ci się tylko jak rządzi - nie masz szansy żadnej.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Nie masz szans pozwać w sądzie nikogo, to Ci gwarantuję. Nikt nie będzie traktował poważnie mniejszości intelektualnej uważającej się za zajebistego fizyka, który:
- "zmarnował" jak to ująłeś ileś tam-dziesiąt lat na zgłębianie rozmaitych teorii o darmowej energii
- jednocześnie przez te wiele lat nie nauczyłeś się absolutnie niczego w dziedzinie fizyki, mylisz moc ze sprawnością i tak naprawdę nie jesteś w stanie w żaden sposób merytorycznie podważyć ówczesnej nauki której beznadziejność tak bardzo kwestionujesz (wiele razy to pokazałeś na forum)
- ciągle twierdzisz że jesteś o krok przed ludzkością, światem i jeszcze cholera wie czym, a podczas swoich romantycznych epizodów z programowaniem nie byłeś w stanie poprawnie wyrazić relacji "Mars, Neptun, Wenus i Ziemia są planetą" i za cholerę nie docierał do Ciebie głos bardziej doświadczonych.
Szybciej można uznać, że zamiast geniuszem będącym krok przed ludzkością jesteś po prostu cholernym nieukiem będącym krok przed ciemną dupą.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Temu konkretnemu można zarzucić całkiem sporo, ot pierwszy z brzegu 129kk, ale na zwycięstwo nie masz najmniejszych szans.
"Prawo stosujemy wtedy, kiedy nam pasuje" powiedział co prawda "pułkownik Kwiatkowski" w filmie, ale jednak mam wrażenie, że bardzo dobrze opisuje ono rzeczywistość z perspektywy władzy.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Poznań
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
A może ktoś z Was dzwonił już do Tuska czy Kaczyńskiego i gadał z nimi na jakieś tematy?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
A tak z ciekawości o co konkretnie chcesz się sądzić?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
ja zastanawiam się nad następującą rzeczą odnośnie abonamentu, jak wszyscy wiedzą parę lat temu premier publicznie nazwał abonament haraczem, na początku roku wpadła do mnie do hotelu kontrol z poczty i dostałem karę 15 000 zł za niezarejestrowane telewizory, nierejestrowałem bo haraczom się nie daję, i tu moje pytanie bo jeszcze nie zapłaciłem, aha jeszcze za wikipedią "haracz - Obecnie to słowo kojarzy się z działalnością przestępczą, a w szczególności z przestępczością zorganizowaną. Tzw. wymuszanie haraczu w zamian za "opiekę" lub "ochronę" obiektów handlowych i gastronomicznych, często stanowi podstawowe źródło dochodów licznych grup przestępczych. skoro poczta wysłała wezwania za "haracz" to czy jest organizacją przestępczą a premier jako pośrednio jej szef kim jest. czy jest możliwość w takim razie złożenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przęstępstwa przez pocztę o ściąganie haraczu ? proszę o info
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 300
Premier powiedział więc tak jest.
no k**wa