Marsz Niepodległości 11/11/12

Marsz Niepodległości 11/11/12
Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
3

Z tego co czytałem na necie to jest masa ludzi, która ciepło wspomina Stalina, mamy też wiele grup neonazistów itp itd Ludzie mają tendencję do zapominania o złych rzeczach i wyolbrzymianiu dobrych. Ponadto powszechne jest myślenie, że złe historie już się nie powtórzą i że nam uda się zrealizować z powodzeniem pomysły z przeszłości, najbardziej popularny to pomysł wprowadzenia tzw sprawiedliwości społecznej. Do tego jeszcze media robią ludziom papkę z mózgu i jest to co jest. Za dużo emocji, za mało kalkulacji.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Jeerg napisał(a):

Komuniści nie represjonowali za pochodzenie "inteligenckie", a arystokratyczne. W PRL-u na wyższych stanowiskach mogli pracować jedynie członkowie partii - czemu więc nie mówisz o tym, że komuniści represjonowali również innych niż inteligenci, którzy nie należeli do partii? Twoja argumentacja jest niespójna.
A co do pierwszego zdania - ręce opadają. Nazizm miał założenie wyniszczyć naród i podporządkować Niemcom. Komunizm miał za zadanie pozbyć się dotychczasowych władz i zaprowadzić komunizm. Zwykłym, szarym, pracującym ludziom żyło się często lepiej niż w dzisiejszej niepewnej rzeczywistości.

W ogóle, w którym roku ty się urodziłeś, że komunizm tak bardzo cię doświadczył?

Jeżeli nie tylko inteligenckie to moja argumentacja nie jest niespójna a niekompletna i komuniści byli jeszcze gorsi niż napisałem.
Zamiana władz na ludzi z przypadku, kompletnie nie przygotowanych których jedyną kwalifikacja było to, że się lepiej podlizywali, wprowadzenie beznadziejnego ekonomicznie systemu, zakłamywanie i banowanie historii(Katyń, Wołyń), premiowanie lizusostwa i oddanie kierownictwa rosji twoim zdaniem nie wyniszczało narodu?

Czy to w którym roku się urodziłem ma jakieś znaczenie? Niejednokrotnie słyszałem opowiadania ludzi starszych, są też filmy dokumentalne, a i nie bez znaczenia jest fakt, że ludzie się zorganizowali żeby to obalić więc widocznie nie byli tak z tego komunizmu zadowoleni.

@somekind
Co do postrzegania to pewnie masz rację.
Nie miałem na myśli tego, że bronisz zbrodniarzy, i jeżeli tak to zabrzmiało to przepraszam.
Mi chodziło tylko o to, że straty(nie tylko w ludziach) większe spowodowali jednak komuniści.

@rafal__
Najpierw głupi cytat, później obrazek niepasujący do tematu. Już tylko czekam na głupią piosenkę niepasującą do tematu, i już boję się co będzie po niej.

@Wibowit
Jeżeli ci ludzie z usa, to polityka historyczna jest tam(chociaż nie wiem czy się nie różni w zależności od stanu) taka, że dużo się mówi o tym jak to ze stalinem zniszczyliśmy hitlera i głupio się przyznać, że stalin wcale nie był lepszy więc się to pomija. Zawsze to binarna historia jest łatwiejsza.

Przepraszam za posta "a34czs", bo powstał on tak, że przylazła pijana współlokatorka i zaczęła mi nawalać w klawiaturę jak przysłowiowy kot z pierwowzoru perla.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2

Według szacunków nawet włądz Warszawy jutro na Marszu będzie 50 tysięcy ludzi :) Ludzie opisują jak to z Częstochowy jedzie cały sznur radiowozów policyjnych w stronę Warszawy. Przed marszem w mojej Parafii odbędzie się Msza narodowa dla uczestników marszu. Parafia Św. Barbary na krzyżówce Emilii Plater/Wspólnej i Nowogrodzkiej :)

Bym zapomniał, msza odbędzie się o 13:00

Oto jak zachowuje się policja utrzymywana z naszych podatków:

Rozmowa kierowcy z radiowozem na trasie Częstochowa- Warszawa
kierowca-' Banda debili jedzie do Warszawy'
milicja- spokojnie damy im popalić

Z fejsa Marszu Niepodległości.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2

Nie licząc zorganizowanej grupki prowokatorów w białych kominiarkach(jak przed rokiem) marsz przebiegł spokojnie.
Z relacji w tv i necie wynika, że policja poradziła sobie dużo lepiej niż rok temu(chociaż puszczanie marszu po metr w pewnym momencie mądre nie było, ale to detal więc olać to), no i uzbrojonych zachodnich turystów chyba nie było.

A teraz mocne oskarżenie: http://www.sfora.pl/Policjanci-w-kominiarkach-zaczeli-zadyme-Organizatorzy-maja-dowody-a49401
Co ciekawe rok temu padło to samo oskarżenie:
Jeżeli to by się potwierdziło, to znaczyłoby, że do białorusi(bardzo popularne są tam rządowe prowokacje) dużo nie brakuje.
Nie mogę się wprost doczekać jak sprawa się rozwinie, i pokazania tych dowodów(ciekawe czy mocnych), tymczasem gratuluję marszu i zachęcam do poczytania o pakcie fiskalnym.

S3
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 61
3

Chyba niektórym ciężko zrozumieć te zdanie: "Według wyjaśnień, policjanci w kominiarkach mieli w niedzielę za zadanie wyławiać z tłumu najbardziej agresywne osoby. ". Nawet na różnych wideo w necie widać jak po rzuceniu rac, policjanci ci wbiegli w tłum i zaczęli wyłapywać zadymiarzy. Tezy o tym, że sami to zaczęli, sami siebie lali pałami są tak śmieszne, aż wzbudzają politowanie względem osób je wygłaszających. No ale przecież wszyscy uczestnicy Marszu Niepodległości to potulne baranki i w życiu by nie podnieśli ręki na innego człowieka. (Mimo, iż uważam, że ta kilkudziesięcioosobowa banda kretynów nie narobiła aż takich szkód, a media (w szczególności TVN) mocno demonizują sprawę)

Marooned
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
8

Z pozdrowieniami dla stolicy :)

user image

niezdecydowany
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Bieszczady
5

Słaby przykład manipulacji... czemu nie dałeś zdjęć maszerującego kilkudziesięciotysięcznego tłumu ( który szedł spokojnie ? ) było tam ( zależnie od relacji ) ponad 50tyś ludzi a Ty wklejasz 2 zdjęcia gdzie jest razem ( może ) 15 cymbałów. Bo w pierwszym zdjęciu nic złego nie widzę, tłum ludzi i odpalone racę. Zresztą oskarż jeszcze Piłsudskiego, NSZ, AK za to że zamiast wpierdzielać rogale walczyli z okupantem ( taki przykład )

fasadin
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4883
4

@niezdecydowany wiesz co to ironia? Bo na kilometr czuć tu po prostu ŻARTEM. Więcej dystansu do siebie.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
4

Wróciłem cały i zdrowy :) Byłem na całym marszu, było pięknie oprócz momentu zadymy :] Mam nadzieje, że ktoś w policji beknie za tą prowokację

user image

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

user image
:)

DS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 189
5

Wiem, że to media podkręcają w dużym stopniu atmosferę (w końcu lepiej pokazać jakichś baranów rzucających kostką niż spokojnie idących ludzi, będzie większa klikalność czy tam oglądalność), ale tak sobie czytam o tym czymś, co chce stworzyć razem ONR i MW i zastanawiam się, czy za kilka lat będzie jeszcze w tym kraju miejsce dla zwykłych, normalnych ludzi. Będę mógł wybrać pomiędzy socjalistami a... socjalistami, tyle, że jedni to otwarte lewactwo, nie tylko gospodarczo, ale i poglądowo, wymagające tolerancji wszystkiego, likwidacji jakichkolwiek korzeni i kolejnej próby walki klas, a z drugiej "prawicę", która chce wprowadzić religijny terror ("tylko pod tym znakiem..." kto takie durne hasła wymyśla?), zamordyzm i terror jedynego słusznego (czyli ich) rodzaju człowieka. Wybór jak między pływaniem w szambie w slipkach albo nago.

Jeszcze trochę i to, co wydawało mi się normalne, czyli akceptacja danej religii do momentu, do którego nie próbuje dobierać się do budżetu i do umysłów wszystkich, tolerancja homoseksualistów, ale tylko tych "normalnych", po których nawet często nie widać, że są homo, nie jakichś osobników pokroju Biedronia i generalnie stosowanie zasady, że moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innych będzie czymś złym zarówno dla jednych jak i drugich, bo przecież kto nie z nami, ten przeciwko nam. O wolności gospodarczej (prawdziwej, nie jakimś "socjalizmom z ludzką twarzą", keynesizmie czy innych bzdurach) nie wspominam, bo to wydawało mi się naturalne, no ale właśnie... chyba tylko wydawało mi się.

Marooned
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
2
niezdecydowany napisał(a):

Słaby przykład manipulacji... czemu nie dałeś zdjęć maszerującego kilkudziesięciotysięcznego tłumu ( który szedł spokojnie ? ) było tam ( zależnie od relacji ) ponad 50tyś ludzi a Ty wklejasz 2 zdjęcia gdzie jest razem ( może ) 15 cymbałów. Bo w pierwszym zdjęciu nic złego nie widzę, tłum ludzi i odpalone racę.
Problem w tym, że w Poznaniu (i innych miastach) nie było żadnych zadym, więc nie dało się tu wstawić innych zdjęć. Teraz rozumiesz, czy mam Ci to narysować?

Może jeszcze prościej, jak dla 4-ro latka:
Warszawa: spokojny marsz + wielka zadyma
Inne miasta: spokojny marsz

Znajdź różnicę.

A jeśli nie widzisz nic złego w odpalonych racach, które o dziwo wbrew sile grawitacji dość często latały w kierunku innych ludzi, to chyba nie mamy o czym rozmawiać. Rozumiem, że nie masz nic przeciwko, jeśli jakiś jegomość odpali racę, rzuci ją i trafi Cię w oko?

Żeby było jasne. Jestem świadomy, że różne grupy społeczne mają inne wartości i co innego im się podoba. Mają też prawo co innego manifestować. Natomiast nie mają prawa atakować innych grup mających inne zdanie. I to będę potępiał zawsze. I to zawsze będę wytykał. Taki właśnie jest przekaz tego obrazkowego porównania (tłumaczę po raz trzeci) - w innych miastach różne obozy były w stanie razem się bawić, razem świętować wyzwolenie kraju. W stolicy nadal nie umieją do tego dorosnąć.

VI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 212
1
Marooned napisał(a):

Warszawa: spokojny marsz + wielka zadyma

Oczywiście zapewne na Marszu byłeś i wiesz że ta "wielka zadyma" trwała 10-15 minut w tym 5 minut bijatyk i reszta negocjacji z policją? 150-200 osób które ubrało kominiarki i poszło na przód to rozumiem reprezentatywna grupa wśród 50 tyś. osób żeby mówić o wielkiej zadymie?

PS. W Poznaniu też mieliście 50 tyś ludzi i eskortę białych kasków szukających okazji na akcję, że porównujesz?

niezdecydowany
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Bieszczady
1

Myślę @Marooned że masz słabe punkty do porównania, bo porównujesz marsz dla dzieci i emerytów oraz marsz który z nazwy ma inne zadanie.

Marooned
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
1

@Visher: Nie mogłem być w 2 miejscach na raz. Wybrałem opcję ciekawszą dla mnie. Poza tym gościłem też paru rodowitych Warszawiaków, którzy też wybrali ciekawszą dla siebie opcję.

@niezdecydowany: hmm, nie wiedziałem, że marsz w Warszawie był dla dzieci i emerytów. To zmienia postać rzeczy :)

Przykład z innego miasta (na motorku ojciec):
http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121111/KOSZALIN/121119936
Ten marsz też miał inne zadanie? Też był dla dzieci?

Czy liczba osób biorących udział w marszu determinuje jego charakter i cel?

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
2
Marooned napisał(a):

W stolicy nadal nie umieją do tego dorosnąć.

No tak, bo w Poznaniu to nie ma buraków, zwłaszcza wokół Jeziora Maltańskiego nie ma buraków na rowerach i nie wyzywają te buraki, których nie ma, pieszych od kurew. ;]

Okropnie upraszczasz sprawę i ściemniasz pisząc o tej akurat sytuacji, że w stolicy nie potrafią dorosnąć. Po prostu jak ktoś chce robić zadymę, czy to naziolki w Święto Niepodległości, czy np. górnicy z okazji likwidacji jakichś tam nierentownych kopalń, czy moherowcy z okazji krzyża smoleńskiego, to jadą do stolicy, a nie do Poznania. (W którym nie ma zamku, nawet kradzionego. ;P)
Po prostu w stolicy zadymy mają większy efekt i zadymiarze o tym wiedzą.

niezdecydowany
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Bieszczady
0

"Czy liczba osób biorących udział w marszu determinuje jego charakter i cel? " To chyba pytanie retoryczne ? Czy ktokolwiek ma się obawiać kilku tysięcy ludzi gdzieś w Poznaniu czy innym mieście ( mniejszym niż wwa ) no raczej nie, ale jak już idzie 50tyś ludzi których wkurza obecny rząd i są realną siłą, to i policja zmienia charakter działania ( na taki jaki mieliśmy nieprzyjemność zobaczyć na MN )

VI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 212
0
Marooned napisał(a):

@Visher: Nie mogłem być w 2 miejscach na raz. Wybrałem opcję ciekawszą dla mnie. Poza tym gościłem też paru rodowitych Warszawiaków, którzy też wybrali ciekawszą dla siebie opcję.

To dlaczego komentujesz coś o czym nie masz pojęcia? Wybierając swoją wersję zdarzeń też kierowałeś się wersją dla ciebie ciekawszą?

Marooned napisał(a):

@niezdecydowany: hmm, nie wiedziałem, że marsz w Warszawie był dla dzieci i emerytów. To zmienia postać rzeczy :)

Przykład z innego miasta (na motorku ojciec):
http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121111/KOSZALIN/121119936
Ten marsz też miał inne zadanie? Też był dla dzieci?

Czy liczba osób biorących udział w marszu determinuje jego charakter i cel?

Charakter tak. Cel jest bez zmiany. W Warszawie było na moje oko 40% kobiet i dzieci oraz 60% męzczyzn.

Marooned
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
1

Ok, rzeczywiście uprościłem opis, bo dobrze prawisz, że zadymiarze pojadą do stolicy, bo tam jest rząd i wroga dla nich partia i przed nią chcą się popisać.
Buraki są wszędzie, ale są miejsca, w których nie wypływają przy każdej nadarzającej się okazji i może to jest istotne.
Nieraz wokół Malty chodziłem i widocznie akurat nie było sezonu pastewnego, bo nie miałem przyjemności.
Z resztą nie bronię Poznania bo ja nie stąd i nie czuję lokalnego patriotyzmu. Ale jak coś gołym okiem widać to fajnie się z tego pośmiać by rozładować atmosferę.. (albo dolać oliwy do ognia, jeśli komentarz jest wśród radykałów).

Tak jak wspomniałem już w jakimś komentarzu. Wolałbym, by wszyscy sobie przybili pionę i szanowali odmienne zdanie, ale do tego trzeba dorosnąć.

Visher napisał(a):
Marooned napisał(a):

@Visher: Nie mogłem być w 2 miejscach na raz. Wybrałem opcję ciekawszą dla mnie. Poza tym gościłem też paru rodowitych Warszawiaków, którzy też wybrali ciekawszą dla siebie opcję.

To dlaczego komentujesz coś o czym nie masz pojęcia? Wybierając swoją wersję zdarzeń też kierowałeś się wersją dla ciebie ciekawszą?
Zaraz, bo nie rozumiem. Twierdzisz, że będąc nieobecnym w danym wydarzeniu nie ma się o tym pojęcia? I na dodatek nie można tego komentować? Powiedz to księdzu, który prawi morały na naukach małżeńskich - przecież też nie był w takiej sytuacji to skąd prawo do mówienia o tym? I po czym wnosisz, że nie mam o tym pojęcia? Mniemam, że słyszałeś kiedyś o relacjach? Po coś się je chyba pisze?

niezdecydowany
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Bieszczady
0

@Marooned chcesz mi powiedzieć tą całą jednością że cieszył byś się gdyby Solidarność przybiła sztamę z jaruzelskim, rysiem i zbychem ? ( co i tak zrobili ... ) nie można przybijać piony ze zdrajcami narodu, lewakami i komuchami. Rząd jest zły jak i cały dzisiejszy establishment, więc nie można się z nimi dogadywać, trzeba obalać.

RE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
5

w innych miastach różne obozy były w stanie razem się bawić, razem świętować wyzwolenie kraju. W stolicy nadal nie umieją do tego dorosnąć.

Pewnie dlatego, że radykałowie z innych miast zwalali się autokarami i pociągami do Warszawy jak na pielgrzymkę. Również ci z twojego ukochanego Poznania: http://forum.wiaralecha.pl/index.php?/topic/34339-wyjazd-na-marsz-niepodleglosci/
Na profilu Facebookowym Młodzieży Wszechpolskiej z Poznania można przeczytać, że dumnie kroczyli na samym przodzie marszu.

http://i48.tinypic.com/fk8j8x.jpg

Zawsze ciężko było mi zrozumieć te docinki w stronę Warszawy od Wielkopolan, ba, byłem pewien, że na tyle dojrzały człowiek nie będzie się do tego zniżał. Ale jak to mówią: stary, a głupi.

aurel
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2

Relacja Pyty.pl ;)

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1


Kiedyś umiano świętować w Polsce wielkie wydarzenia.
A dziś pojawili się naziole i kraj zdziczał.

Marooned
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
1
niezdecydowany napisał(a):

@Marooned chcesz mi powiedzieć tą całą jednością że cieszył byś się gdyby Solidarność przybiła sztamę z jaruzelskim, rysiem i zbychem ? ( co i tak zrobili ... ) nie można przybijać piony ze zdrajcami narodu, lewakami i komuchami. Rząd jest zły jak i cały dzisiejszy establishment, więc nie można się z nimi dogadywać, trzeba obalać.
Tak, cieszyłbym się. Rozumiem, że jesteś chrześcijaninem? To taki domysł, bo to oni zazwyczaj są z PiS i przeciw PO, ale oczywiście to uogólnienie dlatego wolę zapytać. Zakładając, że jesteś, to w biblii stoi chyba, by wybaczać i miłować? To dziwne zatem, że Twój komentarz jest czymś zgoła odwrotnym.
Ja tam nie mam tak dokładnej wiedzy by uznać Jaruzela zdrajcą narodu. Ale logika podpowiada mi, że raczej dla draki i z nudów nie wprowadził stanu wojennego.

Rev napisał(a):

w innych miastach różne obozy były w stanie razem się bawić, razem świętować wyzwolenie kraju. W stolicy nadal nie umieją do tego dorosnąć.

Pewnie dlatego, że radykałowie z innych miast zwalali się autokarami i pociągami do Warszawy jak na pielgrzymkę. Również ci z twojego ukochanego Poznania
Chyba rzeczywiście to jest powodem. Jeśli tak to może to jednak dobre rozwiązanie by zebrać rozrabiaków w jednym mieście. Cóż, można by rzec, że stolica się poświęca by w reszcie kraju była cisza i spokój.
A Poznań nie jest moim ukochanym miastem. Ot, zwyczajnie przyszło mi tu żyć i pracować, ale jestem dość świeży w okolicy.

aurel napisał(a):

Relacja Pyty.pl ;)

Jeden z niewielu ich filmików, który mi się podoba :)

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
3

Ja mam pytanie do narodowców: czemu uważacie lewicę i centrum za zdrajców narodu? I co to właściwie znaczy? Zabijecie ich po dojściu do władzy? Co jeśli to oni mają lepszy pomysł na Polskę niż wy?
@niezdecydowany: czy myślałeś kiedyś o tym, że czasem możesz nie mieć racji? Nazywanie pół narodu zdrajcami to już gruba sprawa.

A może by zrobić naukowy eksperyment: dać 10 lat władzy narodowcom. I jeśli po tym czasie się okaże, że Polska popadła w biedę, pogorszył się byt Polaków, to obiecajcie, że wtedy wszyscy się wyniesiecie z kraju na zawsze.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

@Ołeh
Mam wrażenie, że niezdecydowanemu chodziło rządzących, a nie wszystkich o poglądach lewicowych.
Jak dla mnie zdrajcy narodu to ludzie którzy są jego częścią i swoimi decyzjami naród ten zubożają i marginalizują jego znaczenie, czyli zarząd działający na szkodę firmy w której każdy z nas jest udziałowcem.
Jakby to ode mnie zależało to raczej bym nie zabijał, ale spore odsiadki dla niektórych by były.
Ich pomysł jest realizowany od ponad 20. lat i są coraz większe długi więc jest zły, czyli szansa na to, że nasz(chyba, że mówimy o narodowych socjalistach) jest gorszy jest niewielka.
Myślenie, że się nie ma racji prowadzi do braku jakiegokolwiek działania, a od braku działania lepiej nie będzie, bo samo się nie zrobi. Raz na jakiś czas dobrze sobie pomyśleć o wszystkim, wyrobić pogląd, ale później trzeba być konsekwentnym.
Nie bardzo jest sens robić takie eksperymenty skoro już w historii występowały one nie raz więc temat jest dobrze znany.
Każdy po kolei ma obiecać czy jak?
@Marooned
Muszę się wtrącić.
Przypowieść o talentach(chyba pierwszy konkurs na managera) tu chyba pasuje jako odpowiedź.
Zarząd wybrany przez udziałowców działa na szkodę firmy, prowadzi do strat więc trzeba go obalić, wybrać nowy zarząd i przeprowadzić restrukturyzację.
Właśnie dla tego nie można się z nimi dogadywać tylko trzeba obalić.
Dogadywanie się często jest niemożliwe, gdy cele(jeszcze nie te dla złego zarządu) są całkiem różne, a nawet sprzeczne.
Weźmy taką karę śmierci za morderstwo. Część uważa, że być jej nie powinno, a część uważa, że być powinna. Miejsca na porozumienie nie ma.

niezdecydowany
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Bieszczady
0

@Marooned jeżeli nie masz odpowiedniej wiedzy by uznać jaruzelskiego zdrajcom ( i masz widzę nikłą wiedzę o stanie wojennym, zresztą rozumiem że o wydarzeniach na wybrzeżu także ) to proponuje się zagłębić w historię PRL'u, fascynujący temat a i może się czegoś nauczysz ( wszelakie dokumenty można znaleźć, są jawne, szczególnie ciekawe są raporty oraz rozkazy dla wielkiego radzieckiego patrioty jaruzelskiego od wielkich radzieckim przywódców ( polecam też dokument o wojtku na yt )).

@Ołeh ty i twoi socjalistyczni przyjaciele mieliście już czas na rządy, przez ten czas nasz kraj upadł ( lata 45-89-... ) to na razie najgorszy okres dla narodu Polskiego, ta wasza śmierdząca postkomuna dalej sobie rządzi ( oczywiście pod demokratycznym płaszczem ) bo przecież kiszczak obiecywał że komuchom nic się nie stanie ! ( miał rację ... ).

P.S @Marooned Dlaczego wszyscy uważają że w Biblii jest wszytko o miłowaniu i wybaczaniu, no stary muszę Cię zmartwić ... nie jest tak, ale to już proponuje coś z niej przeczytać. ( by móc o niej dyskutować, bo na razie rozmowa o niej będzie wyglądać jak bieg z kulawym, trochę śmieszne ).

Azarien
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Proponuję się zastanowić, dlaczego to akurat w ostatnich latach ze świętem niepodległości wiążą się takie „niepokoje”, żeby eufemizmu użyć.

Nie oceniając działań co bardziej impulsywnych osób, coś jednak z tą niepodległością i z narodem musi być nie tak, skoro poszczególne grupy wzajemnie się od zdrajców i faszystów wyzywają.

AB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 464
1
Marooned napisał(a)

Ja tam nie mam tak dokładnej wiedzy by uznać Jaruzela zdrajcą narodu. Ale logika podpowiada mi, że raczej dla draki i z nudów nie wprowadził stanu wojennego.

Twoja nieznajomość historii kolejny raz daje o sobie znać. Nie rozumiesz skąd wziął się krzyż w przestrzeni publicznej, a teraz jeszcze lekceważysz zbrodnie PRL. Trzeba być kompletnym ignorantem żeby bronić Jaruzelskiego, który piastując urzędy m.in. wiceministra i ministra obrony narodowej, członka biura politycznego KC PZPR, I sekretarza KC PZPR przyczynił się do śmierci lub prześladowania tysięcy ludzi.

Jaruzelski jako minister obrony nadzorował krwawe tłumienie protestów robotników w grudniu 1970 roku i wydał rozkaz użycia broni. Przypomnę, że w grudniu 1970 zginęło 45 robotników, a ponad 1000 zostało rannych, aresztowano ponad 3000 osób. Do pacyfikowania robotników użyto 500 czołgów, 800 transporterów opancerzonych, 5 tysięcy milicjantów oraz 27 tysięcy żołnierzy.

Udział Jaruzelskiego oskarżonego o "sprawstwo kierownicze" w procesie dotyczącym wydarzeń w grudniu 1970 został w 2011 roku zawieszony z powodu złego stanu zdrowia.

Jaruzelski od 1980 roku przygotowywał wprowadzenie stanu wojennego w celu likwidacji opozycji, a 13 grudnia 1981 roku wprowadził stan wojenny i stanął na czele Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. W czasie stanu wojennego internowano około 10 tysięcy osób podejrzanych o działalność opozycyjną, wielu z nich skazano na wieloletnie więzienia. Liczba ofiar śmiertelnych stanu wojennego sięga ponad 100 osób.

Postępowanie karne przeciwko Jaruzelskiemu za wprowadzenie stanu wojennego utknęło w sądzie, ponieważ sąd nakazał prokuratorowi uzupełnienie akt o zeznania świadków Margaret Thatcher i Michaiła Gorbaczowa.

To smutne, że młodzi ludzie nie znają, a nawet relatywizują i usprawiedliwiają zbrodnie PRL...

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.