Utrata prawka za jazdę pod wpływem alko

Utrata prawka za jazdę pod wpływem alko
wasiu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 1552
4

A wystarczyl by przepis, ze rowerzysta moze przejechac przez przejscie po uprzednim zatrzymaniu sie przed nim - cos jak zielona strzalka na skrzyzowaniach. O ile sensowniejsze i bezpieczniejsze dla wszystkich.

bogdans
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

@wasiu, to nie jest takie proste. Są przejścia tak zatłoczone pieszymi, że przejazd rowerem powinien być niedopuszczalny, a nie każdy rowerzysta wpadnie na pomysł by na takim przejściu prowadzić rower, skoro wolno jechać. Dodam, że rower jest moim podstawowym środkiem transportu, przez przejścia dla pieszych prawie zawsze przejeżdżam bez zatrzymywania się, ale dojeżdżam do nich wolno (z prędkością pieszego).

OT
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

No tutaj należałoby się zdać na zdrowy rozsądek rowerzysty. Wiadomo, że jeśli wchodzi kolumna pieszych na przejście, to też jeden z nich może wybiec szybciej, wprost pod koła niczego nie spodziewających się kierowców. Szybkie przejechanie przez przejście, rowerem można mniej więcej do tego porównać - rowerzysta wjeżdża szybko na przejście, omija idących pieszych... itd. Z drugiej strony, jeśli przejście będzie zatłoczone pieszymi, to siłą rzeczy rowerzysta nie wyjedzie na nie, chyba że by wszystkich staranował.

Czasami mnie wkurza to jak policja egzekwuje przepisy. Wyobraźmy sobie sytuację: ulica pusta jak okiem sięgnąć, prawie brak ruchu. Albo widać samochody które stoją na skrzyzowaniu gdzies dalej, ale mają czerowone światło, a przez przejście na tamtym skrzyżowaniu idzie kolumna pieszych. Na moim przejściu nie ma skąd sie pojawić samochód i jestem tego 100% pewien. Jeśli teraz przejadę ze rowerem przez takie przejście, ze średnią prędkością, rozglądając się wokół (a tak zwykle robię, chyba że widać gdzieś radiowóz), to policja mnie zatrzyma i wlepi mandat, pomimo że wszyscy tak jeżdżą.

Potrafię zrozumieć dlaczego ktoś wymyślił przepis - nigdy nie wjeżdżać na przejście rowerem - w końcu, liczyć na rozsądek statystycznego ludka za bardzo nie można. Tyle że to i tak tylko martwy przepis i okazja dla policji do zarobku na mandatach (jeśli ktoś ma pecha).

Azarien
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Ja nie widzę problemu.

Nie będzie miało dla innych uczestników ruchu znaczenia, czy rowerzysta przejechał czy przeprowadził, czy się zatrzymał czy nie, jeśli tylko się upewnił że nie koliduje z innym uczestnikiem ruchu.
Po prostu patrzeć, a nie wjeżdżać na pałę.

Dodatkowe przepisy w stylu obowiązkowego zatrzymania nic nie dadzą, bo nikt nie będzie ich przestrzegał, tylko policja będzie miała więcej pretekstów do wystawiania mandatów.

[sam dostałem na rowerze mandat raz, za jazdę po chodniku gdzie był wyznaczony pas dla rowerów (tzn. pas ruchu na jezdni, nie osobna ścieżka rowerowa)]

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
1
othello napisał(a):

A więc, z punktu widzenia rowerzysty teraz - lepiej traktować taki przejazd jak przejście dla pieszych. Czyli zwolnić a nawet zatrzymać się

Ja zwalniam i trąbię na wszelki wypadek.

Niestety, rowerzyści ze wszystkich uczestników ruchu mają najgorzej. Z jednej strony zagrożenie powodują nieostrożni i nieumiejętni debile samochodowi, z drugiej debile piesi, którzy non stop włażą na ścieżki, a z trzeciej debile miejscy, ciągle budujący ścieżki, które krzyżują się z ulicami i przecinają slalomem chodniki, a o ich stanie technicznym nie warto nawet gadać.

Jest gdzieś w Polsce 20km ścieżki rowerowej, która nie krzyżuje się z ulicami, i na którą nie włażą piesi?

RedbaK
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Helsingør / FZ
  • Postów: 1051
0

Miał więcej szczęścia niż rozumu.
Rok bez prawka i grzywna 1000zł.

Oczyweiście te minusy to na niego, a nie na mnie. :)

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Nie wiem dlaczego, ale widzę podobieństwo tego tematu z tym: Alkohol, wyrzucenie tego nałogu z umysłu i ciała

Ps. Pozdrów "znajomego"

wasiu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 1552
1

http://polskanarowery.sport.pl/msrowery/1,105126,12642813,Jazda_rowerem_pod_wplywem_znowu_bedzie_wykroczeniem_.html
Panowie... jak widac jakis progress jest... jazda rowerem nie bedzie juz przestepstwem :)

Wielki minus z tymi kradziezami... dla sadow moze i lepiej, bo wazniejsze sprawy beda krocej trwaly... ale ze statystycznego punktu widzenia to przestepczosc poleci mocno w dol i pewnie oznajmia to jako wielki sukces przed wyborami (bo po co wspominac, ze wykroczenia do przestepstw sie nie zaliczaja).

OT
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Ale o ile wiem, to wartość skradzionego roweru samemu się deklaruje. Czyli każdy może powiedzieć że 1000 zł był warty, w chwili kupienia. To nie samochód, zarejestrowany i z kompletem dokumentów gdzie można sprawdzić jego wartość.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.