@katakrowa: ok, ale jeśli do tematów gitarowych chcemy podejść poważnie, to mistrz był tyłko jeden według mnie:
Z żyjących też przychodzi mi do głowy jeden:
No, może dwóch:
Cała reszta jest o kilka pięter niżej.
@katakrowa: ok, ale jeśli do tematów gitarowych chcemy podejść poważnie, to mistrz był tyłko jeden według mnie:
Z żyjących też przychodzi mi do głowy jeden:
No, może dwóch:
Cała reszta jest o kilka pięter niżej.
Merylin napisał(a):
Ciekawe czy to cenzura na kanał na YouTube, ale wyszukiwarka pomija ten wynik, pomimo że film ma już 5 milionów wyświetleń, a ponadto oglądałem go już wiele razy. Wyświetla tylko upload jakiegoś fiuta, który to zduplikował wczoraj.
Jak już przy tym wyzwaniu jesteśmy
Taki update po paru miesiącach ;-)
Po kilku okrążeniach na czele gonitwy wyłonił się czarny koń...
jak to się genialnie głośno słucha, mój absolutny nr 1 od jakiegoś czasu
a zaraz za nią najlepiej z tej samej płyty
mistrzowski duet (chyba moja ulubiona płyta, Larva)
jest MOC :D
Ale żeby nie było, że tylko wymuskane w studiu.. na żywo to jakaś magia totalna
No, to tyle w temacie, dziękuję za uwagę ;)
Poznałem dzięki kawałkowi I Hold You i postanowiłem przygarnąć cały album. Bardzo polecam całość Clann - Seelie
Mi ostatnio siadła muzyczka z filmu Into the wild
Zdrajca Metalu poszedł w rapsy
W lutym pojawiła się nowa produkcja duetu J2 - Unbreakable.
Całą płytę gościnnie śpiewa Eivør Pálsdóttir i klasycznie nie zawodzi.
Ścieżka 01 - I am fire:
WERSJA ORYGINALNA
oraz
POLSKI COVER
Jak poniedziałek to z grubej rury.
Lubię się zgłębiać w różne gatunki muzyczne bez ograniczeń.
Zawsze się znajdzie jakaś "perełka" ...
Julian napisał(a):
dobre, masz więcej tego?
Cała ścieżka do Watahy generalnie dobra, choć ten utwór najbardziej do mnie trafił.
Ale jeśli chodzi o ten klimat, to szedłbym w "muzę słowiańską".
Kilka przykładów w kolejności od delikatnej ballady do przycupu na trzy czwarte, na każdą okazję:
(z moją ulubioną lirą korbową, od razu chce się harcować wokół ogniska z wiankami na głowie)
Ktoś tam chciał coś kościelnego. Moja propozycja, bardzo ładna pieśń religijna:
Lato!
Dla tych co przestrzegają kalendarzowych pór roku ( @Rado95 ) ;)
Taki trochę modern pop rock
Gdy stukam w klawisze to wyobrażam sobie, że to fortepian i jestem Szopenę. Data Musician.
Pewnie już było ale nie chce mi się latać po stronach więc wrzucam: