Dodam jeszcze, że kombinacja "śmieszna" wywołuje reakcję "Takiego wyniku nigdy jeszcze nie było" i związane z tym odczucie, że zdarzyło się coś wyjątkowego. Kombinacja "nieciekawa" tej reakcji nie wywołuje.
Lotto kumulacja
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
polaczek17 napisał(a)
Punkt z definicji nie posiada pola, a więc jego pole = 0. Punkt to po prostu para współrzędnych.
Założenie wzięte dosłownie z d**y. Punkt, w który trafia strzała istnieje fizycznie i ma pole rzędu mm^2. Czyli jak już, to jest dowolnie małe, ale większe od zera :) Słowo "punkt" jest tutaj skrótem myślowym na oznaczenie małej powierzchni.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1708
Powiem tylko tyle - LOL sam jesteś skrót myślowy. Punkt to punkt.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Polaczek ma rację, punkt to para współrzędnych. To co wy uważacie za pkt który ma bardzo małą powierzchnię to po prostu różniczka ds
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
MJay napisał(a)
Polaczek ma rację, punkt to para współrzędnych. To co wy uważacie za pkt który ma bardzo małą powierzchnię to po prostu różniczka ds
Punkt programu cyrkowego lub taki zdobyty przez siatkarzy w meczu to też różniczka?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
A propos tych strzał nie wiem skąd dziwota, prawdopodobieństwo zdarzenia elementarnego z rozkładu ciągłego jest równe 0, tak mówi matematyka i jak widać się zgadza.
Inną sprawą jest, że ten rozkład po prostu nie ma zastosowania w tym przypadku.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
ciekawe też, czy więcej osób "skreśla" (myśląc, że nikt inny na taki pomysł nie wpadł) 1,2,3,4,5,6 czy też może, "przykładowo" 4,8,15,16,23,42 :D
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: XML Hills
Polaczek, mam wyzwanie dla ciebie. Załóżmy, że mamy 7 kulek: {czerwona, zielona, niebieska, żółta, karmazynowa, cyjanowa, biała}. Losujemy 3 kulki (konkretnie to bez zwracania, ale tutaj nie ma to znaczenia). Czy według ciebie wylosowanie zestawu: {czerwona, zielona, niebieska} jest mniej lub bardziej prawdopodobne od innych zestawów i dlaczego? Czy jeżeli dokonamy bijektywnej transformacji z kolorów na liczby to rozkład prawdopodobieństwa się zmieni i dlaczego?
polaczek 17 IQ napisał(a)
Skoro punkt nie posiada pola to prawdopodobieństwo, że strzelec trafi w pewien punkt wynosi:
0 : Pole_Całej_Tarczy = 0
wniosek matematyczny jest taki, że strzelec nie może trafić w pewien punkt.
Załóżmy, że mamy następującą sytuację: prosimy kogoś o wylosowanie dowolnej liczby rzeczywistej przy równo rozłożonym prawdopodobieństwie. Prawdopodobieństwo wylosowania liczby 5 wynosi: 1 / <ilość liczb rzeczywistych> = 1 / alef_1 = 0. Czy to oznacza, że wylosowanie liczby 5 jest niemożliwe i dlaczego?
idol polaczka 17 IQ napisał(a)
Np. jeśli w grze 6 z 49 obstawiono około 14 milionów zakładów (czyli tyle, ile jest kombinacji 6 z 49) to prawdopodobieństwo kumulacji wyniesie 0,368 czyli po prostu 1 przez e (podstawę logarytmu naturalnego).
WTF? Jeśli obstawię wszystkie możliwe zakłady to prawdopodobieństwo kumulacji wynosi dokładnie 0.
PS:
To nie rozkład dyskretny, że tak możesz policzyć prawdopodobieństwo (mimo, że wynik jest ok), w dodatku sam zapis średnio ma sens.
Dlaczego nie mogę przy rozkładzie ciągłym, a przy dyskretnym można? No dobra, to mogę nawet założyć rozkład dyskretny.
Załóżmy, że mamy następującą sytuację: prosimy kogoś o wylosowanie dowolnej liczby całkowitej przy równo rozłożonym prawdopodobieństwie. Prawdopodobieństwo wylosowania liczby 5 wynosi: 1 / <ilość liczb całkowitych> = 1 / alef_0 = 0. Czy to oznacza, że wylosowanie liczby 5 jest niemożliwe i dlaczego?
PS2:
To powyższe rozumowanie chyba nie jest jednak do końca dobre. Z tego co wyczytałem na Wiki to losowanie dowolnej liczby całkowitej nie podpada ani pod rozkład ciągły, ani dyskretny :P
Poza tym nie ma takiego wyrażenia jak 1/alef_1 (często w granicach coś takiego się stosuje z nieskończonością, jednak jest to tylko skrót myślowy).
W sumie tak, ale 0 jest liczbą najlepiej przybliżającą to wyrażenie, ew jest granicą wyrażenia 1 / x, przy x dążącym do nieskończoności.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 17
Wibowit napisał(a)
Prawdopodobieństwo wylosowania liczby 5 wynosi: 1 / <ilość liczb rzeczywistych> = 1 / alef_1 = 0.
To nie rozkład dyskretny, że tak możesz policzyć prawdopodobieństwo (mimo, że wynik jest ok), w dodatku sam zapis średnio ma sens.
Wibowit napisał(a)
PS:
To nie rozkład dyskretny, że tak możesz policzyć prawdopodobieństwo (mimo, że wynik jest ok), w dodatku sam zapis średnio ma sens.
Dlaczego nie mogę przy rozkładzie ciągłym, a przy dyskretnym można? No dobra, to mogę nawet założyć rozkład dyskretny.
Trzeba się trzymać definicji prawdopodobieństwa (a takich jest kilka), w rozkładzie równomiernym dyskretnym, zawsze jest że prawd. zdarzenia A, jest równe 1/(liczba zdarzeń elementarnch sprzyjających A) i to można pokazać na podstawie aksjomatów definicji. W przypadku ciągłym (w dyskretnym przeważnie się jedną definicję przyjmuje) jest różnorodność definicji, ja np. znam taką (ogólnikowo), rozkład jest ciągły, gdy nie posiada atomów (zmienne losowe rozważamy nad R, atom rozkładu P_X to każda liczba rzeczywista x, taka, że P_X({x})>0) lub inaczej, jego dystrybuanta jest funkcją ciągłą, dowodzimy na podstawie definicji i aksjomatów w niej zawartych. Poza tym nie ma takiego wyrażenia jak 1/alef_1 (często w granicach coś takiego się stosuje z nieskończonością, jednak jest to tylko skrót myślowy).
Wibowit napisał(a)
PS2:
To powyższe rozumowanie chyba nie jest jednak do końca dobre. Z tego co wyczytałem na Wiki to losowanie dowolnej liczby całkowitej nie podpada ani pod rozkład ciągły, ani dyskretny :P
Dlaczego tak twierdzisz? Generalnie jak pokazujemy, że zmienna losowa ma rozkład ciągły, to pokazujemy że dystrybuanta jest ciągła, a atomy to dokładnie punkty skokowe dystrybuanty.