Klasyki są dla bab :P
A, że na elektryku łatwiej chwytać to fakt, tylko że to nic nie daje, bo grać się nie nauczysz.
Dzięki za linka, ale za 20$ to ja mam jedzenia na cały miesiąc. Może jak się dorobię, to się tam zarejestruję ;)
Klasyki są dla bab :P
A, że na elektryku łatwiej chwytać to fakt, tylko że to nic nie daje, bo grać się nie nauczysz.
Dzięki za linka, ale za 20$ to ja mam jedzenia na cały miesiąc. Może jak się dorobię, to się tam zarejestruję ;)
No najbardziej to mi sie Fenderki podobaja, jednak cenowo to mi sie nie usmiecha, zatem jakiegos Squier'a chce kupic. Wczoraj w Rotterdamie i Hadze, bawilem sie paroma modelami i niestety jak graly ciekawie tak, wygladaly jak z plastiku :/ Jutro do Brukseli sie przejade i moze tam bedzie jakas kolorystyka ciekawa :) A jak nie to jakiegos Corta :P
Jak jeszcze kiedyś grałem na gitarze, to o (fenderach) stratocasterach miałem takie zdanie: pięknie brzmią, ale nie leżą mi w łapie ; ] Cort był moim pierwszym elektrykiem, w między czasie ograłem sporo elektryków z granicy 1000-1500 , znalazłem washburna x50 - mahoń, jak za tą cenę bardzo fajny sound, nieźle wykonana, do lutnika poprawki i gitara jak należy .
Według mnie te corty, squiry i inne wymysły nie są warte uwagi.
btw. wosiu - jakie klimaty chcesz grac ?
Ibaneza jeszcze się w życiu dorobię ;)
ibanezy ssą ; ] <i to mówi właściciel ibaneza ; p>
A, że na elektryku łatwiej chwytać to fakt, tylko że to nic nie daje, bo grać się nie nauczysz
Chwyty na gitarze trudne nie są ; p
Mały rozstaw progów jest i lekko się łapię, kwestia odpowiedniej rozgrzewki ; ]</i>
Laurearel napisał(a)
ibanezy ssą ; ]
Tak sobie tłumacz ;P
Czy każdy programista musi słuchać tego typu muzykę? Nie ma tutaj żadnych słuchaczy np. trance'u ;)?
Ja lubie psychedelic trance, chociaż "ten" rodzaj muzyki też słucham ;)
Rev.pl napisał(a)
Czy każdy programista musi słuchać tego typu muzyki? Nie ma tutaj żadnych słuchaczy np. trance'u ;)?
Ale o jaki "typ muzyki" chodzi? ;>
Poza tym przed Tobą nikt tu nic nie pisał o słuchaniu ;P
Czy każdy programista musi słuchać tego typu muzyki? Nie ma tutaj żadnych słuchaczy np. trance'u ;)?
Jestem! [browar] [browar]
// a powracając do tematu: Politechnika Gdańska, wydział Elektrotechniki, Automatyki i Robotyki.
No i jestem po zakupie gitarki :) Jednak ten Squier najbardziej przypadl mi do gustu... wahac sie wahalem ale jak przypadkowo zaczepiony niemiec, co tez gitarke kupowal, zagral mi na niej, to juz wahania odeszly :P
W sumie tez pierwszy raz w zyciu jestem po 700 kilometrowych zakupach :P (ahh jak to milo, gdy firma placi za benzyne).
Rev.pl napisał(a)
Czy każdy programista musi słuchać tego typu muzyki? Nie ma tutaj żadnych słuchaczy np. trance'u ;)?
Tutaj!
somekind napisał(a)
Laurearel napisał(a)
ibanezy ssą ; ]
Tak sobie tłumacz ;P
Sam mam ibaneza ;p ( btb 400 )
Na ilu gitarach nie grałem , żadna mi nie pasowała, chodź skurczybyki szybie, ale wolałem już Jacksony, przynajmniej wygodne ; p
Dobra no , może nie ssą , ale nie lubię ;]
Rev.pl napisał(a)
Czy każdy programista musi słuchać tego typu muzyki? Nie ma tutaj żadnych słuchaczy np. trance'u ;)?
Ja lubię bluesa ; ]
Wasiu - czekamy na fotki sprzętu [green]
Laurearel napisał(a)
Sam mam ibaneza ;p ( btb 400 )
Eee... ale my tu o gitarach dyskutujemy, nie rób offtopu ;P
somekind napisał(a)
Laurearel napisał(a)
Sam mam ibaneza ;p ( btb 400 )
Eee... ale my tu o gitarach dyskutujemy, nie rób offtopu ;P
6 cieniutkich, delikatnych, nisko leżących, piszczących strunek i z malutkim rozstawieniem progów instrument - gitara to kobiecy instrument, i tyle [green]
Laurearel napisał(a)
6 cieniutkich, delikatnych, nisko leżących, piszczących strunek i z malutkim rozstawieniem progów instrument - gitara to kobiecy instrument, i tyle [green]
Może Ty masz jakiś kobiecy instrument, ale ja tylko Ci współczuć mogę w takim razie ;P
somekind napisał(a)
Laurearel napisał(a)
6 cieniutkich, delikatnych, nisko leżących, piszczących strunek i z malutkim rozstawieniem progów instrument - gitara to kobiecy instrument, i tyle [green]
Może Ty masz jakiś kobiecy instrument, ale ja tylko Ci współczuć mogę w takim razie ;P
Nie no, ja mam męski - 4 normalne struny, brzmiący jak należy, progi w normalnych odstępach, cóż chcieć więcej :d
Czy każdy programista musi słuchać tego typu muzykę? Nie ma tutaj żadnych słuchaczy np. trance'u ;)?
hehehe są są :] ja slucham Trance , techno , house , hip-hop ( ale madry taki jak np Paktofonika robila :) )
A korzystajac z okazji akcji "offtop" odpisze xD
ogolnie zleconiodawcy nie interesuje co masz na papierze tylko co umiesz. A co do startu jako freelancer - myślę, że to zły pomysł bo wiedzę trzeba mieć naprawdę z wielu obszarów (oczywiście przy trochę wiekszych zleceniach)
No wlasnie mnie dosc mocno ciekawia sprawy kryptografii. Ostatnio nawet fajne zlecenie widzialem :]
A tu link jakby ktos chcial :
http://www.freelancer.pl/zlecenie/program_szyfrujacy_z_algorytem_idea_rsa
ciekawa sprawa ogolnie :]
hehehe są są :] ja slucham Trance , techno , house , hip-hop ( ale madry taki jak np Paktofonika robila :) )
Ponoć hip hop to styl życia więc nie wiem jak go słuchasz ; p
(ja stary rap też lubię sobie czasami zapuścić, ale i tak uważam że mądre teksty to jednak bardziej rock niż rap ;] (nie linczować))
Ponoć hip hop to styl życia więc nie wiem jak go słuchasz ; p
(ja stary rap też lubię sobie czasami zapuścić, ale i tak uważam że mądre teksty to jednak bardziej rock niż rap
styl zycia xD Z tego to ja sie zlewam od zawsze xD EMO pisza ze nie sa emo bo to ich styl, tak samo z innymi subkulturami xD Hip-hop - ruch kulturowy i gatunek muzyczny :) A wiec jesli gatunek muzyczny to mozna go jak najbardziej sluchac :]
Co do madrych tekstow to rock tez ma dobre ale... w moim przypadku nie moge tego sluchac xD
natomiast paktofonika wali w madre zdania - ma przekaz. ( W moich kregach , piorytety itd)
Kaliber44 - fajny psychorap. TFU!!! fajny ??? Boski po prostu :]
Ale najczesciej podczas kodzenia slucham roznych setow :) najczesciej nie z mocnymi basami bo myslec wtedy nie moge :P
ja tam wole <ort>muzgojeba </ort>zapuscic jakiegos :P
a co do przekroju nut to od rocka po vegetarian technical pocemon grind death metal :p
Laurearel napisał(a)
Nie no, ja mam męski - 4 normalne struny, brzmiący jak należy, progi w normalnych odstępach, cóż chcieć więcej :d
Zagraj na tym intro do Rainmakera, to Ci przyznam rację ;P
polaczek17 napisał(a)
styl zycia xD Z tego to ja sie zlewam od zawsze xD
A ponoć to jest tak, że HH to właśnie subkultura, a ich muzyka to rap...
styl zycia xD Z tego to ja sie zlewam od zawsze xD EMO pisza ze nie sa emo bo to ich styl, tak samo z innymi subkulturami xD Hip-hop - ruch kulturowy i gatunek muzyczny :) A wiec jesli gatunek muzyczny to mozna go jak najbardziej sluchac :]
To miało byc w formie ironii, no ale okey ; p
Co do madrych tekstow to rock tez ma dobre ale... w moim przypadku nie moge tego sluchac xD
natomiast paktofonika wali w madre zdania - ma przekaz. ( W moich kregach , piorytety itd)
Kaliber44 - fajny psychorap. TFU!!! fajny ??? Boski po prostu :]
Hm, wiele o tym, o czym mówi rap było mówione lata wcześniej w innych gatunkach, nie twierdzę wcale że to skreśla rap czy coś - dobrze jest mieć po prostu świadomość , że "to już było" ; p
vegetarian technical pocemon grind death metal :p
Oj tak , to jest to [browar] [green]
Ale najczesciej podczas kodzenia slucham roznych setow :) najczesciej nie z mocnymi basami bo myslec wtedy nie moge :P
ja próbowałem kiedyś przy jakiejś rock operze (typu Ayreon - The Human Equation , czy Pink Floyd- The Wall) - ni grzyba przy takiej muzyce nie potrafię, albo się koncentruje na jednym albo na drugim, i zamiast pisać zaczynam się wsłuchiwać w muzykę, a jak już zmuszam się do pisania to mnie zaczyna irytować nieco to ; ]
Zagraj na tym intro do Rainmakera, to Ci przyznam rację ;P
okey, przejże tylko nuty i zobaczę jak tam idzie , ale Rainmaker szybki chyba nie był tak bardzo ; p
swoją drogą polecam taki zespół Atheist (np. ) -oj tam basik potrafi skatować łapkę ; p Ale piękne : )))
To miało byc w formie ironii, no ale okey ; p
Aaaa chyba z tak xD
Hm, wiele o tym, o czym mówi rap było mówione lata wcześniej w innych gatunkach, nie twierdzę wcale że to skreśla rap czy coś - dobrze jest mieć po prostu świadomość , że "to już było" ; p
A to akurat prawda z pewnymi wyjatkami :] ale z drugiej strony znajdz dzis jakis temat jeszcze "nietkniety" xD
ja próbowałem kiedyś przy jakiejś rock operze (typu Ayreon - The Human Equation , czy Pink Floyd- The Wall) - ni grzyba przy takiej muzyce nie potrafię, albo się koncentruje na jednym albo na drugim, i zamiast pisać zaczynam się wsłuchiwać w muzykę, a jak już zmuszam się do pisania to mnie zaczyna irytować nieco to ; ]
Heheh ja mam na szczescie podzielna uwage ale... zdarza mi sie nieraz zapuscic muła xD
Albo w druga strone i wrecz nie slysze muzy tylko jestem tak skupiony ze dopiero po jakims czasie sie o tym zoorientuje :P
Jak nie mam nic wlaczone to "nuuuudno" jest i nie moge dlugo kodzic :P
A to akurat prawda z pewnymi wyjatkami :] ale z drugiej strony znajdz dzis jakis temat jeszcze "nietkniety" xD
Mitologia starożytna, zespoły death metalowe (Nile, czy nawet Behemoth), w sumie to od niedawna - można ? można ;-P
Także są pewnie jeszcze tematy jakieś które można czerpać , kwestia pomysłu : )