[ankieta] Światopogląd informatyków

[ankieta] Światopogląd informatyków
CK
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2692
0
Spine napisał(a)

jak widzę w moim mieście tyle kościołów to zastanawiam się nad tym, czy władze nie powinny się właśnie nimi zająć...

Argument na takim samym poziomie jak ten w przypadku gdy policja spisuje Cię za picie piwa na mieście: a nie macie co robić? Idźcie łapać bandytów i złodziei.

Powiadasz, że Kościół to sekta? Poczytaj o sektach ;) Dajesz na tacę bo na pieniądzu opiera się nasz system społeczny, poza tym nie dajesz tylko na księży, bo Kościół to też wierni i wszystko co z nimi związane.

Gdybyś przystąpił do kółka wędkarskiego to zostałbyś zmuszony (podkreślam zmuszony), do płacenia składek, bo aby utrzymać takie kółko potrzebne są pieniądze.

Wracając jeszcze do tych szpitali i kościołów. A może by tak zabrać pensje informatykom i dać je tym co kopią rowy?

Spine
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 6989
0
CyberKid napisał(a)

Wracając jeszcze do tych szpitali i kościołów. A może by tak zabrać pensje informatykom i dać je tym co kopią rowy?

Nie, nie powinno się tak robić, żeby Ci co kopią rowy, wiedzieli, że opłaca się uczyć :]
Ci którzy się uczą, zarabiają więcej od sprzątaczek, pomocy domowych i opiekunek do dzieci. Dlatego, że to może robić praktycznie każdy. Ale nauka wyróżnia ludzi wśród tłumu i właśnie dlatego, ludzie uczący się są bardziej cenieni.

Jeszcze przypomniała mi się taka myśl, że to człowiek stworzył Boga, a czy było odwrotnie ?? Tego możemy się tylko domyślać...

Sasik
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 350
0

A mnie z kolei nurtuje pytanie, jeśli Bóg stworzył człowieka, to co stworzyło Boga ? I co stworzyło to coś, co stworzyło Boga i tak dalej. I zawsze odpowiadam sobie wtedy tak: "idź się człowieku czymś pożytecznym zajmij". :D

W Boga wierzę, choć katolik ze mnie przeciętny. To znaczy o ile nie neguję chyba niczego z Biblii (choć ilość interpretacji jej słów jest chyba nieograniczona), o tyle często denerwuje mnie nauka Kościoła i gdybym był mniej leniwy, zostałbym jakimś tam protestantem.

Pewne jest dla mnie jedno, wiara, jakakolwiek, pomaga w różnych sytuacjach. Bardzo. Np. w przypadku ciężkiej choroby kogoś bliskiego etc. ale też w sytuacjach bardziej powszechnych. Często zastanawiam się, jak sobie ateiści radzą, kiedy ja 'zwracam się do Boga'. No i ważne jest też to, że wiara kształtuje sumienie.

Odnośnie osoby Boga, ojciec zaszczepił we mnie pewną interesującą teorię, że Boga tworzą ludzie - wszyscy. Nie ma żadnego najwyższego bytu, tylko każdy z nas jest cząstką Najwyższego. Ale prawdę powiedziawszy, nigdy nie zastanawiałem się nad tym głębiej, więc rzucam to jako hasło.

piechnat
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Spine napisał(a)

Nie, nie powinno się tak robić, żeby Ci co kopią rowy, wiedzieli, że opłaca się uczyć :]
Ci którzy się uczą, zarabiają więcej od sprzątaczek, pomocy domowych i opiekunek do dzieci. Dlatego, że to może robić praktycznie każdy. Ale nauka wyróżnia ludzi wśród tłumu i właśnie dlatego, ludzie uczący się są bardziej cenieni.

Z moich obserwacji wynika, że ludzie, którzy się uczą, dorabiają jako sprzątaczki czy opiekunki, bo nie ma pracy w ich zawodzie. W naszych czasach tłum poszedł na studia i nie ma, kto kopać rowów. A dlaczego? Bo nie szanuje się pracowników fizycznych, którzy mogliby robić to, czego nam się nie chce? Pewnie powiesz, że w zawodzie informatyków sytuacja wcale nie wygląda tak pesymistycznie? A ja się zgodzę, bo w nowej wirtualnej przestrzeni jest teraz duże zapotrzebowanie na nową klasę robotniczą, która ją będzie dalej budować...

johny_bravo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Spine napisał(a)

Ci którzy się uczą, zarabiają więcej od sprzątaczek, pomocy domowych i opiekunek do dzieci. Dlatego, że to może robić praktycznie każdy.

Chyba nigdy nie opiekowales sie dzieckiem. Jest OGROMNA roznica miedzy przygodnia opiekunka do dzieci (pani Kazia) a profesjonalna opiekunka do dzieci. I nie, nie kazdy moze to robic. Zajmij sie losowym dzieckiem przez tydzien i sam zobaczysz, ze to nie jest kwestia nakarmienia o okreslonej godzinie i wlaczenia telewizora.

Co do kopaczy rowow... Kazda praca jest potrzebna i kopac rowy tez nie kazdy potrafi. Kaz wychudzonemu informatykowi kopac rowy, nawet za 5 tys. miesiecznie to odmowi - to kto bedzie to robil? Taka sytuacje maja teraz Niemcy - nie ma kto zbierac owocow w sezonie, bo Niemcy takiej pracy przeciez nie wezma. 'Bo kazdy ciolek moze to robic'. A Polacy pojechali do Anglii i Irlandii... Jak widac - nie kazdy.

A co stworzenia Boga przez czlowieka. Oczywiscie, ze kazdy czlowiek niejako tworzy sobie obraz Boga, tak jak sobie go sam wyobraza. Nawet jezeli to ludzie wymyslili religie, zeby manipulowac innymi, to nie dowodzi to braku Boga ;)

Ktos
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

CyberKid - tak samo jest pytanie na nieco innej płaszczyźnie - dlaczego białka zawsze zwijają się tak samo, choć mogą to zrobić w nieskończenie wiele innych sposobów? Czy gdyby zamiast z materii byliśmy zbudowani z antymaterii to czy wszystko działało by tak samo? Na razie nie potrafimy na to odpowiedzieć.

Wieki temu ludzie odpowiadali, że podrzucony kamień spada na ziemię, bo ziemia to naturalne miejsce jego pobytu. Dziś mówimy, że działa siła grawitacji, ale nie potrafimy dokładnie powiedzieć jak. Pytanie nie jest głupie, ale teoria inteligentnego spadania nieźle na nie odpowiada ;)

Istnieje teoria (ale teraz autora nie przypomnę sobie), że życie istnieje dlatego, że istnieje życie. Znaczy wpłynęło na wszechświat w tak wczesnym stanie, by mogło się narodzić, by powstały odpowiednie warunki fizykochemiczne. Zakręcone strasznie. Istnieje też teoria, że to świadomość powoduje, że świat wygląda tak jak wygląda, zresztą efekty kwantowe (obserwacja zmienia stan obserwowanego obiektu) trochę to potwierdzają.

A mnie z kolei nurtuje pytanie, jeśli Bóg stworzył człowieka, to co stworzyło Boga ? I co stworzyło to coś, co stworzyło Boga i tak dalej. I zawsze odpowiadam sobie wtedy tak: "idź się człowieku czymś pożytecznym zajmij". :D

"Bóg istnieje od zawsze". Niepojęte dla nas, bo szukamy przyczyny, ale odpowiedź dobra, a szukanie kolejnego (wcześniejszego) aktu stworzenia to trochę absurdalne pytanie w rodzaju "co było przed Wielkim Wybuchem?".

Adam Boduch
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 11950
0

Piechnat: tak, jestem ateista. Kiedys czytajac czym tak naprawde jest satanizm pomyslalem: kurcze, to o mnie tu pisza ;) Bo katolicy (tacy prawdziwi) musza przestrzegac roznych przykazan i regul (np. 7 grzechow glownych). Malo ktory katolik sie do tego stosuje. Zamiast tego jezeli masz ochote sie obzerac - jedz, jezeli chcesz se odpoczac - obijaj sie (lenistwo). Czyli rob co chcesz, co Ci sprawia radosc i frajde, co prowadzi do szczescia. Liczy sie szczescie tu i teraz. Oczywiscie zasada robta co chceta tez ma swoje granice, rob to na co pozwala Ci sumienie i ogolnie przyjete zasady (np. zabijanie, kradzieze ;))

A kosciol szatana to smiech... ;) Gosc postanowil zarobic na ludziach (zapisanie sie do tego kosciola kosztowalo cos ponad $100) i uzyl nazwy 'szatan' aby bylo bardziej kontrowersyjne ;)

CK
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2692
0
CyberKid napisał(a)

Wracając jeszcze do tych szpitali i kościołów. A może by tak zabrać pensje informatykom i dać je tym co kopią rowy?

Chyba zacznę się precyzyjniej wypowiadać, bo ktoś albo po prostu mnie nie zrozumiał albo nie chciał zrozumieć ;)

Chodziło mi o to, że szpitale dostają kasę z NFZu, a ten z kolei z naszego ubezpieczenia zdrowotnego. Z kolei gdy ja dam na tacę, a potem to wszystko zabrane by zostało przez państwo i przekazane szpitalom (jakim prawem? co ma kościół do szpitali?), to czułbym się nieco oszukany.

Spine
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 6989
0
CyberKid napisał(a)

Chodziło mi o to, że szpitale dostają kasę z NFZu, a ten z kolei z naszego ubezpieczenia zdrowotnego. Z kolei gdy ja dam na tacę, a potem to wszystko zabrane by zostało przez państwo i przekazane szpitalom (jakim prawem? co ma kościół do szpitali?), to czułbym się nieco oszukany.

Kościół ma tyle do szpitali, że ma czynić dobro, a w szpitalach chyba czynią dobro, prawda ?? Więc te pieniądze poszłyby na szczytny cel, na cel kościoła. Przecież zakonnice pracują jako wolontariaci w szpitalach, DPS'ach (Dom Opieki Społecznej).

johny_bravo napisał(a)
Spine napisał(a)

Ci którzy się uczą, zarabiają więcej od sprzątaczek, pomocy domowych i opiekunek do dzieci. Dlatego, że to może robić praktycznie każdy.

Chyba nigdy nie opiekowales sie dzieckiem. Jest OGROMNA roznica miedzy przygodnia opiekunka do dzieci (pani Kazia) a profesjonalna opiekunka do dzieci. I nie, nie kazdy moze to robic. Zajmij sie losowym dzieckiem przez tydzien i sam zobaczysz, ze to nie jest kwestia nakarmienia o okreslonej godzinie i wlaczenia telewizora.

No cóż, ja na szczęście nie jestem wychudzonym informatykiem :D (patrz moja strona ;) - galeria). A dzieckiem sie opiekuję bardzo często, bo mam malutką siostrę.

CK
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2692
0
Spine napisał(a)

Przecież zakonnice pracują jako wolontariaci w szpitalach, DPS'ach (Dom Opieki Społecznej).

No widzisz, sam napisałeś, że kościół wspiera szpitale (czyni dobro). Po co więc mu zabierać to co ma i oddawać znów na szpitale? Poza tym jak już wspominałem, kościół to nie księża i nie ten wiekli budynek. To wierni i to ich kasa poszłaby na szpitale.

johny_bravo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Spine napisał(a)

Kościół ma tyle do szpitali, że ma czynić dobro, a w szpitalach chyba czynią dobro, prawda ?? Więc te pieniądze poszłyby na szczytny cel, na cel kościoła. Przecież zakonnice pracują jako wolontariaci w szpitalach, DPS'ach (Dom Opieki Społecznej).

Jak juz pisalem, ten argument to zaden argument, bo zawsze jest dobre miejsce, zeby wykorzystac pieniadze - tylko ich ciagle malo. Wiec gdybanie gdzie by bylo lepiej przekazac pieniadze zaczyna powoli przypominac debaty Sejmowe na ten sam temat 'Gdzie by tu wrzucic nie nasze pieniadze, byle tylko wyborcy sie cieszyli'...

Spine napisał(a)

No cóż, ja na szczęście nie jestem wychudzonym informatykiem :D (patrz moja strona ;) - galeria). A dzieckiem sie opiekuję bardzo często, bo mam malutką siostrę.

Co nie zmienia faktu, ze i tak pewnie bys rowow kopac nie chcial ;) A co do dzieci - moja siostra jest dyplomowana opiekunka do dzieci, wiec wiem, czego tam sie ucza. I nie jest to takie proste jak sie wydaje. Czasem przypomina okrojone studia na medycynie. Poza tym co innego opiekowac sie bliskim sobie dzieckiem, a co innego obcym dzieckiem. Ci co chodzili za komuny do przedszkola (bo zlobek to malo kto pewnie pamieta) beda wiedziec jaka jest roznica.

piechnat
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Adam Boduch napisał(a)

Bo katolicy (tacy prawdziwi) musza przestrzegac roznych przykazan i regul (np. 7 grzechow glownych). Malo ktory katolik sie do tego stosuje. Zamiast tego jezeli masz ochote sie obzerac - jedz, jezeli chcesz se odpoczac - obijaj sie (lenistwo). Czyli rob co chcesz, co Ci sprawia radosc i frajde, co prowadzi do szczescia. Liczy sie szczescie tu i teraz. Oczywiscie zasada robta co chceta tez ma swoje granice, rob to na co pozwala Ci sumienie i ogolnie przyjete zasady (np. zabijanie, kradzieze ;))

Wygląda to obiecująco, ale martwi mnie jedna sprawa. Jak mówi przysłowie. Pragnienie jest jak swędzenie. Im więcej się drapiesz, tym bardziej cię swędzi, a im bardziej cię swędzi, tym mocniej się drapiesz. Boje się, że jeśli długo budowane pragnienie szczęścia podejdzie pod samą granice, o której wspomniałeś, to ona może się zacząć przesuwać. Taka filozofia wymaga gotowości na ponoszenie odpowiedzialności za swoje błędy. Jeśli jej unikniemy, jeszcze bardziej się pogrążymy. Z drugiej strony może właśnie to zawarte jest w słowach z serwisu, który podałeś: satanizm jest tańcem na filozoficzno-religijnym ostrzu noża.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Boga nie ma, wystarczy popatrzeć na zachowanie ojca Rydzyka i innych klechów. Boga wymyślono żeby człowiek poczuł sens życia :-D

Spine
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 6989
0

Zawsze znajdzie się większa ryba.
Tak jak ktoś napisał, nawet jeśli Bóg istnieje to on ma swojego boga, a tamten ma swojego itd...

piechnat
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
god is a dog napisał(a)

Boga wymyślono żeby człowiek poczuł sens życia :-D

A jak ustosunkujesz się do myśli Kartezjusza?

Mamy w swoim umyśle ideę istoty doskonałej. Nasz umysł doskonały nie jest, o czym świadczy choćby stan wątpienia. Idea ta nie jest tworem naszego umysłu, ponieważ zgodnie z logiką, skutek nie może być doskonalszy od swej przyczyny. Idea doskonałego Boga musi więc pochodzić od Boga samego, a to znaczy, że On istnieje i nam tę ideę w umyśle zaszczepił. Skoro istnieje Bóg doskonały, jest On dobry, a jeżeli jest dobry, to nas nie zwodzi. A więc prawa logiki są uratowane i tym samym zasadność stosowania logicznego rozumowania jako metody dowodzącej Jego istnienie.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Kartezjusz się naćpał i wymyślał co mu się podoba. Czemu mam przyjmować jego teorie za prawdziwą?
Jeszcze ciekawostka jak ktoś nie znał :

Historia kościoła katolickiego

II wiek

  • Rzymski filozof Celsus poswiadcza falszowanie pism chrzescijanskich, mowiac o rewizjonistach: "przerabiali Pisma Swiete z ich pierwotnej postaci i usuneli wszystko, co pozwalalo im na odparcie skierowanych przeciwko nim zarzutów."
  • Uczeni wykazali, ze wszystkie cztery uznane przez Kosciol Ewangelie zostaly przerobione i poprawione.

III wiek. Az do III wieku wyznawcy chrystianizmu nie slyszeli o wieczystym dziewictwie Maryji. Ewangelia Mateusza informuje , iz Jozef "nie zblizal sie do Maryji, az porodzila syna"."Zblizenie sie" oznacza w Biblii malzenskie wspolzycie.
(Fakt wspolzycia Jozefa z Maryja po narodzinach Jezusa bedzie oczywisty dla kazdego, komu koscielne dogmaty nie zakazuja logicznego wnioskowania.)

312 r. Bitwa pod mostem mulwijskim - Chrzescijanstwo staje sie jedna z religii panstwowych Rzymu. Powstanie Instytucji Kosciola Katolickiego. Poczatek przesladowania i mordowania przedstawicieli innych wyznan.

319 r. Cesarz Konstantyn ustanowil prawo zwalniajace kler od placenia podatkow i sluzby w armii.

321 r. Cesarz Konstantyn nakazuje swiecic niedziele zamiast dotychczasowej soboty.

325 r. Cesarz Konstantyn na soborze nicejskim ustanawia kanon pisma "swietego" i "dwojce swieta" awansujac Jezusa do miana Boga. Jezus z Betlejem ma zastapic dotychczas czczonego Mitre.
-Narodziny Boga Mitry przypadajace na dzien 25 grudnia, staja sie data przyjscia na swiat Jezusa.
-Wniebowziecie Mitry w okresie rownonocy wiosennej staje sie chrzescijanskim swietem wielkanocy.
-W Rzymie na Wzgorzach Watykanckich, chrzescijanie przejmuja swieta grote Mitry, czyniac z niej siedzibe Kosciola katolickiego
-Wystepowanie wyraznych podobienstw do mitryzmu, ojcowie chrzescijanstwa tlumacza dzialanoscia diabla.

330 r. Wprowadzenie zwyczaju czczenia zmarlych ("swietych") i ich relikwii

355 r. Biskupi zostaja uwolnieni spod nadzoru sadow swieckich.

360 r. Wprowadzenie zwyczaju czczenia aniolow

381r. Do obowiazujacej dotychczas konstantynskiej "Dwojcy Swietej" cesarz Teodozjusz dolaczyl trzecia osobe tzw."Ducha Swietego". Dzialo sie to na soborze w Konstantynopolu

391 r. W Aleksandrii Chrzescijanie spalili najwieksza na Ziemi biblioteke, w ktorej przechowywano okolo 700 000 starozytnych zwojow. Zamknieto starozytne akademie, skonczylo sie nauczanie kogokolwiek poza murami kosciolow.

431r. Wyrazenie "Xristo Tokos" - Matka Chrystusa - zostalo zastapione na "Teo Tokos" - Boga Rodzica.

539 r. Ustanowiono wladze papiezy oraz ofiare mszy swietej.

  • Na soborze w Macon biskupi glosowali nad problemem, czy kobiety maja dusze.

593 r. Papiez Grzegorz I wprowadzil wiare w czysciec, dla uzdrowienia finansów kurii rzymskiej poprzez sprzedaz odpustow od kar czyscowych.

600 r. Wprowadzono lacine do liturgii.

715 r. Wprowadzono modlitwy do Marii Panny oraz swietych.

726 r. W Rzymie zaczeto czcic obrazy.

  • Kosciol rzymski z Dziesieciu Boskich Przykazan usunal drugie, ktore brzmi:
    "Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani zadnej podobizny tego, co jest na niebie w gorze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, ktore sa w wodach pod ziemia. Nie bedziesz sie im klanial ani sluzyl"
  • Otwarlo to droge do handlu obrazami, szkaplerzami, krzyzami, posagami itp. Przykazan jednak musialo pozostac dziesiec. Podzielil wiec kosciol ostatnie przykazanie, mowiace o niepozadaniu ani zony, ani osla, ani wolu, na dwie czesci i odtad katolicy maja tez Dziesiec Przykazan, tak jak i Zydzi.

783 r. Nastal zwyczaj calowania nog papieza.

813 r. Ustanowiono Swieto Wniebowziecia Maryji

993 r. Papiez Leon III zaczal kanonizowac zmarlych.

X wiek - Cala Europa znalazla sie pod panowaniem Kosciola.Zalamuje sie aktywnosc na polu medycyny, techniki, nauki, edukacji, sztuki i handlu. Rozpoczyna sie mroczny okres w historii Europy.

1000 r. Ustanowiono Uroczystosc Wszystkich Swietych i Dzien Zadusznych.

1015 r. Wprowadzono celibat dla duchownych aby rozwiazac problem przejmowania spadkow przez ich rodziny .(Przedtem duchowni mieli zony i dzieci).

1077 r. Papiez Grzegorz VII ustanowil "klatwe"

1095 r. Papiez Urban II wezwal rycerzy Europy do zjednoczenia i marszu na Jerozolime. Zainicjowal w ten sposob pierwsza wyprawe krzyzowa.
Papiez oglosil, iz "Wyklety bedzie ten, kto powstrzyma swoj miecz przed rozlewem krwi".

1099 r. Masakra Muzulmanow i Zydow w Jerozolimie. Kronikarz Rajmund pisal:
"Na ulicach lezaly sterty Glow, rak i stop. Jedni zgineli od strzalow lub zrzucono ich z wiez; inni torturowani przez kilka dni zostali w koncu zywcem spaleni. To byl prawdziwy, zdumiewajacy wyrok Boga nakazujacy, aby miejsce to wypelnione bylo krwia niewiernych."

XII wiek - Uczony i filozof, swiety Tomasz z Akwinu glosil, ze zwierzeta nie maja zycia po smierci ani wrodzonych praw, oraz ze "przez nieodwolalny nakaz Stworcy ich zycie i smierc naleza do nas".

1116 r. Sobor Lateranski ustanowil spowiedz "na ucho". Taka forma spowiedzi pozwalala na sprawowanie wiekszej kontroli nad ludzmi, oraz na "wywiad srodowiskowy".

1140 r. Ulozono i przyjeto 7 sakramentow swietych.

1204 r. Zaczela dzialac Swieta Inkwizycja. Sludzy kosciola zameczyli i spalili zywcem miliony ludzi. Spalanie ludzi, praktykowane w XX wieku przez nazistow, po raz pierwszy zastosowane bylo na skale masowa przez chrzescijanska inkwizycje.
Majatki "heretykow" przejmowane byly przez kosciol i inkwizytorow. Jak na ironie inkwizytorzy wybierani byli najczesciej sposrod dominikanow i franciszkanow, ktorzy slubowali zycie w ubostwie...
-Nawet w XXI w Watykan nie dopuszcza nikogo do archiwow dotyczacych inkwizycji.

"Encyklopedia katolicka" twierdzi,iz inkwizycja "duzo zdzialala dla rozwoju cywilizacji".

1208 r. Papiez Innocenty III zaoferowal kazdemu, kto chwyci za bron, oprocz boskiego zbawienia, rowniez ziemie i majatek heretyków. Rozpoczela sie Krucjata Albigenska, ktorej celem bylo wymordowanie Katarow. Szacuje sie, ze Krucjata Albigenska pochlonela milion istnien ludzkich, i dotknela wieksza czesc populacji poludniowej Francji. Przeor, dowodzacy wojskami krucjaty, gdy mu sie skarzono, ze trudno jest odroznic wiernych od heretyków, odpowiedzial: "Zabijac wszystkich. Bog ich odrozni".

  • Papiez Innocenty III twierdzi: "Kazdy kto probuje stworzyc wlasny wizerunek Boga niezgodny z dogmatem Kosciola musi byc bez litosci spalony".

1229 r. Papiez Grzegorz IX zakazal czytania Biblii pod sankcja kar inkwizycyjnych.

1231 r. Nakaz papieski zalecal palenie heretyków na stosie. Pod wzgledem technicznym pozwalalo to uniknac rozpryskiwania sie krwi.

1252 r. Tortury zostaja prawnie dozwolone przez Kosciol (zostaly ustanowione przez
papieza Innocentego IV)

  • Tortury obejmowaly : lamanie na kole, wieszanie za rece z ciezarami u nog, sciskanie czulych czesci ciala, sadzanie na goracych weglach lub zelazie, wylamywanie stawow, gotowanie zywcem itp. Byla to "ludzka" - jak zapewnia kosciol - metoda badan.
    -Na narzedziach tortur umieszczano motto: "Chwala niech bedzie panu"...

1263 r. Zatwierdzono przyjmowanie komunii pod jedna postacia.

1264 r. Ustanowiono uroczystosc Bozego Ciala.

1275 r. Pojawily sie dyskusje na temat placenia daniny. W odpowiedzi papiez ekskomunikowal cale miasto, Florencje.

XIV wiek Wybucha epidemia czarnej smierci, Kosciol wyjasnial, ze wine za ten stan rzeczy ponosza Zydzi, zachecajac przy tym do napasci na nich.

1311 r. Papiez Klemens V jako pierwszy ukoronowal sie potrojna korona wladcy.

1326 r. Niezgodnosc przesadnie bogatej organizacji Kosciola z gloszonymi
przez nia ideami Jezusa Chrystusa ,doprowadzila do ogloszenia bulli papieskiej "inter nonnullos", w ktorej uwazano za herezje twierdzenia, jakoby Jezus i Jego apostolowie nie posiadali zadnej wlasnosci w postaci dobr materialnych.

1378-1417 r. Dochodzi do tzw. "Wielkiej Schizmy". Wladza jest podzielona miedzy dwoch papiezy - jednego urzedujacego w Rzymie,
drugiego w Avignon. Spory nie dotyczyly religii, ale polityki i wladzy

1450-1750 r. Okres polowania na czarownice. Straszliwymi torturami zameczono setki tysiecy kobiet posadzanych o czary.

  • Dzieci mozna bylo rowniez oskarzac o czary: dziewczynki po ukonczeniu 9,5 lat, chlopców po ukonczeniu 10 lat. Mlodsze dzieci torturowano w celu uzyskania zeznan obciazajacych rodzicow. W procesach o czary brane byly pod uwage "zeznania" dwulatków
    -Tortury obejmowaly : lamanie kolem, wieszanie za rece, biczowanie, przypiekanie, gotowanie w oleju, wbijanie kolcow w oczy,
    wyrywanie obcegami piersi i narzadow plciowych.

1484 r. Papiez Innocenty VIII oficjalnie nakazal palenie na stosach kotow domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten byl praktykowany przez trwajacy setki lat okres polowan na czarownice.

  • Wiara, ze zwierzeta sa posrednikami diabla, doprowadzila do zalamania sie naturalnej kontroli liczebnosci populacji gryzoni. Celem ataku gorliwych chrzescijan najczesciej byly koty, wilki, weze, lisy, i biale koguty. Poniewaz wiele z tych zwierzat polowalo na roznoszace choroby gryzonie, ich eliminacja wzmogla wybuchy epidemii.

1492 r. Kolumb odkryl Ameryke . Inkwizycja szybko postepuje sladami odkrywcow.

1493 r. Bulla papieska uprawomocnila deklaracje wojny przeciwko wszystkim narodom w Ameryce Poludniowej, ktore odmowily przyjecia chrzescijanstwa.

  • Rozpoczela sie kolejna bestialska rzez w imie Boga.Wbijano ciezarne kobiety na pale, cwiartowano zywcem indianskie niemowleta, przywiazywano ofiary do luf armatnich i puszczano je z dymem, rozrywano ludzi przy pomocy koni, mordowano, gwalcono, ucinano rece, nosy, wargi, piersi.

-Jezuita Jose de Anchieta, twierdzil:"Miecz i zelazny pret to najlepsi kaznodzieje". Ten oto barbarzynca, zostal beatyfikowal w 1980 r. przez papieza, ktory nazywal go "apostolem Brazylii, wzorem dla calej generacji misjonarzy". Bandyta, ktory w bestialski sposob unicestwil tysiace ludzkich istnien, uznany zostal za swietego...

  • Gdy katoliccy "misjonarze" zawitali do Meksyku, zylo tam okolo 11 milionów Indian, a po stu latach juz tylko 1,5 miliona. Slowo Boze zawiezione w tamte rejony "pieknie zaowocowalo".

  • Podczas pobytu na tamtych ziemiach, papiez nazwal ta zbrodnie przeciwko ludzkosci "dzielem ewangelizacji i pokoju".

1563 r. Ustalono, ze tradycja Kosciola jest wazniejszym zrodlem objawienia od Slowa Bozego.

  1. We Francji 24 sierpnia zamordowano 10 000 protestantów. Papiez Grzegorz XIII napisal potem do krola Francji Karola IX: "Cieszymy sie razem z toba, ze z Boska pomoca uwolniles swiat od tych podlych heretykow"

1543 r. Kopernik publikuje teorie heliocentryczna.Jego dzielo trafia na koscielny indeks ksiag zakazanych i pozostaje tam az do 19 wieku. (Czyli az do 19 wieku kosciol uznaje, iz ziemia tkwi nieruchomo w centrum Wszechswiata).

1584 r. Giordano Bruno twierdzi iz gwiazdy sa innymi Sloncami, wokol ktorych moga krazyc inne planety, a na nich zyc inne istoty. Za swoje poglady zostaje spalony zywcem na stosie. Egzekucje opozniono o dwa lata z rozkazu papieza Klemensa VIII. Papiezowi zalezalo, by stos na Campo dei Fiori stal sie jedna z atrakcji dla pielgrzymow.

1633 r. Galileusz probuje rozpowszechniac teorie heliocentryczna. Zostaje zatrzymany przez Inkwizycje i pod grozba tortur zmuszony do odwolania swych pogladow.Inkwizycja skazuje go na dozywotni areszt domowy.

  • Poglady swietego Augustyna odzwierciedlaly "naukowe" podejscie Kosciola do swiata: "Jest to niemozliwe, aby po przeciwnej stronie Ziemi znajdowali sie ludzie,
    gdyz w Pismie Swietym nie ma wzmianki o takim rodzie wsrod potomkow Adama."

1854 r. Wprowadzono dogmat o Niepokalanym Poczeciu Najswietszej Maryji Panny.

1855 r. Sprzeciw Kosciola wobec Konstytucji Stanow Zjednoczonych. Kosciol glosil iz "wolnosc to bluznierstwo, wolnosc to odwodzenie innych od prawdziwego Boga. Wolnosc to mowienie klamstw w imie Boga".

1870 r. Wprowadzono dogmat o nieomylnosci papieza.

-Poczatek XX wieku - Papiez Leon XIII nadal udowadnia, ze najwyzsza kara daje sie uzasadnic nastepujaco: "Kara smierci jest niezbednym i skutecznym srodkiem dla osiagniecia celu Kosciola, gdy buntownicy wystapia przeciw niemu i narusza jednosc duchowa".

1917 r. Tortury byly prawnie dozwolone przez Kosciol od roku 1252, w ktorym zostaly ustanowione przez papieza Innocentego IV, az do roku 1917,
w ktorym to zaczal obowiazywac nowy Codex Juris Canonici.

1931 r. Papiez Pius XI wydaje encyklike "Non abbiamo bisogno", w ktorej jest mowa o wdziecznosci kosciola dla faszyzmu za zlikwidowanie wroga - socjalizmu.

1933 r. Hitler oswiadczyl, ze w chrzescijanstwie widzi "niezachwiany fundament moralnosci; dlatego "obowiazkiem naszym jest utrzymanie i rozwijanie
przyjaznych stosunkow ze Stolica Apostolska".W czasie II Wojny Swiatowej papiez Pius XII przyjmowal na codziennych audiencjach niemieckich zbrodniarzy wojennych, udzielajac im blogoslawienstwa.

1950 r. W petycji do Watykanu, katolicy prosza o dogmatyzacje fizycznego wniebowziecia Maryji. W odpowiedzi Watykan uchwala dogmat o wniebowzieciu Najswietszej Maryji Panny (w Ewangeliach nie ma slowa o tym).

1965 r. Dopiero w 1965 roku kosciol niewaznil potepienie Galileusza.

1968 r. Papiez Pawel VI oglasza encyklike "Humanae vitae", z ktorej skutkami rodziny katolickie borykaja sie do dzisiaj. Jedynymi srodkami regulacji urodzin
dopuszczonymi przez kosciol pozostaje wstrzemiezliwosc plciowa i metoda kalendarzyka, a kazdy stosunek plciowy ma miec na celu poczecie zycia. Encyklika papieska nie przeszkadza jednak Watykanowi na posiadanie udzialow i czerpanie zyskow z produktow firmy "Instituto Farmacologico Serono", ktora wypuszcza na rynek niezwykle dochodowy srodek antykoncepcyjny o nazwie "luteolas".

1971 r. FBI wpada na trop sfalszowanych przez nowojorskich gangsterow papierow wartosciowych na sume 14 milionow dolarow.
Odbiorca okazuje sie Bank Watykanski. FBI ustala ze byl to zabieg probny przed docelowa operacja na kwote 1 miliarda dolarow.

1977 r. Papiez Pawel VI wyjasnia, ze kobieta ma zakazany wstep do kaplanstwa, poniewaz "nasz Pan byl mezczyzna".

1978 r. Papiezem zostaje Albino Luciani , czlowiek niezwykle skromny,postepowy i uwielbiany przez masy , ktorego pontyfikat trwal tylko 33 dni.
Zgadzal sie na stosowanie srodkow antykoncepcyjnych, dopuszczal kaplanstwo kobiet, sprzeciwial sie celibatowi.
Postanawia zniszczyc mafijne struktury watykanskich finansow, a nastepnie oczyscic Watykan i Kosciol z oszustow i
aferzystow. Sporzadza liste 121 purpuratow watykanskich do natychmiastowego zdymisjonowania. Tuz przed rozpoczeciem zaplanowanych czystek umiera 28 wrzesnia po "zjedzeniu niestrawnego posilku" (zostaje otruty). Nie przeprowadzono sekcji zwlok. Jego testament ginie w tajemniczych okolicznosciach.

Ludomir
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

A jak to ma się do tematu? Mówimy o tym czy Bóg istnieje, a to są fakty historyczne dt. Kościoła katolickiego (które moim zdaniem potwierdzają to co napisał kolega Piechnat). Ten temat wydaje mi się być za trudny dla mnie dlatego nie będę tutaj rozpisywał się. Według mnie Bóg istnieje.

piechnat
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
god is a dog napisał(a)

Kartezjusz się naćpał i wymyślał co mu się podoba. Czemu mam przyjmować jego teorie za prawdziwą?

Bo posiadasz w umyśle ideę istoty doskonałej? Jeśli jej nie posiadasz to rzeczywiście nie ma, o czym mówić. Poza tym mi chodziło o to, jak to stanowisko podważysz. Nie musisz niczego uznawać za prawdziwe. Możesz w ogóle tego nie czytać.

Historia kościoła katolickiego [...]

Rozumiem, że jakiś przedstawiciel kościoła katolickiego Ciebie skrzywdził a Ty teraz starasz się wykazać bezsens jego światopoglądu tym samym dowartościowując swoją osobę. Zapewniam Cię jednak, że był to fanatyk (tak jak ci z historii) nie rozumiejący do końca istoty wiary i nie musisz się go obawiać ani go słuchać, a tym bardziej pociągać do odpowiedzialności za jego winę wszystkich ludzi tego wyznania.

Jeśli źle oceniłem sytuację to przepraszam. Wychodzę z założenia, że każda, nawet najmniejsza agresja, jest spowodowana krzywdą jaka nam się dzieje.

Spine
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 6989
0

Ja nie byłbym do końca pewny, czy posiadam w umyśle wizję istoty doskonałej. Przecież nie wiem jak by było gdybym był wychowywany od urodzenia bez ani jednej wzmianki o Bogu itd. Czy czułbym potrzebę wierzenia w cokolwiek ? Tego nie wiemy, bo żyjemy w takich czasach, że przymusowo wszyscy chodzą na religię... no fakt, że można się wypisać, ale standardowo wszyscy mają chodzić...

A jeśli chodzi o historię to tak samo jak z Bogiem. Wierzą ludzie w to co historycy napiszą, na podstawie swoich spekulacji i sugestii, że tak właśnie było...

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
piechnat napisał(a)

Bo posiadasz w umyśle ideę istoty doskonałej?</quote>
Ta jasne :-D to jest tak samo pewne jak wygrana polski w euro 2012

Dryobates
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
piechnat napisał(a)

(...) ponieważ zgodnie z logiką, skutek nie może być doskonalszy od swej przyczyny (...)

Niejednokrotnie dzieci są lepsze (pod różnymi względami) od swoich rodziców ;-) Logika też ma swoje wady. A jeżeli mówimy o wierze, to logikę można odłożyć na bok.

Podobnie jak już tu ktoś wspominał, kiedyś zastanawiałem się nad początkiem (myśl znajoma każdemu). I tak jak ktoś już tu mówił, że jeżeli nawet przyjęlibyśmy, że sprawcą wszystkiego, w taki czy w inny sposób jest jakaś istota wyższa, to... kto stworzył ją? Uznałem, że rozważania na ten temat są pozbawione sensu, bo nie można udowodnić jak jest na prawdę, a moim zdaniem taka informacja nie wniesie żadnej nowej wartości do mojego życia.

Ktoś mógłby powiedzieć, że się poddałem... ale mi z tym dobrze :-)

piechnat
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Dryobates napisał(a)

Podobnie jak już tu ktoś wspominał, kiedyś zastanawiałem się nad początkiem (myśl znajoma każdemu). I tak jak ktoś już tu mówił, że jeżeli nawet przyjęlibyśmy, że sprawcą wszystkiego, w taki czy w inny sposób jest jakaś istota wyższa, to... kto stworzył ją?

Jeśli założymy, że czas jest wymiarem nierozerwalnym z przestrzenią, to Bóg jako istota nie materialna nie istnieje ani w przestrzeni ani w czasie, a zatem pytanie o to, kto ją (wcześniej) stworzył jest bezsensowne, bo z punktu widzenia istoty doskonałej nie ma nic przed nią i po niej. Jest tylko wieczne trwanie.

Podobny problem powstaje, gdy zaczniemy się zastanawiać nad tym, co było przed ewentualnym wielkim wybuchem. Na pewno nie było przed nim czasu. Czy zatem z bezczasoprzestrzennego niebytu mogło wyniknąć wszystko?

Oczywiście także moim zdaniem rozważania na ten temat nie mają sensu, zwyczajnie wymykają się poza granice ludzkiego poznania ;-) Poza tym wszystko to nie jest problemem, bo ludzki umysł jest bardzo plastyczny, czego skrajnym przykładem może być na przykład schizofrenia :)

06
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2440
0
piechnat napisał(a)

Jest tylko wieczne trwanie

...w nicości, czyli de facto nieistnienie :>

Sasik
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 350
0

To skoro nie było nic przed ani nic po, bo czas nie odnosi się do Boga, to w jaki sposób możemy odnieść do Niego trwanie? Żeby coś trwało, to tego czegoś musi się tyczyć czas :D


Ta emotka mogła zostać odebrana w dwojaki sposób, więc chciałem tylko wytłumaczyć, że oznaczała ona moje rozbawienie tą filozofią, bo chociaż to wszystko ładnie brzmi i pewno nawet jest mądre, to mój umysł kompletnie tego nie ogarnia ;)

piechnat
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Sasik napisał(a)

To skoro nie było nic przed ani nic po, bo czas nie odnosi się do Boga, to w jaki sposób możemy odnieść do Niego trwanie? Żeby coś trwało, to tego czegoś musi się tyczyć czas :D

Wieczne trwanie to taki popularny frazeologizm. Według Kanta nie jesteśmy wstanie poznać niczego (nawet filozoficznie) w oderwaniu od czasu i przestrzeni. Jeśli ktoś porywa się w te rejony i próbuje opisać prawdziwe dla siebie idee, które nie mają swoich odpowiedników w języku to zaczyna posługiwać się poezją.

Rzeczywiście powinienem dodać coś o bezczasowości tego stanu.

Chodziło mi jedynie o to, że istnienie jak i nieistnienie Boga nie wiele nam może pomóc. Naturalnym stanem umysłu człowieka jest niepewność. Szczęście jest dowodem autentyczności, czyli akceptacji tego stanu. Podchodząc idealistycznie do konsekwencji zasady nieoznaczoności Heisenberga, nie powinniśmy szukać tej pewności także w materialnym świecie.

CK
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2692
0
piechnat napisał(a)

Jeśli założymy, że czas jest wymiarem nierozerwalnym z przestrzenią, to Bóg jako istota nie materialna nie istnieje ani w przestrzeni ani w czasie, a zatem pytanie o to, kto ją (wcześniej) stworzył jest bezsensowne, bo z punktu widzenia istoty doskonałej nie ma nic przed nią i po niej. Jest tylko wieczne trwanie.

Ba, przecież zgodnie z wiarą to Bóg stworzył świat, a co za tym idzie czas, przestrzeń, prawa przyrody itd. Oznacza to że świat (znów pojęcie abstrakcyjne nie odnoszące się nijak do świata, w którym żyjemy), w którym istnieje Bóg musi rządzić się swoimi prawami, których jest o wiele więcej (albo są zupełnie inne) niż w naszym świecie (wychodzę z założenia, że nie da się stworzyć świata, który istnieje w innym świecie i rządzi się tymi samymi prawami. Co najwyżej może niektóre prawa dziedziczyć), co z kolei może dać nam furtkę do określenia wiecznego trwania Boga. Tak więc możemy założyć, że prawa świata, w którym istnieje Bóg pozwalają na to by mógł on wiecznie trwać lub wieczne trwanie Boga jest relatywnym stwierdzeniem odnoszącym się do naszego świata. Skoro Bóg istniał przed powstaniem naszej rzeczywistości, trwa nadal i będzie trwał, to znaczy, że jest wieczny, mimo iż względem Jego rzeczywistości wcale tak być nie musi.

Rety ale zagmatwałem :D

piechnat napisał(a)

Rozumiem, że jakiś przedstawiciel kościoła katolickiego Ciebie skrzywdził a Ty teraz starasz się wykazać bezsens jego światopoglądu tym samym dowartościowując swoją osobę.

taa, mamusia pewnie kazała chodzić co niedzielę na mszę do kościoła ;) Albo gościowi po prostu życie w dupe dało i teraz szuka kozła ofiarnego, a że Kościół Katolicki z jego punktu widzenia ma dobrze, to czemu by go nie oskarżyć? Przecież skoro jemu w życiu nie wychodzi, a ze swojego punktu widzenia jest dobry, to Ci którym coś wychodzi muszą być tymi złymi.

Eshim
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

imho dyskusja jest mocno bez sensu wierzacy nie przekonaja ateistow z prostego powodu, ateisci nie wierza.

@Sasik

czyzby twoj ojciec czytal "lewiatana"?
Ciekawie jest ta idea rozwinieta pod koniec cyklu "fundacja" Isaaca Asimova.

jak dla mnie sama idea jest ciekawa, ale ja postrzegam raczej cywilizacje jako jeden superumysl, a nas jako jego drobne pojedyncze komorki, cos jak mrowki i mrowisko.

// jestem agnostykiem.

vixen03
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 475
Passage
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Eshim napisał(a)

imho dyskusja jest mocno bez sensu wierzacy nie przekonaja ateistow z prostego powodu, ateisci nie wierza.

Śmiać mi się chce, gdy widzę, jak ktoś uważa siebie za ateistę. Przecież, żeby nim być, trzeba być poważnie upośledzonym psychicznie człowiekiem, lub takim który uważa, że wie wszystko.
Wierzę w Boga. O kościele wypowiadać się nie będę, nie lubię obrażać ludzi. Nie mam nic przeciwko, niech „bogobojni” sobie chodzą do domu w którym zamknęli ich wiarę, ale wara ode mnie, sam wiem co jest dla mnie lepsze, i wiem też ile zła wyrządziliście na świecie.

http://we.pb.edu.pl/~projekt_c/temp/scierwo1.jpg
http://we.pb.edu.pl/~projekt_c/temp/scierwo2.jpg

06
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2440
0
Passage napisał(a)

Śmiać mi się chce, gdy widzę, jak ktoś uważa siebie za ateistę. Przecież, żeby nim być, trzeba być poważnie upośledzonym psychicznie człowiekiem, lub takim który uważa, że wie wszystko.

A kto powiedział, że ateista wie wszystko? No i może powiesz dlaczego jest poważnie upośledzony? Zresztą z twojej wypowiedzi wynika, że to teiści wiedzą najlepiej co jest prawdą (z czego też chce mi się śmiać ;-P).

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.