Cześć. Tak się zastanawiam nad kilkoma sprawami. Robię sobie drobną rzecz, akurat jest z tym związane kilka loginów, haseł i baza danych.
Zawsze login czy nazwa czegoś, np bazy danych była u mnie taka standardowa, jakieś słowo, które mi się z czymś kojarzy, ale teraz naszła mnie taka myśl, że czemu by nie nazwać bazy danych, potrzebnych loginów taką kombinacją znaków jak hasło, czyli zazwyczaj ok. 20 liter różnej wielkości, znaków specjalnych czy cyfr. Wiem, że pewnie taka nazwa bazy nic mi nie powie na pierwszy rzut oka, ale skoro i tak ja będę miał do tego dostęp, to może warto ze względów bezpieczeństwa? A może chociaż nie tyle nazwę bazy danych, tylko login i hasło.
Robicie pokręcone loginy jak hasła, czy ograniczacie się tylko do haseł?