Witam, uważam, że jako polska społeczność IT powinniśmy zawrzeć ponadfirmowe porozumienie w sprawie piętnowania nieprofesjonalnych zachować hinduskiej społeczności IT.
Prawdopodobnie nie ma drugiej narodowości, która tak wiele złego wyrządziła w jakości (zarówno z punktu widzenia klientów jak i pracowników IT), warunków pracy (kto pracował z hindusami dobrze wie, że bardzo często to praca w niekorzystnych, wręcz szkodliwych warunkach), jak i rynku pracy dla całej międzynarodowej społeczności (do dziś pokutuje myśl managementu, że wystarczy przenieść do Indii i będzie to samo tylko taniej).
Moją propozycją jest utworzenie nieformalnego zrzeszenia gdzie zadaniem członków będzie dobitne punktowanie braku kompetencji, jakości, i kultury pracy Hindusów w branży IT. Dość ignorowania skrajnej patologii, która rozlewa się na branżę! Postuluję aby każdy przejaw patologii, bylejakosci, niedbalstwa Hindusów nagłaśniać przełożonym - oraz zgłaszać do HR zauważone przypadki niedopasowania kulturowego Hindusów. Być może wtedy, przy odpowiedniej skali, firmy zaczną się zastanawiać czy jest sens przenosić kompetencje do tego kraju.
Czy szanowna społeczność tego forum popiera moje postulaty? A może dodalibyscie coś od siebie?
