Skąd się biorą fałszywe oferty pracy w IT, w których kandydat dostaje odmowę z uzasadnieniem, że wybrano kogoś lepiej dopasowanego do stanowiska, a mimo to ogłoszenie nadal jest publikowane i regularnie odnawiane?
Skąd się biorą fałszywe oferty pracy w IT?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 764
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 82
Stara metoda wymyślona jeszcze przez czosnkowe głowy z Nowego Jorku. Chodzi o to że jak zamrażasz rekrutacje lub planujesz zwolnienia następuję paraliż. Tj. Niewolnicy stają się leniwi i apatyczni i czekają tylko na swoją kolej do egzekucji. Ogólnie efektywność spada. Natomiast gdy zastosujesz technike że wywalasz regularnie z 30 osobwego zespolu 3 osoby a na ich miejsce bierzesz tych ktorzy przesli sito rekrutacji tj. z 60 rozmów i CV wybierasz 3 najlepiej rokujacych. Oni może i są juniorami ale widać że ogarniają umysłowo i mają pęd do wiedzy i jak dobrze ich ustawisz w zespolach tj. dobrze zostaną wyszkoleni to będzie dobrze. Do tego tych 3 przyjdzie na poczatek za frytki i werzmie stawke 30% tych zwalnianych. Zanim dojdą do stawek zwalnianych to miną lata. a na razie są młodzi energiczni i zrobią wszystko aby się utrzymać na rynku. A rynek jest idealny teraz bo można wybrać sobie naprawde ambirtne i bystre jednostki na potencjalnych przyszlych seniorów, jak opakujesz to w 8000h to bedzie ladny efekt. Kiedyś firmy musiały brac co jest -tj. nierokujacych nawet ale teraz az zal nie robic rekrutacji w celu odswiezenia zespolow
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 2733
Teraz jest jak na rynku mieszkaniowym/działkowym było od zawsze. Przychodzi dobra oferta inne niż klasyczne to wszyscy się na nią rzucają pierwszego dnia i bierze się po prostu pierwszych najlepszych. Zaaplikujesz tydzień po - to będziesz w kolejce, ale zwyczajnie nie zdążysz.
Tylko na takim Otodom można napisać, że mieszkanie już zarezerwowane a na jobboardzie wisi przez miesiąc, bo zapłacone.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1133
IMO są dwa powody:
- to po prostu dobra wymówka. Powiedzenie
mamy kogoś lepszegodeprecjonuje twoją osobę (więc może kiedyś w przyszłości zaakceptujesz mniejszy hajs) i stawia firmę w dobrym świetle (rekrutujemy, ale mamy wysokie standardy) - część firm ma ciągłą rekrutację, bo mają taki model biznesowy. To jak chodzenie po lumpach: większość rzeczy jest słaba, ale czasami trafisz jakąś perełkę. Tą perełką jest dobry kandydat z niskimi oczekiwaniami finansowymi
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 8536
Pewnie z tego, że wystawianie oferty pracy jest za tanie, a większe firmy mają dużo kasy i ich stać.
A jakbyś był dużą firmą, to pewnie chciałbyś, żeby cały rok hulały oferty, żeby ludziom się zakodowała nazwa firmy w głowie i żeby zasoby ludzkie w postaci stosu cefałek były cały czas dostępne, kiedy tylko ktoś na górze zachce robić rekrutację.
Jakby był właścicielem job boarda, to rozważyłbym zmienną strategię cenową - małe firmy płaciłyby mniej za wystawianie oferty, duże firmy płaciłyby więcej. Bo skoro ich stać, to mogą. Ale pewnie wtedy duże firmy mniej tych ofert by wypuściły, żeby się zmieściło się w budżecie, więc byłaby korzyść dla użytkowników.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 48
To jest zbieranie danych z ominięciem RODO. Różne firmy budują bazy danych, gdzie spowiadasz się z całej historii życia. Zaznaczasz, że zgadzasz się na przyszłe rekrutacje, więc Twoje dane zostają na zawsze.
Takie dane są potem kupowane przez różnego typu firmy reklamowe, przez firmy robiące background-checki, kredyt scory, a także przez wywiady no i normalnych scammerów od kradzieży tożsamości.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
"wybrano kogoś lepiej dopasowanego do stanowiska" to po prostu szablon odmowy ubranej w ładne słowa żeby nie napisać "sorry ale się nie nadajesz", oferta nie musi być fałszywa, ani niekoniecznie znaleźli już kogoś na to stanowisko, po prostu odpadłeś.