Nowa praca, nowy stack

Nowa praca, nowy stack
VI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 32
0

Cześć,

Pracuję ze stackiem Javowymod początku swojej kariery (7 lat doświadczenia). Niedawno zacząłem rekrutację w firmie, która używa Node’a po stronie backendu. Miejsce wydaje się bardzo spoko - od zarobków, przez ciekawy system, po benefity i możliwości awansów i rozwoju. Nie mają problemu z tym, że nie znam Node’a. Mają zdrowe podejście, że jeśli dla mnie to nie problem i chcę się go poduczyć to im to pasuje. Zależy im na soft skillach, generalnej wiedzy o programowaniu/architekturze itp. itd., bez nacisku na technologie. Wiem, że dobrze jest być bardziej agnostycznym technologicznie i umieć pracować w kilku językach / stackach.

Ale mimo wszystko… czy to dobry pomysł, żeby zmienić?

Co jeśli w przyszłości chciałbym wrócić do Javy?
Czy może to być problem?

Zauważyłem, że czasami firmy oczekują doświadczenia z danym stosem technologicznym w ostatnim okresie czasu (nie jest to zawsze, ale zdarza się).

Nawet po zmianie będę kontrybuował w opensourcach z Javowego światka. Tak samo zamierzam być na bieżąco z tym ekosystemem i zmianami, które tam ciągle się w języku i nie tylko pojawiają.

Co uważacie? Dzięki!

KA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 23
1

Jeżeli kasa Ci pasuje, to ja bym się nawet nie zastanawiał. Uważam, że warto wychodzić poza swoją bańkę i jeśli firma daje Ci taką możliwość, to ja bym z niej skorzystał. A tak z ciekawości — w ich ofercie było napisane, że szukają kogoś ze znajomością Node.js i tak po prostu zaaplikowałeś (bez exp'a komercyjnego w node)?

VI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 32
0

@Karmider właśnie nawet w ofercie mieli jasno, że znajomość Node nie jest obowiązkowa. Bardziej obowiązkowa była znajomość jakiegokolwiek większego stacku backendowego.

KA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 23
0
vizzini napisał(a):

@Karmider właśnie nawet w ofercie mieli jasno, że znajomość Node nie jest obowiązkowa. Bardziej obowiązkowa była znajomość jakiegokolwiek większego stacku backendowego.

Hmm ciekawe. To jak wygladała rozmowa techniczna? O co Cie pytali, skoro nie o konkretną technologie?

VI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 32
0
Karmider napisał(a):
vizzini napisał(a):

@Karmider właśnie nawet w ofercie mieli jasno, że znajomość Node nie jest obowiązkowa. Bardziej obowiązkowa była znajomość jakiegokolwiek większego stacku backendowego.

Hmm ciekawe. To jak wygladała rozmowa techniczna? O co Cie pytali, skoro nie o konkretną technologie?

Najpierw był LeetCode (ale taki na poziomie medium, zrobiony przez nich, a nie gotowiec). Tutaj miałem dowolność wyboru języka, celem było prowadzenie przez rozwiązanie, a nie kod działający na 100%. Do tego pytania o ogólne rzeczy na poziomie HTTP/TCP i projektowania API w praktyczny sposób (z dobrymi praktykami). Drugi etap to review kodu (też dobór języka dowolny) gdzie od dobrych praktyk, przez security, wielowątkowość się przechodzi przez poszczególne problemy. Do tego pytania o proces wytwarzania (całe CI/CD), jak zapewniać wszystkie -ities w podanych przypadkach, jak zabezpieczać komunikację wewn. na potencjalne problemy z 3rd party itp., tak wysokopoziomowo. Na koniec system design.

SL
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1039
1

Ja bym brał. Takich pozycji jest zazwyczaj mało albo są słabe z innych powodów (chyba, że lubisz pracować w jakimś FAANGu). Zwłaszcza jak jesteś Javowcem, którzy z mojego doświadczenia często wybierają dożywotną karierę w okolicach JVM przez co często brakuje im perspektywy odnośnie tego co się ogólnie dzieje w naszej branży.

tefu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 533
1

Też bym brał. Jeśli do tego momentu wszystko wydaje się być okej to warto spróbować. Tym bardziej, że masz możliwość poduczyć się nowej technologii od zera w zasadzie za free i masz otwarcie powiedzane, że firma się na to zgadza. Rzadko gdzie ma się taką możliwość by przejść ze stacku A na stack B w łatwy sposób.

Korges
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 607
2

Jak najbardziej. Ja bym brał z pocałowaniem ręki. Sam obecnie po kilku latach javy coraz mocniej drugą nogą stoję w ekosystemie js/ts+golang

AS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 360
1

Wiem, że dobrze jest być bardziej agnostycznym technologicznie i umieć pracować w kilku językach / stackach.

Idealna okazja.
Nie chcesz zostać tym stereotypowym Java crudowcem, który przez 20 lat nie dotknął innego języka.

Nawet po zmianie będę kontrybuował w opensourcach z Javowego światka. Tak samo zamierzam być na bieżąco z tym ekosystemem i zmianami, które tam ciągle się w języku i nie tylko pojawiają.

W życiu są piękniejsze rzeczy do osiągnięcia niż bycie darmowym kontrybutorem do Springa czy podobnych.

VI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 32
0

Miałem podobną wizję tego, ale szukałem potwierdzenia. Dzięki wielkie, więc nie będę się nawet zastanawiał nad zmianą.

ZM
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 169
3

Nawet po zmianie będę kontrybuował w opensourcach z Javowego światka.

chryste panie...

A tak poważnie. Jak ci proponują zmianę i chcą za to płacić to zawsze się zgadzaj.

Nie ma nic gorszego niż utknąć na 5-10 lat w jednym frameworku jak co niektórzy.

KamilAdam
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Silesia/Marki
  • Postów: 5564
4

prawie dwa lata temu byłem w takiej samej sytuacji. Kontraktornia przerzuciła mnie z projektu javowego do node i nesta. Po roku klient stwierdził że chce programistów z większym doświadczeniem w tej technologii. Dla architekta projektu nie znaleźli, znalazł sobie sam. Mnie przerzucili do projektu javowego innego. Nie żałuję tego roku w node i nest, Teraz wiem że nie chcę w tym pracować. I wiem o problemach już trochę nesta i patologiach z node tzn, node jest znienawidzony przez programistów reacta czyli większość programistów js/ts bo node jest inspirowane angularem, a angular jest inspirowany springiem. Tak przynajmniej mi mówili programiści co mnie zastąpili w projekcie

KE
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 768
4

właśnie nawet w ofercie mieli jasno, że znajomość Node nie jest obowiązkowa. Bardziej obowiązkowa była znajomość jakiegokolwiek większego stacku backendowego

Niepopularna opinia, let's go. To jest zły pomysł. Mi to co napisałeś sugeruje, że mają burdel w kodzie i nie potrafią się połapać w tym. Więc szukają gościa, który nie ma nic wspólnego z ekosystemem Node, który nie jest skażony javascriptowym myśleniem, który być może będzie w stanie przenieść swoje doświadczenie ze świata Javy do ich podwórka.

Jeśli podoba ci się taka perspektywa, to nie ma problemu. Mi nie.

EDIT: a tak swoją drogą:

Nawet po zmianie będę kontrybuował w opensourcach z Javowego światka. Tak samo zamierzam być na bieżąco z tym ekosystemem i zmianami, które tam ciągle się w języku i nie tylko pojawiają.

Czyli w sensie, raz na 5 lat przeczytasz blogposta że do Javy w nowej wersji dodali ficzer który można ogarnąć w 15 minut w kiblu? 😛

kimikini
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

jak chcesz siedziec po godzinach i od rana do wieczora uczyc sie totalnie nowych rzeczy to spoko

VI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 32
1

@kelog raczej nie jest to ten case, ba to nie jest pierwsze miejsce gdzie spotkałem się z taką sytuacją gdzie nie wymagają znajomości danego języka. W dodatku to dość duża firma i jedna osoba w postaci mnie nie zmieni nic w tym przypadku.

Co do bycia na bieżąco, to jo. Mniej więcej o tym mówię 😄

@kimikini domyslam się, że trochę będę musiał nadgonić. TS’a znam, Node pewnie tak.

Ot miałem obawę czy taki skok w bok w inny stack gdzies nie odbije mi się czkawką w przyszłości, bo różnie te firmy podchodzą do doświadczenia 😄

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.