Nowe Uprawnienia PIP, a B2B

Nowe Uprawnienia PIP, a B2B
KB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 133
3

@wartek01: Historia pokazuje, że po rewolucyjnych zmianach w ZUS, ludzie którzy tam wpłacili przed zmianą, mają te środki policzone według starych zasad. Inny przykład to późniejsze podniesienie/obniżenie wieku emerytalnego, wtedy nikt nie dostał ani nie stracił tych środków. Wiek byłby wyższy to oczekiwana długość życia na emeryturze była niższa więc wynikająca emerytura była wyższa.
Oczywiście, można powiedzieć, że się nie dożyje itp. Ale w sytuacji gdy ktoś odkłada dodatkowo to w zasadzie wiek emerytalny przestaje mieć znaczenie. Planujesz przejść w wieku 65 lat podniosą go na 70, to składasz wypo w pracy w wieku 65, przez 5 lat żyjesz za to co i tak odkładałeś a następnie przechodzisz na państwową emeryturę, które po zmianie wieku jest znacznie wyższa, przez co to, że wcześniej wydałeś własne środki się kompensuje.

PPK to jeszcze inna historia bo tam masz na sztywno wpisany wiek 60 lat i nawet sama zapowiedz zmiany spowoduje masowy odpływ oszczędności. Ten program ma już prawie 8 lat, ile osób "inteligentnych inaczej" się z niego wypisało, ile hajsu stracili przez te lata. Coś im mówi, że warto by się jednak zapisać zapisać, ale boli ich to, że tyle stracili więc tego nie robią.
Inny temat to osobniki mówiące, że "Gdyby nie ZUS to bym sobie sam inwestował 500zł miesięcznie to miałbym TAAAAAAKĄ emeryturę" bez dokonywania żadnych obliczeń, liczących oprocentowanie ignorując inflację, albo twierdząc, że zawsze będą zarabiać 10% powyżej inflacji. Żeby nie było, to sam przed chwilą wspominałem o inwestowaniu 1000zł, ja to liczę tak, że ten 1000zł inwestujemy z zyskiem równym inflacji wtedy można zakładać, że zysku nie ma a ceny są stałe.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3843
0
KaBeS napisał(a):

@wartek01: Historia pokazuje, że po rewolucyjnych zmianach w ZUS, ludzie którzy tam wpłacili przed zmianą, mają te środki policzone według starych zasad. Inny przykład to późniejsze podniesienie/obniżenie wieku emerytalnego, wtedy nikt nie dostał ani nie stracił tych środków. Wiek byłby wyższy to oczekiwana długość życia na emeryturze była niższa więc wynikająca emerytura była wyższa.

Dla mnie to nie jest żaden argument bo krajobraz przez ten czas się zmienił. Zresztą o czym my mówimy? Istnieją grupy, którym państwo obniżyło nabrane emerytury - wtedy to byli dawni funkcjonariusze SB. Co stoi na przeszkodzie, żeby państwo ograniczyło emerytury osobom zbyt bogatym - jak zresztą postulowali najpierw posłowie Partii Razem, a potem całej Zjednoczonej Lewicy? Przypomnę ci, że część z tych postulujących jest teraz w rządzie.

@reiwun12: znowu odpiszę tutaj.

Ale tak sklasyfikowanych działalności może być cała masa, zupełnie niezwiązanych z tym jaki rynek znamy. Prawdopodobnie nie są to indywidualni kandydaci którzy wysyłają CV przez justjoina

Nie, to jest rynek, którego ty nie znasz. Sam dzisiaj rozmawiałem z człowiekiem, który poza pracą zdalną pracuje wypisz-wymaluj na UoP. Problem jest taki, że jego klient nie działa nie tylko w Polsce (nie ma siedziby w PL), ale też nawet już nie w UE (UK). Znam też osobę, która świadczy usługi już polskiemu podmiotowi - pracuje zdalnie, ale jest dostępny w określonych godzinach, ma swojego "kierownika" (tj. osobę kontaktową, która wysyła mu zlecenia), a i tak jestem przekonany, że PIP nie byłby w stanie udowodnić mu stosunku pracy.

o pytanie ma za zadanie rozróżnić pomiędzy kontraktem z kimś faktycznie unikalnym (np. zatrudnienie konkretnego aktora do danej roli), a pomiędzy po prostu "otwartym stabowiskiem" w firmie

I nie zmienia to w żaden sposób faktu, że zatrudnianie kogokolwiek ze względu na jego unikalne cechy może mieć charakter etatowy albo też charakter kontraktowy. Tak samo jest z zapotrzebowaniem na zwykłą pracę - można ją wykonywać legalnie w ramach kontraktu i legalnie w ramach etatu, a wszystko zależy od charakteru świadczenia usług.

Nawet jeśli oryginalny zamysł tego pytania miał sens to zostało ono sformułowane w niesamowicie głupi sposób, co czyni je idiotycznym.

no i btw liczysz netto na fv vs brutto na UoP. Taki przelicznik zastosuje raczej tylko sąd/kontroler PiP. Jeśli chcesz policzyć różnicę z tego samego kosztu dla pracodawcy, powinieneś przeliczyć kwotę netto z fv odejmując od niej bezpłatne dni wolne (zazwyczaj na b2b)

Przeliczenie "B2B netto" = "UoP brutto" było uproszczeniem dla zobrazowania przykładu. Natomiast reszta tego, co napisałeś (słuszna) nie ma żadnego związku z twierdzeniem, że na kontrakcie oszczędza się głównie na składkach emerytalnych i rentowych. Od pewnego progu jest to po prostu nieprawda.

a, no i dodam jeszcze że wyliczenie tej faktycznej różnicy jest moim zdaniem istotne, bo zauważyłem sporo takich wypowiedzi w internecie, gdzie ktoś twierdzi że UoP przestał mu się opłacać, bo wszedł w drugi próg.

Znowu - ta kwota jest bardzo indywidualna, tak samo zresztą jak i opłacalność kontraktu. Ja podałem taki najprostszy przypadek z ryczałtem, natomiast np. na liniówce dochodzą choćby i koszty, które mogą zmienić próg opłacaloności.

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3843
1

@miiiilosz: składki emerytalne są waloryzowane o inflację.

@reiwun12:

nad czym my tak naprawdę debatujemy?

Debatujemy nad tym, czy rzeczywiście ukryte etaty to zdecydowana większość. Ja twierdzę, że zdecydowana większość to nie są ukryte etaty, a wynika to zarówno z obowiązującego prawa, jak i tego, że nie wszystko jest korpopracą.

Dlatego nie należy na te pytania patrzeć jednostkowo, tylko jako zbiór wielu czynników.

I to jest właśnie problem. Jestem w stanie część pytań zaakceptować na zasadzie "w koniunkcji z innymi elementami to ma jakiś sens". Np. pytanie o stałe wynagrodzenie - jest to zasadne, chociaż dużo umów długoterminowych pomiędzy firmami zakłada płacenie w stałym terminie.

Natomiast to pytanie zwyczajnie nie ma sensu ani osobno, ani w jakiejś kombinacji z innymi. I nie jest jedyne.

Poza tym sama lista ma charakter wyłącznie pomocniczy, dla kontrolera, ale i dla samych firm, by mogły przeprowadzić "samokontrolę".

Czyli zrobiliśmy pełne 360 stopni i jesteśmy w punkcie wyjścia. Cała dyskusja na temat tej listy zaczęła się, kiedy ja stwierdziłem, że pozycja człowieka w strukturach firmy nie ma żadnego znaczenia prawnego. Ty z kolei powołałeś się na ową listę, żeby wskazać, że jednak ma bo jest na tej liście. Teraz piszesz, że jednak nie ma bo to jest coś specjalnie dla firm.

Uśpiony wiosenny but
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 552
5

To jeszcze przed 8 Lipca sie odwola obecnego ztonowanego Głównego Inspektora i na stanowisko wrzuci agresywnego partyjniaka ktory bedzie niby bezpartyjny ale będzie wykonywał wszystkie rządami z rządu moze nawet lewicy.

No także typowe dla Polinu jazda bez trzymanki absurdalne prawo i interpretacje które dzisiaj mówią A, a jutro mówią B

Marcin Stanecki zostanie odwołany ze stanowiska GIP https://share.google/N5Q14hDZbN5xv8wOc

Uśpiony wiosenny but
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 552
3

Mały update jednak lewak będzie nowym GIS :DDDDD ziomek z lewicy a kumpel SLD od marszałka co ma 3% poparcia spolrczrnzteaa. Ależ mnie nie dziwi takie coś w tym bantustanie

Szef PIP straci stanowisko. Jego następcą ma być działacz SLD https://share.google/4lGkRBunVt1GXh3DC

Screenshot_20260626_060501_One UI Home.jpg

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3843
2

@Uśpiony wiosenny but: widziałem to już. Jeśli Stanecki faktycznie straci stanowisko to nie dlatego, że poparł jakieś postulaty Razem, tylko dlatego, że chciał obrać kierunek, który by się nie spodobał społeczeństwu i notowania NL poleciałyby w dół.

Należy pamiętać, że to on jest pomysłodawcą tych wszystkich zmian w PIP, więc pewnie jest jakaś druga część tego planu.

HU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 26
0

proste, zasady zmienione żeby UE nie marudziła, ale że nikt nie będzie robił inspekcji żeby biznesy się nie wkurzyły to już inna sprawa

Uśpiony wiosenny but
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 552
3

PIP będzie zamieniać umowy cywilnoprawne na umowy o pracę od 8 lipca 2026 r. Prof. Modzelewski: Skarbówka może upomnieć się o zaległe podatki, a ZUS o składki - Infor.pl https://share.google/PdbOmtPKiZQHKDgUm

CZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2730
1
Uśpiony wiosenny but napisał(a):

PIP będzie zamieniać umowy cywilnoprawne na umowy o pracę od 8 lipca 2026 r. Prof. Modzelewski: Skarbówka może upomnieć się o zaległe podatki, a ZUS o składki - Infor.pl https://share.google/PdbOmtPKiZQHKDgUm

Dopoki nie zobaczymy tego w akcji to nie mozna oceniac.

KB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 80
3

szukaja, szukaja kasy bo panstwo sie wali

Uśpiony wiosenny but
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 552
1

warto było ten PIP wdrożyć za KPO Screenshot_20260704_225757_One UI Home.jpg

kimikini
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

to co, w pszyszlym tyg bedzie juz przeksztalcanie b2b na uop?

R1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 59
0

Nuda w robocie, więc pozwoliłem sobie popełnić taką infografikę z wyliczeniami czy B2B faktycznie się opłaca, wszystkie liczby można zweryfikować niezależnie w kalkulatorach podatkowych.

Also @Uśpiony wiosenny but

screenshot-20260706125219.png

MI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 209
2
reiwun12 napisał(a):

Nuda w robocie, więc pozwoliłem sobie popełnić taką infografikę z wyliczeniami czy B2B faktycznie się opłaca, wszystkie liczby można zweryfikować niezależnie w kalkulatorach podatkowych.

Dobra wyliczenie, ale maks co można na KUP odliczyć to 120k złotych rocznie. Czyli jak masz 50% KUP to wszystko co zarobisz powyżej 20k brutto na UOP już leci na pełnym podatku

RU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 537
1

Ej koledzy. Piszcie jak już komuś PIP wjedzie na kontraktornię, wspierajmy się. Żeby później nie było, że wszyscy się wspierają (lekarze, rolnicy, górnicy) a u nas jeden pod drugim dołki kopie...

W0
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3843
2
reiwun12 napisał(a):

Nuda w robocie, więc pozwoliłem sobie popełnić taką infografikę z wyliczeniami czy B2B faktycznie się opłaca, wszystkie liczby można zweryfikować niezależnie w kalkulatorach podatkowych.

Spoko, że policzyłeś, ale w twoich wyliczeniach są dwa błędy:

  • KUP nie może być 60%, tylko 50%
  • część świadczeń rentowych i wszystkie świadczenia jednorazowe nie zależą od wysokości składki

Poza tym to się wszystko zgadza. Kwota 20 tys. złotych brutto miesięcznie to jest właśnie ta granica, od której B2B zaczyna się coraz bardziej opłacać.

KB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 80
1

Dobra, już kolejny raz w głosach z ministerstwa przewija się liczba 160000 fikcyjnych b2b. Widać że tyle sobie obliczyli w wpływach do budżetu. W Polsce mamy koło 2.5 miliona JDG. Wiadomo duża część to mechanicy,jakieś gastro, remonty, adwokaci czyli prawdziwe JDG z dziesiątkami faktur z różnych podmiotów. Zostaje 160k to 90% to it będzie, bo lekarzy na pewno nie dotkną. Stawiam że pp wakacjach ruszą bo teraz urlopy i w pip pewnie okrojona kadra.

CZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2730
2

Meanwhile programisci na UOP-ie :D :
image

Uśpiony wiosenny but
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 552
3
Czitels napisał(a):

Meanwhile programisci na UOP-ie :D :
image

Na UoP to bardziej pasuje:

image

SS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 758
2

screenshot-20260706125219.png

Np. w przypadku jezeli ma sie do wyboru tylko B2B albo bezrobocie, to bierze sie B2B, to co powiecie na cos takiego:

Przyjmując dokładnie założenia z Twojej grafiki (24 000 zł kosztu pracodawcy = 24 000 zł faktury B2B), ale zakładając, że na B2B odkładasz takie same składki emerytalno-rentowe jak na UoP, tabela wyglądałaby następująco:

screenshot-20260707123516.png

screenshot-20260707123532.png

Wniosek

Po wyrównaniu składek emerytalnych i rentowych okazuje się, że:

  • różnica między UoP a B2B spada z około 6,3 tys. zł do około 2,4 tys. zł miesięcznie,
  • jeśli na UoP przysługują 60% koszty uzyskania przychodu, przewaga B2B maleje do około 800–900 zł miesięcznie,
  • główna korzyść B2B pozostaje w niższym podatku i niższej składce zdrowotnej, a nie w ograniczeniu oszczędzania na emeryturę.
Uśpiony wiosenny but
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 552
0

I jak tam panowie, już PIP wam przerobił kontrakcik na UoF?

KB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 133
3

Przyhamujcie się z tym gadaniem, że kontraktornie będą musiały trzymać pracowników na UoP bez projektu. Mam potwierdzone z pierwsze ręki informacje. Przyjmijmy takie warunki:

  • umowę B2B da się wypowiedzieć po prostu mailem bez powodu
  • umowa UoP chroni pracownika ale nie w przypadku likwidacji stanowiska pracy
  • jesteś kontraktorem na UoP a twoja kontraktornia ma z docelowym klientem umowę B2B którą można wypowiedzieć mailem
    W tej sytuacji odziedziczyliście po B2B możliwość bycia zwolnionym mailem bez powodu. Bo jeżeli klient dostanie maila to automatycznie likwiduje wasze stanowisko pracy. Różnica to okres wypowiedzenia za którym muszą zapłacić a na B2B mogli by po prostu nie dać godzin, ale czy to faktycznie jest na B2B praktykowane?
Uśpiony wiosenny but
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 552
0

Oho juz straszenie ze jednak kontrola PIP to stawka większa niż życie. Ten kraj mnie nie przestaje zadziwiać. Bantustan prawny

Kontrola PIP będzie miała konsekwencje podatkowe i składkowe https://share.google/gpdeUU94Jvh1Jx8ma

MI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 209
4
Uśpiony wiosenny but napisał(a):

Oho juz straszenie ze jednak kontrola PIP to stawka większa niż życie. Ten kraj mnie nie przestaje zadziwiać. Bantustan prawny

Kontrola PIP będzie miała konsekwencje podatkowe i składkowe https://share.google/gpdeUU94Jvh1Jx8ma

Ten kawałek to złoto:

Przed złożeniem wniosku musimy więc zadać sobie bardzo ważne pytania – czy jesteśmy gotowi na interpretację negatywną? Czy wtedy pokornie skorygujemy wszystkie rozliczenia podatkowe i składkowe za nieprzedawnione okresy? A jeśli nie, to czy jesteśmy otwarci na kontrolę podatkową lub ZUS-owską wszczętą na bazie takiej interpretacji?

Czyli możesz iść po interpretację do PIP, ale dzięki temu ZUS i US będą wiedziały już kogo dojechać 😂

tefu
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 631
2
KaBeS napisał(a):

Przyhamujcie się z tym gadaniem, że kontraktornie będą musiały trzymać pracowników na UoP bez projektu. Mam potwierdzone z pierwsze ręki informacje. Przyjmijmy takie warunki:

  • umowę B2B da się wypowiedzieć po prostu mailem bez powodu
  • umowa UoP chroni pracownika ale nie w przypadku likwidacji stanowiska pracy
  • jesteś kontraktorem na UoP a twoja kontraktornia ma z docelowym klientem umowę B2B którą można wypowiedzieć mailem
    W tej sytuacji odziedziczyliście po B2B możliwość bycia zwolnionym mailem bez powodu. Bo jeżeli klient dostanie maila to automatycznie likwiduje wasze stanowisko pracy. Różnica to okres wypowiedzenia za którym muszą zapłacić a na B2B mogli by po prostu nie dać godzin, ale czy to faktycznie jest na B2B praktykowane?

U mnie była sytuacja podobna. Około 7 osób w zespole. Ja i jeszcze jedna osoba na UoP, reszta na B2B.
Klient zerwał umowę, a bo tak, po prostu miał taki kaprys. Powiedział, że za 2 tygodnie, z końcem miesiąca jest hard stop.
Koledzy na B2B zachowali sprzęt, ale zostali bez wynagrodzenia. Gdy się coś pojawi, to wracają do gry i zaczynają zarabiać. Do tego czasu, no cash.

My UoPiarze. Czy się stoi czy się leży... Dwa tygodnie nic nie robienia a potem jakieś projekty zastępcze.
Tu napisać jakiś test, tam dokumentację itp itd. do czasu aż znajdzie się konkretny projekt bo są jakieś przetargi w trakcie.

Menago mówił, że jak mają przetargi w trakcie to musi mieć jakąś pulę ludzi na już, bo jak wygrają przetarg w połowie miesiąca to klient może sobie zażyczyć by zacząć od 1 dnia kolejnego miesiąca. Wtedy nie mogą szukać ludzi na rynku bo to zajmuje za dużo czasu.

Co frajernia to inaczej. Nie ma reguły.

MI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 209
0

A patrzcie na to:
https://forsal.pl/kraj/aktualnosci/artykuly/11273272,zmiany-w-systemie-ochrony-zdrowia-szefowa-resortu-zapowiada-maksymalne-poziomy-wynagrodzen-i-wydatkow.html

Zapowiedzi jak zapowiedzi, zobaczymy co z tego wyjdzie. Ale tutaj jest perełka:

Szefowa resortu zdrowia poinformowała, że maksymalne wynagrodzenie dla pracownika medycznego będzie wynosić 240 zł brutto za godzinę. Wyjaśniła, że kwota jest wskaźnikiem, który resort przyjmuje „jako przelicznik do etatu”. Dopytywana przez dziennikarzy potwierdziła, że maksymalne wynagrodzenie będzie dotyczyć zarówno pracowników na etatach jak i tych na kontraktach.

Co to są pracownicy na kontraktach? 😀

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.