Kto powinien wymyślać nowe featury?

Kto powinien wymyślać nowe featury?

Wątek przeniesiony 2025-01-03 16:00 z Off-Topic przez cerrato.

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1869
1

Kto powinien wymyślać nowe featury? PROGRAMISTA , także techniczny analityk czy projektant, nie koniecznie akurat siedzący w tym w danej chwili kodoklepacz. A jak nie wiecie dlaczego nie nietechniczny właściciel to ten wątek jest pewną podpowiedzią Alternatywny tryb wątków - otwarta beta dla użytkowników

cerrato
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 9216
0

Taka uwaga - wydaje mi się, że akurat @pradoslaw jest dość techniczną osobą. Wprawdzie (z tego co kojarzę) ma wykształcenie ekonomiczne, ale jednak siedzi wiele lat w branży i jest naprawdę ogarniętym ziomkiem.

I1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 225
0

Oczywiście, że najbardziej właściciel produktu (techniczny bądź nie) oraz klient.

Kiedyś pracowałem w firmie gdzie programiści mieli dużą swobodę wymyślania nowych rzeczy, byłem taki podekscytowany gdy w ciągu dniówki przyśpieszyłem jakąś wolną, ale mało używaną funkcję czy zaktualizowałem wersję biblioteki, która miała jakiś techniczny bajer.

Później pracowałem w innej firmie gdzie programiści mieli małą swobodę, decydował właściciel produktu i klient, marża na wszystkim była dokładnie mierzona i skutkowało to lepszym oprogramowaniem dla klienta (w danych pieniądzach otrzymywał soft, który bardziej spełniał jego, a nie programisty wymagania), wyższym wynagrodzeniem dla programisty (bo było z czego je płacić) i większym zyskiem dla właściciela.

Odnośnie tematu dot. alternatywnym trybem wątków:
Coś zawiodło, trzeba przemyśleć co, poprawić proces i tyle. Być może problem jest w:

  • analizie (czy dobrze zrozumieliśmy i opisaliśmy to co chciał użytkownik?)
  • zaprogramowaniu (czy zaprogramowaliśmy to co ustalił analityk?)
  • testach (czy to co zaprogramował programista zgadza się z tym co chciał analityk?)

Być może te 3 funkcje to jedna osoba, to bez znaczenia.

cerrato
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Poznań
  • Postów: 9216
1

Kiedyś pracowałem w firmie gdzie programiści mieli dużą swobodę wymyślania nowych rzeczy, byłem taki podekscytowany gdy w ciągu dniówki przyśpieszyłem jakąś wolną, ale mało używaną funkcję czy zaktualizowałem wersję biblioteki, która miała jakiś techniczny bajer. Później pracowałem w innej firmie gdzie programiści mieli małą swobodę [...] skutkowało to lepszym oprogramowaniem dla klienta (w danych pieniądzach otrzymywał soft, który bardziej spełniał jego, a nie programisty wymagania)

W sumie to coś w tym jest. I nie chodzi mi teraz o marże, ale o trochę inne zjawisko - programistę, który pisze coś, ale po swojemu, nie patrząc na opinie użytkownika. Tutaj akurat nie ma to zastosowania do sytuacji na forum, bo @Riddle jest od wielu lat aktywnym użytkownikiem, także zna system z wielu perspektyw: zwykłego użytkownika, moderatora, twórcy utrzymującego/rozwijającego silnik. Ale miałem do czynienia z systemem ERP, który był pisany prawdopodobnie bez nadzoru osoby odpowiedzialnej za UX. Owszem, wszystko działało zgodnie z oczekiwaniami, ale sposób, w jaki to osiągnięto jasno pokazywał, że programiści chyba nigdy realnie nie korzystali z tego oprogramowania do pracy.

Cały sposób działania z apką - wystawianie dokumentów, praca na nich, ich przekształcenia, ułożenie przycisków które trzeba wcisnąć podczas pracy itp. - były totalnie nieergonomiczne, wyglądało to jak drapanie się prawą ręką w lewe kolano przez szyję i prawe ucho. Oczywiście - z czasem można było się nauczyć obsługiwać to ustrojstwo w miarę sprawnie, ale chyba nie tak to powinno wyglądać, że użytkownik musi się naginać do nieprzemyślanego interface, tylko raczej UI/UX powinny być dostosowane do sposobu pracy przeciętnego pacjenta, który przed tym usiądzie i nie będzie jakoś specjalnie przeszkolony. Niestety, czasem mam wrażenie, że programiści korzystający z VMI starają się przenieść ten wysoce intuicyjny interface do tworzonych przez siebie aplikacji ;)

CZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2742
0

Klienci, albo potrzeby na rynku.

AD
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 342
1

Właściciel systemy jest odpwoeidzialnyu za takie rzeczy. Czy to jest product owner, właściciel firmy czy kog tam sobie ustawimy to nie ważne. Cała reszta może sugerować zmiany.
Optymalizacja to nie nowa funkcjonalność,.

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1869
1
cerrato napisał(a):

Kiedyś pracowałem w firmie gdzie programiści mieli dużą swobodę wymyślania nowych rzeczy, byłem taki podekscytowany gdy w ciągu dniówki przyśpieszyłem jakąś wolną, ale mało używaną funkcję czy zaktualizowałem wersję biblioteki, która miała jakiś techniczny bajer. Później pracowałem w innej firmie gdzie programiści mieli małą swobodę [...] skutkowało to lepszym oprogramowaniem dla klienta (w danych pieniądzach otrzymywał soft, który bardziej spełniał jego, a nie programisty wymagania)

programiści czy koderzy którzy jarają się nowym featurem?

W sumie to coś w tym jest. I nie chodzi mi teraz o marże, ale o trochę inne zjawisko - programistę, który pisze coś, ale po swojemu, nie patrząc na opinie użytkownika. Tutaj akurat nie ma to zastosowania do sytuacji na forum, bo @Riddle jest od wielu lat aktywnym użytkownikiem, także zna system z wielu perspektyw: zwykłego użytkownika, moderatora, twórcy utrzymującego/rozwijającego silnik. Ale miałem do czynienia z systemem ERP, który był pisany prawdopodobnie bez nadzoru osoby odpowiedzialnej za UX. Owszem, wszystko działało zgodnie z oczekiwaniami, ale sposób, w jaki to osiągnięto jasno pokazywał, że programiści chyba nigdy realnie nie korzystali z tego oprogramowania do pracy.

Cały sposób działania z apką - wystawianie dokumentów, praca na nich, ich przekształcenia, ułożenie przycisków które trzeba wcisnąć podczas pracy itp. - były totalnie nieergonomiczne, wyglądało to jak drapanie się prawą ręką w lewe kolano przez szyję i prawe ucho. Oczywiście - z czasem można było się nauczyć obsługiwać to ustrojstwo w miarę sprawnie, ale chyba nie tak to powinno wyglądać, że użytkownik musi się naginać do nieprzemyślanego interface, tylko raczej UI/UX powinny być dostosowane do sposobu pracy przeciętnego pacjenta, który przed tym usiądzie i nie będzie jakoś specjalnie przeszkolony. Niestety, czasem mam wrażenie, że programiści korzystający z VMI starają się przenieść ten wysoce intuicyjny interface do tworzonych przez siebie aplikacji ;)

ale czy Ty byłeś docelowym użytkownikiem tego ERP czy biurwokraci, którzy chcieli mieć na komputerze dokładnie tak samo jak na papierze i tak jak mieli wcześnie w programie pod DOS ? ;)

Dyrektorkowi też sie wydawało ze jest techniczny, przecież fizykę na UŁ skończył i tyle lat kody klepał. A ze technicznej wiedzy mu brakowało to nieważne skoro wpadł na genialny ;) pomysł zrobienia w bazie SQL zapisywania dokumentów przy pomocy EAV i czegoś co imitowało bazę noSQŁ przy użyciu JSONów czy XML. Próbowałam za pomocą książki Billa Karwina przekonać go że pomysł jest nierealny, ale pseudoprogramisći radośnie się za to wzięli, kasa się zgadzała wiec klepali coś co nie miało prawa działać. Ciekawe czy to w ogóle mu skończyli.
Drugi przypadek to też gościu teoretycznie techniczny ale bardziej siedzący w telekomunikacji. Wymyślił żeby użyć wątków, w ogóle tych wątków nie grokując, wydawało mu się ze bez żadnych barier i mutexów będą one ze sobą współpracować dokładnie w taki sposób i kolejne instrukcje z róznych wątków będą wykonywane w takiej kolejności jak mu się wydaje. Tu jednak się przyłożyłam, tłumaczyłam, rysowałam i zrobiłam porządnie i to w miarę działało

screenshot-20250103172806.png

TerazOdpowiemNaKomcie
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 415
10

jestem ciekaw kto im wyanalitykował to, że klienci tego forum chcą tych wątków/drzewiastego layoutu XD
jedyne co mnie tu trzyma, to staromodny format forum.

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
13

ja podejrzewam, że działa to tak, że mr Riddle napocił się przy implementowaniu drzewiastego widoku wątków, jest z tego bardzo dumny i już teraz nie odpuści. będzie tak kombinował, żeby jego dzieło wygrało.
:)

piotrpo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3359
3

W temacie pobocznym - ja tam lubię drzewiaste dyskusje, ale może to zwichrowanie z czasów usenetu. Z drugiej strony fora jeszcze istnieją, a usenetu już chyba nikt nie używa.

W temacie głównym - każdy, kto się na tym zna. Jest oprogramowanie bardzo specjalistyczne, gdzie bez grubego doświadczenia na jakimś stanowisku nie ma co podchodzić do części funkcjonalnych. Jest również oprogramowanie gdzie ta wiedza biznesowa jest powszechna. Np. jest to aplikacja forum.
Ogólnie im więcej pomysłów jest generowanych tym lepiej. Pod warunkiem sensownego ich filtrowania.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0

Zależy od typu zespołu (w sensie obszaru jego działania).

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.