Przebranżowienie. Z IT w co?

Przebranżowienie. Z IT w co?
Zbigniew K
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3
0
somekind napisał(a):
Zbigniew K napisał(a):

ach ta mityczna medycyna.. nie są to jakieś wyjątkowe studia, tylko wyjątkowa legenda wokół nich budowana przez NIL i podobne. Farmacja, bardzo porównywalne studia do medycyny..(tylko perspektywy inne). Ciężkie, ale ambitniejsze kierunki na polibudzie nie są mniej wymagające.

😄
Może i medycyna nie jest wymagająca, wystarczy, że trudno się na nią dostać.

jak na wiele innych kierunków 😄

obscurity
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
3
Zbigniew K napisał(a):
somekind napisał(a):
Zbigniew K napisał(a):

Może i medycyna nie jest wymagająca, wystarczy, że trudno się na nią dostać.

jak na wiele innych kierunków 😄

z tym że medycyna to chyba jedyny kierunek który ma (celowo?) zaniżoną liczbę miejsc w stosunku do zapotrzebowania na pracowników, nie wystarczy mieć wiedzy i matury zdanej na 100%, bo liczba miejsc jest po prostu za mała

Zbigniew K
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3
0
obscurity napisał(a):
Zbigniew K napisał(a):
somekind napisał(a):
Zbigniew K napisał(a):

Może i medycyna nie jest wymagająca, wystarczy, że trudno się na nią dostać.

jak na wiele innych kierunków 😄

z tym że medycyna to chyba jedyny kierunek który ma (celowo?) zaniżoną liczbę miejsc w stosunku do zapotrzebowania na pracowników, nie wystarczy mieć wiedzy i matury zdanej na 100%, bo liczba miejsc jest po prostu za mała

💯

SS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 764
6
obscurity napisał(a):

medycyna to chyba jedyny kierunek który ma (celowo?) zaniżoną liczbę miejsc w stosunku do zapotrzebowania na pracowników

Lekarze mowia, ze nie chca tym obnizac zasobnosci swoich portfelow poziomu nauczania.

WZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 93
0

Medycyna wcale nie jest trudniejsza niż praca w IT. Lekarz rodzinny to w zasadzie chatGPT all day.
I tak jak obsluguje pacjenta to ledwo na niego spojrzy tylko stuka w klawiature.
Wpisujesz objawy, wypisujesz recepte. Next!

A skad wiem ze tak robia? Raz sie trafilo ze nie chcialo sie lekarzowi gadac, obrocil monitor i pokazal mi okienko gdzie wpisal moje objawy xD. to byl chat wlasnie.

Studia moze i sa trudne. Ale to raczej rycie na pamiec niz kreatywne myslenie. Zaryzykuje stwierdzenie ze programista/devops musi sie wiecej uczyc w zyciu, niz taki lekarz ktory nauczy sie raz i tylko pastylki wypisuje. W medycynie postep nie zapierdala a na pewno nie na poziomie lekarza POZ - gdzie nawet jak sa nowe maszynki diagnostyczne to on tylko czyta papierek z badania ktore zrobil kto inny i opisal je tak zeby pan doktor zrozumial (MRI, CT czy inna diagnostyka)

SS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 764
1
WojtasZet napisał(a):

Studia moze i sa trudne. Ale to raczej rycie na pamiec niz kreatywne myslenie. Zaryzykuje stwierdzenie ze programista/devops musi sie wiecej uczyc w zyciu, niz taki lekarz ktory nauczy sie raz i tylko pastylki wypisuje.

Dokladnie. Jak bylem u lekarza, to jak wszedlem to czytala/pisala sobie cos na smartfonie. Potem skonczyla, popatrzala na wyniki powiedziala, ze nic nie moze wiecej. A jak sie jej zapytalem o jakies cwiczenia, to odpowiedziala, zebym sobie poszedl do fizjoterapeuty. To to ja wiedzialem bez lekarki. Nawet wiecej wiedzialem niz ona, bo wczesniej ChatGPT podal mi liste cwiczen.

WZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 93
0

Lekarz, który zarabia 2,8 tys. zł za godzinę, dostanie podwyżkę?
https://portal.abczdrowie.pl/lekarz-ktory-zarabia-2-8-tys-zl-za-godzine-dostanie-podwyzke-patologia-jest-w-szpitalu/7235240696863712a

A wy jak tam biedaki? 150zl/h to juz sroga stawka?
Nie dość ze Koszalin, to jeszcze na NFZ takie zarobki :-)

SS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 764
0
WojtasZet napisał(a):

Lekarz, który zarabia 2,8 tys. zł za godzinę, dostanie podwyżkę?
https://portal.abczdrowie.pl/lekarz-ktory-zarabia-2-8-tys-zl-za-godzine-dostanie-podwyzke-patologia-jest-w-szpitalu/7235240696863712a

"szczegółowe podsumowanie działania poradni pokazuje, że wynagrodzenie tego lekarza stanowi 85 proc. jej kosztów."

screenshot-20251224001013.png

Niech teraz kazdy programista domaga sie 85% stawki placonej przez klienta.

Spine
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 7102
0
WojtasZet napisał(a):

Lekarz, który zarabia 2,8 tys. zł za godzinę, dostanie podwyżkę?
https://portal.abczdrowie.pl/lekarz-ktory-zarabia-2-8-tys-zl-za-godzine-dostanie-podwyzke-patologia-jest-w-szpitalu/7235240696863712a

A wy jak tam biedaki? 150zl/h to juz sroga stawka?
Nie dość ze Koszalin, to jeszcze na NFZ takie zarobki :-)

Podmiotów zasilanych finansowo przez budżet państwa, czy inne wynalazki pokrewne nie ma co porównywać do prywatnych firm, które naprawdę muszą zarabiać na swoje utrzymanie.

Szpitale mogą sobie napisać widełki z kosmosu i zawsze na wypłatę kasa się znajdzie...

TW
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 67
1

Mam kolegę był managerem w IT i rzucił to żeby założyć swoją firmę związana z finansami. Pracował po 16-18h dziennie i skończyło się grubą depresją, krzyżowym uzależnieniem od dragów, alkoholu i leków. Ogólnie już prawie ogarnął życie, ale było bardzo blisko jego końca.

WZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 93
4

Sa tez inne patologie - skoro tyle siana mozna nastukac, robi sie extra taski, nieuzasadnione medycznie.
Pogon za $$$ > Etyka
I to oczywiscie na NFZ.

image
https://x.com/InPartibusInfid/status/1998740555904245856

SS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 764
1
WojtasZet napisał(a):

Sa tez inne patologie - skoro tyle siana mozna nastukac, robi sie extra taski, nieuzasadnione medycznie.
Pogon za $$$ > Etyka
I to oczywiscie na NFZ.

image
https://x.com/InPartibusInfid/status/1998740555904245856

"Poza tym ten zawód to ciągłe szkolenia, w moim przypadku trwa to już 37 lat."

https://portal.abczdrowie.pl/znany-kardiochirurg-o-kryzysie-w-ochronie-zdrowia-wieje-groza/7230246287862688a

Czy programista nie musi sie szkolic? Czy wystarczy zwykla rozmowa i powiedzenie, ze pisze w pracy w starej technologi (WinForms w C#) sprzed 20 lat, a nowa firma z pewnoscia go wezmie do projektu z cloud za dobra stawke? Czy zna ktos takie firmy? Chetnie wysle tam CV.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
2
WojtasZet napisał(a):

Medycyna wcale nie jest trudniejsza niż praca w IT.

Mhm, wiadomo, praca w IT wymaga nadludzkiej siły i intelektu, to wręcz połączenie górnika z arcymistrzem szachowym.

Niemniej jednak, zarówno odpowiedzialność jak i przydatność społeczna lekarza i programisty są zupełnie inne.

Studia moze i sa trudne. Ale to raczej rycie na pamiec niz kreatywne myslenie.

Brawo! Zaczynasz rozumieć na czym polega trudność - wielu ludzi bardzo nie lubi rycia na pamięć.

Zaryzykuje stwierdzenie ze programista/devops musi sie wiecej uczyc w zyciu

Może - nie musi. Wielu jest takich, którzy się wcale nie rozwijają.

, niz taki lekarz ktory nauczy sie raz i tylko pastylki wypisuje. W medycynie postep nie zapierdala a na pewno nie na poziomie lekarza POZ - gdzie nawet jak sa nowe maszynki diagnostyczne to on tylko czyta papierek z badania ktore zrobil kto inny i opisal je tak zeby pan doktor zrozumial (MRI, CT czy inna diagnostyka)

Tak samo jak z programistami - są tacy, którzy się nie rozwijają, są tacy, którzy to robią.

still.still napisał(a):

Dokladnie. Jak bylem u lekarza, to jak wszedlem to czytala/pisala sobie cos na smartfonie. Potem skonczyla, popatrzala na wyniki powiedziala, ze nic nie moze wiecej. A jak sie jej zapytalem o jakies cwiczenia, to odpowiedziala, zebym sobie poszedl do fizjoterapeuty. To to ja wiedzialem bez lekarki. Nawet wiecej wiedzialem niz ona, bo wczesniej ChatGPT podal mi liste cwiczen.

Skoro wiedziałeś, że potrzebujesz iść do fizjoterapeuty, to po co zmarnowałeś czas swój i lekarki?

kimikini
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1
WojtasZet napisał(a):

Medycyna wcale nie jest trudniejsza niż praca w IT.

praca wielu programisotw to dodawanie endpointow ktore czytaja/zapisuja cos do bazy, faktycznie rocket science xd

SS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 764
4
kimikini napisał(a):
WojtasZet napisał(a):

Medycyna wcale nie jest trudniejsza niż praca w IT.

praca wielu programisotw to dodawanie endpointow ktore czytaja/zapisuja cos do bazy, faktycznie rocket science xd

Praca wielu lekarzy to przepisywanie lekow lub skierowanie do specjalisty, faktycznie rocket science xd

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
2
still.still napisał(a):

Praca wielu lekarzy to przepisywanie lekow lub skierowanie do specjalisty, faktycznie rocket science xd

No na pewno bardziej niż wystawianie endpointów.
Wystawiając endopoint nie musisz się zastanawiać, czy przypadkiem nie zaszkodzisz jego konsumentowi mogąc doprowadzić do komplikacji zdrowotnych.

SS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 764
2
somekind napisał(a):
still.still napisał(a):

Praca wielu lekarzy to przepisywanie lekow lub skierowanie do specjalisty, faktycznie rocket science xd

No na pewno bardziej niż wystawianie endpointów.
Wystawiając endopoint nie musisz się zastanawiać, czy przypadkiem nie zaszkodzisz jego konsumentowi mogąc doprowadzić do komplikacji zdrowotnych.

W sumie tak, chociaz lekarka przepisala mojemu znajomemu wycofane juz leki na zatoki. Dowiedzial sie o tym dopiero od farmaceutki w aptece, ktora mu powiedziala, ze nowe leki maja mniej skutkow ubocznych.

DD
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 14
0

Nie będę tutaj pisać, że na lekarza, bo już mnie frustruje to porównywanie do lekarzy i doradzanie pójście na medycynę. Jest to nierealne w wielu przypadkach i o wiele za późno.

Jeżeli miałbym Ci coś doradzić to ja szedłbym w serwisanta pomp ciepła i piecyków gazowych. Mój wujek w rodzinie jest takim fachowcem, ma jednoosobową działalność i myślę że bardzo dobrze zarabia, patrząc na to jakim autem jeździ i to że jego żona nie musi pracować, a córce kupił ostatnio mieszkanie.

Tylko tutaj jest taki myk, że poziom wejścia jest bardzo długi i trudny, ale jak już zdobędziesz renomę to tak naprawdę ludzie nawzajem sobie Ciebie polecają i nie musisz się martwić o terminy i pracę w przód.

Drugim zawodem, który w miarę szybko jest zrobić i jest naprawdę dobry jest pielęgniarka/pielęgniarz. Możesz pracować po 3 latach, następnie zaoczenie dorobić magistra. Masz ogrom możliwości potem po studiach, czy to pracować na bloku, czy w przychodni, czy na oddziale, czy tylko krew pobierać, czy robić specjalizację.

Trzecim zawodem który bym rozważał jest oficer służ mundurowych. Jeżeli masz chęci i zapał w obecnych czasach bardzo łatwo w niektórych formacjach dość do stopnia oficerskiego. No i super stabilna praca.

FU
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 26
0
somekind napisał(a):

Wystawiając endopoint nie musisz się zastanawiać, czy przypadkiem nie zaszkodzisz jego konsumentowi mogąc doprowadzić do komplikacji zdrowotnych.

Ale musisz się zastanowić czy nie wpuścisz złego człowieka bo o czymś zapomniałeś a ten zły człowiek skasuje ci całą bazę danych i dostaniesz milion zł kary bo w kontrakcie którego nawet może i przeczytałeś ale nic z niego nie zrozumiałeś nie było ani słowa o maksymalnej wysokości kar umownych więc pociągnęli cię do odpowiedzialności do wysokości szkody a ta szkoda została wyceniona na milion.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
1
francuskUoncznik napisał(a):

Ale musisz się zastanowić czy nie wpuścisz złego człowieka bo o czymś zapomniałeś a ten zły człowiek skasuje ci całą bazę danych i dostaniesz milion zł kary bo w kontrakcie którego nawet może i przeczytałeś ale nic z niego nie zrozumiałeś nie było ani słowa o maksymalnej wysokości kar umownych więc pociągnęli cię do odpowiedzialności do wysokości szkody a ta szkoda została wyceniona na milion.

Nie muszę, nie ja odpowiadam za security na poziomie organizacji.

MO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2

w swojej już chba 16 letniej karierze największy problem o jakim słyszałem to było wywalenie dyscyplinarne człowieka......z to że sobie schakował VPN w korporacji i oglądał YT na kompie firmowym.

Tak że te jakieś historie o milionowych karach umownych.......
Tak... wujek Bob coś tam bredził o jakich spadającyh samolotach? Walących się mostach czy co tam jeszcze wybuchało bo koder nie stosuje jego SOLIDnego kodu?

tomprogrammer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 43
3

screenshot-20260703150747.png

tomprogrammer
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 43
1

TOP zarobków i minimum podatków.
Lekarze milionerzy w Europie płacą podatku: 41-45proc we Francji, 43proc we Włoszech, 42-45proc w Niemczech, 49.5 w Holandii itp.
W Polsce lekarze milionerzy płacą 14proc.

screenshot-20260705202601.png

To wiadomo w co trzeba się przebranżawiać.

SS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 764
0
somekind napisał(a):
still.still napisał(a):

Praca wielu lekarzy to przepisywanie lekow lub skierowanie do specjalisty, faktycznie rocket science xd

No na pewno bardziej niż wystawianie endpointów.
Wystawiając endopoint nie musisz się zastanawiać, czy przypadkiem nie zaszkodzisz jego konsumentowi mogąc doprowadzić do komplikacji zdrowotnych.

@somekind A czy poniższym przypadku lekarz długo się zastanawiał przepisując lek (na chybił trafił), czy nie zaszkodzi, czy może doprowadzić do komplikacji zdrowotnych pacjenta @francuskUoncznik?

screenshot-20260705215334.png
Lekarzu sprytny byłeś za sprytny

Praca wielu lekarzy i specjalistow to przepisywanie lekow, faktycznie rocket science xd

NI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 85
4

Nie wiem w jakim wieku jest większość dyskutantów w tym wątku. ja jestem od niedawna na emeryturze i tym w podobnym wieku przypomnę a tym znacznie młodszym powiem, że za socjalizmu za puste półki i ogólnie ciągły deficyt wszystkiego obwiniano spekulantów. Trochę też dostawało się prywaciarzom, w szczególności badylarzom (właścicielom szklarni), którzy korzystali z sytuacji.
Półki zapełniły się na przełomie 89/90. Czy dlatego, że Inspekcja Robotniczo-Chłopska razem z milicją wyłapały wszystkich spekulantów?

Teraz za burdel w organizacji służby zdrowia, bardzo niesprawiedliwe finansowanie (zwróćcie uwagę, że wśród milionerów wielu jest np. ortopedów, a nie ma np. tych co leczą wrzody - chyba to są lekarze chorób wewn.), ilość szpitali (czytałem, że mamy ich tyle co 2 x liczniejsze Niemcy) itd obwinia się lekarzy. Owszem, korzystają z tego burdelu, ale czy są mu winni?
Śledzicie kłótnie o zamykanie porodówek, w których rodzi się np. 200 dzieci rocznie? Sam śledziłem takie w powiecie,z którego pochodzę. Do sąsiedniego miasta powiatowego jest 15 km., Z mojej wsi do mojego powiatu 2o km, to tego drugiego 22.

Jeszcze 2-3 lata temu szła nagonka na deweloperów (tych od mieszkań, nie od kodu). Obwiniano ich za rosnące ceny mieszkań. Winne nie było rozdawnictwo, które wywindowało inflację,
winne nie było utrzymywanie stóp procentowych na poziomie 6% przy 19 % inflacji (ludzie mający oszczędności lokowali je w mieszkaniach).
Do tego oczywiście oczekiwania "feministek" z Lewicy i nie tylko, że państwo przydzieli mieszkanie jak za socjalizmu, które potem będzie można za grosze wykupić....

P.S. Jestem jak najbardziej za usługami publicznymi, nie jestem w żadnym razie zwolennikiem skrajnego liberalizmu w stylu Korwina, ani nacjonalizmu w stylu Konfederacji:)

SS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 764
1

@Czitels jest tu troche emigrantow, wiec po angielsku by mogl. - jednak nie moze:

"Co do zasady lekarz wykonujący zawód w Polsce musi znać język polski, nawet jeśli zamierza przyjmować wyłącznie pacjentów obcojęzycznych i udzielać porad po angielsku. Wynika to z przepisów dotyczących prawa wykonywania zawodu lekarza.

Powody są praktyczne i prawne:

  • lekarz prowadzi dokumentację medyczną zgodnie z polskimi przepisami,
  • współpracuje z polskim personelem medycznym,
  • wystawia skierowania, zwolnienia i recepty w polskim systemie,
  • komunikuje się z urzędami, sądami czy NFZ (jeśli pracuje w publicznej ochronie zdrowia).

Obecnie dla wielu lekarzy spoza UE wymagane jest udokumentowanie znajomości języka polskiego na poziomie co najmniej B1 przy uzyskiwaniu prawa wykonywania zawodu lub w terminach określonych przepisami przejściowymi.

Teoretycznie mogą istnieć bardzo specyficzne sytuacje (np. krótkoterminowa działalność naukowa lub konsultacyjna na podstawie odrębnych przepisów), ale jeśli mówimy o normalnej pracy lekarza w Polsce, to sama znajomość języka angielskiego nie wystarcza do wykonywania zawodu."

CZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2734
1

Co do zasady lekarz wykonujący zawód w Polsce musi znać język polski, nawet jeśli zamierza przyjmować wyłącznie pacjentów

Jebani ... ale sie ustawili. No jestem pod wrazeniem. Politycy musieli byc niezle obsrani wyjazdow, ze sie na to zgodzili.

SS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 764
0

"Lekarze zarabiali nawet 26 tys. zł na godzinę - według NFZ wykonywali krótkie zabiegi, ale sprawozdawali droższe procedury."

https://wiadomosci.wp.pl/wp-ujawnia-lekarski-skandal-nil-zawiadamia-rzecznika-dyscypliny-7304527858452896a

kimikini
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

chyba na lekarza, bylem dzis rano u dermatologa i mial ten model na ręku. jakim cudem ktos wytlumaczy?XD
https://www.chrono24.pl/audemarspiguet/audemars-piguet-royal-oak-selfwinding--id46013377.htm?searchHash=ddb86182_FFb2Gd&pos=1

SZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1657
0
kimikini napisał(a):

chyba na lekarza, bylem dzis rano u dermatologa i mial ten model na ręku. jakim cudem ktos wytlumaczy?XD
https://www.chrono24.pl/audemarspiguet/audemars-piguet-royal-oak-selfwinding--id46013377.htm?searchHash=ddb86182_FFb2Gd&pos=1

Po ostatnich doniesieniach o płacy 26 tyś/h to po dniówce może sobie kupić. I jeszcze mu na ubezpieczenie zostanie.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.