Popierdoliło tę Unię do końca. Zobaczymy dane migracji ale to się może skończyć PolExit-em. To wszystko sprowadza sie do rozbicia Polskiego IT. Za dobrze nam to wychodzilo to trzeba pokazac Polsce miejsce w szeregu. https://x.com/Kpelczynska/status/2014745160597246406
Aż się przypominają lata 2001-2004 gdy Samoobrona wraz z LPR straszyły, że po wejściu do UE upadnie nasz przemysł i rolnictwo. :D
Akurat rolnictwo upadło przez unię. Jak masz więcej niż 25 lat a zakładam że masz, to pamiętasz jak przez unię rolnicy na wsi musieli wylewać mleko na pola, bo nie wolno niczego sprzedać, nic oddać do skupu. Kiedyś normalnie bańki z mlekiem stały na drodze, zdrowe jedzenie, naturalne mleko zamiast jakiś proszków jak to obecnie ma miejsce. No ale unia zarządziła, że nic do skupu nie można oddać, wszystko ma być sztuczne, po co komu trzymać krowy skoro człowiek według nich nie powinien mieć żadnych praw.
Normalnie kiedyś sąsiedzi trzymali świniaki w oborze, potem się to kupowało od nich i przetapialiśmy na słoninę, robiło się mielone itd. Wszyscy byli zdrowi, nikt nie chorował i nikt nie wypełniał tysięcy papierów że trzyma świniaka. Masz świnię to masz i tyle, nikogo to nie powinno obchodzić. Teraz nikt nawet świni nie trzyma, niektórzy jeszcze kury mają przynajmniej to jajka można kupić normalne. Wszystko uwalone przez unię żeby kupować te badziewia ze sklepu od kur co nawet światła dziennego na oczy nie widziały. Kupiłem kurę w hipermarkecie to aż chemia z niej wypływała jak chciałem rosół robić, zamiast tłuszczu i aromatu mi się gluty z antybiotyków zrobiły w rosole, takie to mięso. No ale unia zadowolona, ludzie chorują, nowotworów coraz więcej, można się innym lewakom pochwalić że mamy zaoranych rolników i hodowców trzody i teraz wszyscy mają zasuwać po robaki do hipermarketu.
Tyle jedzenia się marnuje codziennie na świecie, to przynajmniej jak ktoś ma kury to rzuci im resztki, co tam zostało, kury wydziobią, zniosą jajka i masz jedzenie zdrowe. Potem kurę ubić i na rosół, pachnący, aromatyczny. Poczekajcie jeszcze jak gotówkę zlikwidują, to nawet nie kupisz sobie za gotówkę jajek wiejskich od gospodarza... o ile do tego czasu nie zabronią nawet kur trzymać, bo lepiej według nich wywalić jedzenie do kosza niż kurze rzucić kawałek ziemniaka z obiadu.
W efekcie jest sztuczne mleko i mięso, masowy chów badziewia do hipermarketów i forsowanie jakiś robaków w żywności pod płaszczykiem lewackiej ideologii. Żadnych zwierząt sobie nie można normalnie trzymać na ubój, bo zaraz pierdyliard papierów trzeba wypełnić, wszystko kolczykować po tysiąc razy, cała sterta papierów i dokumentów. Jak już ci się uda nawet krowę na mleko mieć, to i tak nie sprzedasz do skupu, bo przecież według unii mleko od rolnika to zło w porównaniu ze sztucznym białym płynem z hipermarketu. Ja tam dobrze pamiętam bańki na drodze i wszyscy byli zdrowi. Tyle ile rodzina mleka zużywała to miała pod dostatkiem, a reszta do skupu i podzielić się z innymi zdrowym jedzeniem, każdy zadowolony.
Moja rodzina pracowała w mleczarni. Kiedyś zbierali od rolników bańki na wsi, świeże mleko, potem w sklepie się kupowało z tego zdrowy twaróg, prawdziwy ser, zdrowy kefir.
Po latach jak unia wszystko rozwaliła w pył i wszystko zmieniła na masowy sztuczny przemysł to kierowcy cystern podjeżdżali jeszcze do nas na wieś i błagali żebyśmy im dali się napić prawdziwego mleka od krowy ze wsi, bo teraz wożą w cysternach jakieś rozcieńczone białe proszki i wstyd im że to w ogóle do mleczarni trafia. Wszystko napchane chemią.
Sami widzicie jaki mamy paradoks przez unię, chłop co wiózł w cysternie sztuczną podróbkę mleka sam się zatrzymywał i kupował na wsi prawdziwe mleko od krów, a na cysternie napis "MLEKO". To już pokazuje do jakiego absurdu żywnościowego doszliśmy przez tą bezsensowną unię.