Piszę po części dla tego że jest mi wstyd. Podpisałem jakiś czas temu UoP na czas nieokreślony i współpraca z tą firmą nie poszła ani po mojej ani zapewne po ich myśli. Najgorsze jest jednak to że prawdodpodobnie nie powinienem wpisywać tego doświadczenia do CV w którym mam już jedną firmę z którą pracowałem 1 rok i 3 miesiące oraz drugą w której przepracowałem 8 miesięcy. Z mojego CV wynikałoby że jestem skoczkiem, ale też nie mam wybitnie długiego stażu. Chciałbym się upewnić czy każde doświadcznie zawodowe warto umieszczać w CV? Oczywiście mam na myśli wyłącznie branżę IT i programowanie, a nie sprzedawanie lodów na patyku. Czy wpisujecie każde doświadczenie do Cv? Jak reagują na takie cv zazwyczaj rekruterzy i czy ma to wpływ na przedłużenie okresu próbnego ? Czy może to przekreślać szansę na znalezienie jakiejkolwiek pracy?
Kilka krótkich okresów współpracy z firmami w cv
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 2786
Wpisuj wszystko, chyba że faktycznie 3 firmy po 1 miesiąc. Ale w jednej firmie 1 rok 3 miesiące a w drugiej 8 miesięcy to żaden skoczek :P
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 360
Pinek napisał(a):
Wpisuj wszystko, chyba że faktycznie 3 firmy po 1 miesiąc. Ale w jednej firmie 1 rok 3 miesiące a w drugiej 8 miesięcy to żaden skoczek :P
Niby nie, a mi już kilka firm kręciło nosem podczas rekrutacji, bo miałem po 1.5 roku, rok 2 miesące.
Co prawda, ja do tych firm i tak bym nie poszedł, bo jak kogoś bolą takie rzeczy, to jest dziadowatym pracodawcą i szuka ludzi co się kurczowo trzymają, nawet jak jest dziadostwo.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Możesz dyplomatycznie powiedzieć, że zatrudniałeś się do konkretnego projektu który po tym czasie się skończył
Też mam takie 3 wpisy - 2, 5, 8 miesięcy. Nikt nie kręci nosem, przynajmniej ja nie słyszę/widzę
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 2420
Stary, shit happens, ja sam na początku kariery jako uber-nerd x geek miałem trochę wygibasów... także zdarza się.
Nie zamieszczaj w CV niczego co trwało krócej niż 3 miechy chyba że jesteś studentem i to jest twoje jedyne doświadczenie.
Przygotuj się na pytania w stylu "A co pan robił przez te 4 miesiące?" Jak masz jeden taki okres pod koniec studiów to powiedz - kończyłem magisterkę ;) Jak nie to wymyśl coś neutralnego...
Jedyna wada niepodawania firm w CV, jest taka że do 26 dni urlopu (przynajmniej tak było jak ja zaczynałem) potrzeba było 2 lata pracy.
Na początku kariery nie jesteś "skoczkiem", znam osoby które mają 5 lat expa, i co roku w innej firmie...
Moje CV: https://www.linkedin.com/in/%F0%9F%90%85-marcin-chwedczuk-65903a87/ - widać że się nie patyczkuje, nigdy nie było to problemem, ale faktycznie w pewnym momencie warto mieć jedną solidną pozycję z dłuższym czasem pracy. Tyle że ty dopiero zaczynasz więc masz jeszcze sporo czasu na znalezienie takiej dobrej pracy.
Także bez stresu....
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1039
15 miesięcy + 8 miesięcy to nie jest tragedia. Każde doświadczenie się liczy, a ocenianie po okładce źle świadczy o potencjalnym pracodawcy. Warto być jednak przygotowanym na pytanie o ten okres w karierze.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
IT jest o tyle dynamiczne, że kilka msc w firmie praktycznie o niczym nie świadczy. Miałeś prawo być zawiedzony współpracą stąd odszedłeś - Wystarczy o tym wspomnieć na ew rozmowie.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 36
@0xmarcin: U ciebie to wygląda całkiem nieźle bo zawsze pracujesz minimum ten jeden rok(rok i 2 miesiące, rok, rok i 3 miesiące) a raczej nie masz zbytnio doświadcznia poniżej 12 miesięcy.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Chorzów
- Postów: 1670
Wyciągnąłem z komentarzy...
urke napisał(a):
Pinek napisał(a):
Wpisuj wszystko, chyba że faktycznie 3 firmy po 1 miesiąc. Ale w jednej firmie 1 rok 3 miesiące a w drugiej 8 miesięcy to żaden skoczek :P
Niby nie, a mi już kilka firm kręciło nosem podczas rekrutacji, bo miałem po 1.5 roku, rok 2 miesące.
Co prawda, ja do tych firm i tak bym nie poszedł, bo jak kogoś bolą takie rzeczy, to jest dziadowatym pracodawcą i szuka ludzi co się kurczowo trzymają, nawet jak jest dziadostwo.

Pracownicy też bywają lepsi i gorsi, a to jak często zmieniają pracę jest jedną z wielu przesłanek, którą należy brać pod uwagę. Może to świadczyć o wielu rzeczach np.:
- szybkim nudzeniu się tematem,
- zbyt wysokich wymaganiach finansowych,
- oczekiwaniem zbyt szybkiego awansu,
- brakiem umiejętności dostosowania się do nowych wymagań,
i wielu innych rzeczach...
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 21
Mój kolega-programista ma 5 lat doświadczenia, był w 8 firmach i jego najdłuższy(!) staż w jednej firmie to właśnie 15 mcy. Dopiero przy ostatniej zmianie firmy mówił mi, że zaczęli patrzeć na te doświadczenie krzywym okiem (ale i tak ktoś go zatrudnił), a tak to nie miał problemów.
Na razie rynek pracy dla IT jest przyjazny, więc take it easy głowa do góry :) Choć oczywiście jak to na rozmowie rekrutacyjnej bywa, przygotuj się na pytanie czemu odszedłeś po tych 15 i 8 miesiącach