Praca w 30 vs 300 osobowej firmie

Praca w 30 vs 300 osobowej firmie
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Jakie są Wasze doświadczenia?

Na pierwszy rzut oka:
30-osobowa - ciekawe projekty(większe prawdopodobieństwo), wpływ na projekt
300-osobowa - wyrobione standardy, testy, poczucie bezpieczeństwa

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
5

W 3000 osobowej firmie można być w 3-osobowym projekcie, który jest ciekawy i spełnia wszelkie standardy, a do tego mieć na niego pełny wpływ.

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
0

W mojej firmie pracuje ~60k ludzi i rzeczywiście nie mam za bardzo wpływu na cokolwiek.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

Ja chyba jednak od ciekawych projektów wolę dobrze zarządzane i dobrze "zorganizowane" projekty, o takie łatwiej raczej w dużych firmach.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

30, im bardziej kameralna atmosfera tym lepiej
300- podsrywanie sie nawzajem, zwlaszcza w typowo polskich zespolach.

Uprzedzajac ewentualne ataki, ze czepiam sie wlasnej nacji - po prostu w Polsce najwiecej spotykalem ludzi typu: "musze za wszelka cene awansowac" czy "musze byc zawsze najmadrzejszy". W efekcie czego wspolpraca nie byla tak efektywna jak mogla przez: wzajemne podkopywanie sie na meetingach, wyklocanie sie o [CIACH!], zeby tylko zainstniec, dogadywanie w towarzystwie, sianie plotek za plecami i reszta dobrodziejstw korpo-inwentarza. Jesli zespol jest zgrany, a management rozgarniety - to takie osobniki sa szybko uczone wlasciwych zachowan badz z niego usuwane. W duzych firmach czesto zamiast byc zsocjalizowani - awansuja.

elwis
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
somekind napisał(a):

W 3000 osobowej firmie można być w 3-osobowym projekcie, który jest ciekawy i spełnia wszelkie standardy, a do tego mieć na niego pełny wpływ.

To nie do końca to samo. Duża firma to duże procedury, raczej sztywny podział stanowisk. W małej firmie to wszystko jest często płynne, jest szansa na dużą różnorodność zadań. Poza tym w małej firmie można się sporo nauczyć o biznesie, bo tą stroną zajmuje się twój ziomek, a nie ktoś kogo nawet nie widziałeś.

Poza tym wiadomo, w większej raczej lepiej płacą, większa stabilność zatrudnienia, więcej dodatków. W dużej firmie tez znacznie łatwiej jest się obijać. Kto co lubi i czego akurat potrzebuje. :)

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
elwis napisał(a):

To nie do końca to samo. Duża firma to duże procedury, raczej sztywny podział stanowisk. W małej firmie to wszystko jest często płynne, jest szansa na dużą różnorodność zadań. Poza tym w małej firmie można się sporo nauczyć o biznesie, bo tą stroną zajmuje się twój ziomek, a nie ktoś kogo nawet nie widziałeś.

Jeśli projekt jest kilkuosobowy, to raczej nie ma z problemu z poznawaniem biznesu, bo trzeba ogarniać wszystko, i często zajmować się różnymi rzeczami.
Zaleta taka, że z reguły większa stabilność zatrudnienia, bo nawet jeśli ten konkretny projekt się skończy, to firma nie upadnie, a Ty zostaniesz przydzielony do następnego.

aurel
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

30-osobowa - ciekawe projekty(większe prawdopodobieństwo), wpływ na projekt

Pfff, no nie wiem... na pewno niekoniecznie. 30 osobowa firma równie dobrze może zajmować się klepaniem stronek w Wordpressie...

300-osobowa - wyrobione standardy, testy, poczucie bezpieczeństwa

Yhy, jasne :D

Te wnioski to pewnie wyciągnięte na podstawie rzutów oka na firmy z zewnątrz? ;) Czy jakieś doświadczenie na podparcie tych tez?
Z mojego doświadczenia, duże korpo różni się od małej firmy przede wszystkim tym, że płaci na czas.

KP
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

30-osobowa - ciekawe projekty(większe prawdopodobieństwo)

Co widać na przykład po software housach produkujących masowo sklepy internetowe ;)

300-osobowa - wyrobione standardy, testy, poczucie bezpieczeństwa

300 osób to w dalszym ciągu niezbyt duża firma, standardy mogą być w niektórych zespołach a w niektórych może być burdel i CV-driven-development.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Poza pewnymi polskimi firmami na początku kariery to wszystkie płaciły na czas. Jeśli pojawiały się problemy z płynnością to było to wiadome wcześniej i każdy kto miał łeb na karku mógł sobie poszukać backupa.

Ja wolę małe firmy z jednego powodu - większe prawdopodobieństwo że jak jesteś dobry i firmę stać (lub jej inwestora) to dostaniesz to czego chcesz przy negocjowaniu podwyżki. W dużych są sztywne budżety i zylion decydentów nad tobą do klepnięcia ekcela więc sorry - wyżej **uja nie podskoczysz.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.