Dlaczego nie każecie sobie płacić za udział w rekrutacji?

Dlaczego nie każecie sobie płacić za udział w rekrutacji?
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Shalom napisał(a):

Stasiu odplynales

ESA zapraszajaca na inteview:

Kopiuj
We would suggest you take a plane to Amsterdam airport (Schiphol) the day before your interview and then a train to Leiden Station. In Leiden you should take a taxi to your hotel. Please pre-book your taxi with Brouwers Taxis who will offer you the ESTEC discounted rate. 
Please make your own flight arrangements, using budget airlines where these are available. We invite you to use the services of our internal ESTEC Hotel Desk who can help you with your hotel reservations as we have preferential rates with hotels in the area.
Your economy travel expenses (air ticket, train, taxi) as well as hotel costs and a daily allowance will be reimbursed to you after submission of your expenses.

Analogicznie wyglądało to też dla CERNu i dla jakiejś randomowej firmy w Londynie. Zdarzyło mi się też że zwracali tylko koszty przelotu, bo interview ustawiali tak żeby dało się przylecieć na czas i wrócić tego samego dnia (np. w Londynie i w Brukseli).

Kopiuj
I will send jumbo Jet to your location.
Godspeed,
Bill
Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
3

Przy następnym telefonie od pośrednika zapytam ile płacą za udział w rekrutacji. Stay tuned.

PI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2787
0
Haskell napisał(a):

Przy następnym telefonie od pośrednika zapytam ile płacą za udział w rekrutacji. Stay tuned.

To ty na LinkedInie podałeś też swój numer telefonu? o_O

KA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2
0

Zaliczyłem ostatnio kilka rekrutacji i nie uważam abym zmarnował swój czas. Zobaczyłem jak to teraz wygląda i sporo się nauczyłem. W jednej przetestowali jak sobie radzę jako żywy kompilator/IDE/żywa dokumentacja, w kolejnej zrobili mi test na wzorki oraz postrzegania świata za pomocą SaS i wyszło, że na programistę się nie nadaję (tyle lat zmarnowałem!), w kolejnej nasłuchałem się bajek ale nikt nie był w stanie mi powiedzieć czego do CI używają. Nauka kosztuje ;)

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
0
Pinek napisał(a):

To ty na LinkedInie podałeś też swój numer telefonu? o_O

Odpowiadałem parę razy na różne ogłoszenia z działu "Praca" oraz ze stron z ogłoszeniami. W efekcie moje CV z numerem telefonu trafiło do kilku agencji rekrutacyjnych, które teraz do mnie dzwonią od czasu do czasu. Rozmowa wygląda mniej więcej tak:

  • Halo
  • Dzień dobry, z tej strony Magdalena Gwóźdź z firmy YourHeadOurProfit?
  • Dzień dobry, pani wybaczy ale nie kojarzę pani...
  • Odnalazłam pana CV w naszej bazie danych i mam dla pana cudowną ofertę od firmy ZZZ
  • Och dziękuję zawsze chciałem tam pracować...
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Haskell napisał(a):
  • Halo
  • Dzień dobry, z tej strony Magdalena Gwóźdź z firmy YourHeadOurProfit?
  • 22 000 zł
PI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2787
4

@Haskell: I to niekomfortowe uczucie jak ci się kobieta przez telefon pyta Ile bierzesz za godzinę? :D

heillos
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Sceptyczny Dinozaur napisał(a):

Ale generalnie to wiem, że ludzie pracujący zaledwie pół roku też są nagabywani przez rekruterów.

Hm. Mam konto na dowiązałce już wiele lat (zakładałem, jak jeszcze nie było facebooka, a w Polsce modne było grono.net) i jeszcze ani jeden rekruter się do mnie nie odezwał.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.