I nie wróciłem do tej samej firmy, obecnie pracuję w innej, po 2 letniej przerwie.
Mobbing w korporacji
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 990
I to jest właśnie jeden z tych powodów dla których lepiej nie zatrudniać ludzi z dłuższą przerwą w "karierze" :D
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
loza_szydercow napisał(a):
I to jest właśnie jeden z tych powodów dla których lepiej nie zatrudniać ludzi z dłuższą przerwą w "karierze" :D
Bez sensu, w nowej firmie pracuję już od dawna i nie mam zamiaru nic tu robić.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Krwawy Krawiec napisał(a):
Tegula Cutis napisał(a):
Mysle, ze mlody szczawik jeszcze jestes. Potrzebujesz popracowac, a nastepnie pozmieniac firmy/korpa/januszownie tak ze 3-5 razy i wtedy bedziesz inaczej do tego podchodzil. przede wszystkim bedziesz ich traktowal, jako tylko towarzystwo do pracy, a nie zwierzal sie z czegokolwiek, czy szukal nowych znajomosci/przyjazni.
praca jest po to, zeby dawala kase. jesli chcesz se z kims sie socjalizowac, to rob to po pracy.Od tego czasu już popracowałem i nabrałem trochę doświadczenia.
To co piszesz jest nieprawdą. Jeśli masz sprzymierzeńców w takim środowisku są w stanie zabić to w zarodku. Podziękuję za tą "dobrą" uwagę.
Sprzymierzency w pracy dzisiaj sa tacy, ze umawiacie sie, ze pracujecie 8h, po czym nastepnie on pracuje 12-15h i cie wypycha z firmy, zajmuje twoje stanowisko, projekty, itd.
Mozecie sobie tak gadac i sie umawiac, ale jak nie masz niczego na papierze, to nic nie zrobisz. Licza sie czyny, a nie slowa. Dlatego nie bierz nic i nikogo na absolutne serio. Sluchaj co mowia i obserwuj, jak sie zachowuja.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 3359
Kurcze ludzie, gdzie wy pracujecie, na kasie w biedronce? Ktoś was wypchnie z firmy bo jedynie 8 h dziennie robicie? Serio nie kumam - w naszym zawodzie pracę na równorzędnych warunkach da się zmienić w kilka dni. Po cholerę pchać się w jakieś skisłe klimaty, że zamiast robić swoje, połowę czasu się poświęca na lubienie kogoś tam a nielubienie kogoś innego, czy włażenie w d... szefowi?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Piotr Potulski napisał(a):
Kurcze ludzie, gdzie wy pracujecie, na kasie w biedronce? Ktoś was wypchnie z firmy bo jedynie 8 h dziennie robicie? Serio nie kumam - w naszym zawodzie pracę na równorzędnych warunkach da się zmienić w kilka dni. Po cholerę pchać się w jakieś skisłe klimaty, że zamiast robić swoje, połowę czasu się poświęca na lubienie kogoś tam a nielubienie kogoś innego, czy włażenie w d... szefowi?
Nie ma korporacyjnego środowiska gdzie nieopłacało by się mieć kolegów. Tyle się z tego nauczyłem.
Czasami nawet jak jesteś po prostu bardzo dobry w odpowiedniej sytuacji mogą Cię zawsze obrzucić g... i dobrze jest wtedy mieć kolegów.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 3810
Patrząc na te wszystkie posty jestem spokojny o moją pracę. Jeśli tak wyglądają ci "młodzi" programiści to niedługo żeby się zatrudnić w sensownej firmie to trzeba będzie mieć minimum 35 lat :D
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
wartek01 napisał(a):
Patrząc na te wszystkie posty jestem spokojny o moją pracę. Jeśli tak wyglądają ci "młodzi" programiści to niedługo żeby się zatrudnić w sensownej firmie to trzeba będzie mieć minimum 35 lat :D
No bo mobbing to nowe pojęcie wymyślone przeze mnie.