Dostałem ofertę podpisania umowy po przejściu okresu rekrutacyjnego z firma rekrutacyjną (Relyon) . Z tym że umowa nie jest podpisana z faktycznym pracodawcą u którego spodziewam sie pracować ale właśnie z Relyon. To normalna praktyka w takich sytuacjach? Macie jakieś doświadczenie z tą firma?
B2B z firmą rekrutacyjna
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Genewa
- Postów: 597
Jak podpisujesz z firma rekrutacyjną/outsourcingową, to czytaj umowę - może się okazać, że będziesz outsorcowany gdzie indziej, jak projekt się skończy.
Btw. Reylon występuja jako pełnomocnik innej firmy, czy w swoim własnym imieniu?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 424
To powszechna praktyka, że pracujesz u klienta, ale przez pośrednika. I owszem, moga Cię potem przerzucić w inne miejsce; takie uroki życia w outsourcie
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Space: the final frontier
- Postów: 26433
To dość typowe bo "docelowa" firma często nie chce się bawić w umowy B2B z pojedynczymi osobami. Za dużo papierologii. Firma outsourcincowa "z tego żyje", więc oni dadzą ci taką umowę jaką chcesz, bo dla nich to nadal zysk, nawet jeśli koszty administracji wzrosną.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Jest może więcej osób współpracujących z tą firmą? Jakie macie o niej zdanie?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Kraków
- Postów: 367
Mam nadzieje, ze nie do Sabre ;)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
JrQ- napisał(a):
Mam nadzieje, ze nie do Sabre ;)
Czemu nie? Sabre zle traktuje kontraktorow?