Czy macie w ogóle świadomość tego jak takie doświadczenie (tak powiedzmy kilka mies. nawet komercyjnie) przekłada się na jakość tworzonego oprogramowania? Nie wiem w jakich klientów celuje ta firma X i jaki ma target, natomiast nie jest niczym dziwnym, że są klienci czy też użytkownicy którzy są w stanie zapłacić mało ale jednocześnie mają małe wymagania, są też klienci wymagający którzy jednak są skłonni zapłacić dużo. W tym sensie jest pytanie czy faktycznie są w stanie zapłacić więcej i czy rynek na to pozwala (pytanie jaki jest target), skoro wszystko rozbija się o stawki i B2B?
Junior na B2B?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Ale co w tym dziwnego, że na pewnym wczesnym etapie kariery przy podobnym wysiłku w pracy umysłowej (programowanie) stawki mogą być mniejsze jak w powtarzalnej pracy fizycznej. Zresztą 3.7 brutto to chyba jakaś górna granica w bardzo niewielu sklepach, ale nawet mniejsza o to. Na kasie czy regałach bardzo szybko można osiągnąć wysoką wydajność przewidzianą do stanowiska, w programowaniu rozwój trwa latami. Rozwój na ogół kończy się na kierowniku i niewielkiej podwyżce, w programowaniu po kilku latach można wyciągnąć kilka razy więcej kasy. Oczywiście jeżeli rozważać sytuacje tylko z punktu widzenia $$$.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
JJJ napisał(a):
Ale co w tym dziwnego, że na pewnym wczesnym etapie kariery przy podobnym wysiłku w pracy umysłowej (programowanie) stawki mogą być mniejsze jak w powtarzalnej pracy fizycznej. Zresztą 3.7 brutto to chyba jakaś górna granica w bardzo niewielu sklepach, ale nawet mniejsza o to. Na kasie czy regałach bardzo szybko można osiągnąć wysoką wydajność przewidzianą do stanowiska, w programowaniu rozwój trwa latami. Rozwój na ogół kończy się na kierowniku i niewielkiej podwyżce, w programowaniu po kilku latach można wyciągnąć kilka razy więcej kasy. Oczywiście jeżeli rozważać sytuacje tylko z punktu widzenia $$$.
Jak dla ciebie porgramowanie i praca na kasie to podobny poziom wysiłku umysłowego, to współczuję klientom dla których wykonujesz zlecenia. :D
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
JJJ napisał(a):
Zresztą 3.7 brutto to chyba jakaś górna granica w bardzo niewielu sklepach, ale nawet mniejsza o to. Na kasie czy regałach
Zadziwia mnie trochę doskonała znajomość realiów wewnętrznych pracy w dyskontach kandydatów na 'junior developera do przyuczenia'.