Jak dyplomatycznie zwolnić się z pracy

Jak dyplomatycznie zwolnić się z pracy
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Mam zamiar w niedługim czasie zmienić pracę. W firmie w której obecnie pracuje po prostu czuję że już się nie rozwijam.
Poza tym wszystko inne jest ok, w szczególności bardzo lubię zespół z którym pracuje włącznie z "przełożonymi".

Ponieważ w obecnej firmie pracowało mi się zawsze b. dobrze chciałbym być fair wobec pracodawcy i powiadomić go jak najwcześniej
o moich zamiarach.

W jaki sposób zatem najlepiej zasygnalizować że w niedługim czasie planuje zacząć rozglądać się za nową pracą?
Czy mówić im o powodach zmiany pracy - co mi się nie podoba (nie chciałbym nikogo urazić)?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

"czuję że się nie rozwijam" chyba wystarczy

Shalom
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Space: the final frontier
  • Postów: 26433
2
  1. NAJPIERW znajdź nową pracę. Serio. Bo potem będziesz miał niepotrzebną presje.
  2. Jak już będziesz miał nagrane coś innego (z datą rozpoczęcia po twoim okresie wypowiedzenia ofc!) to idziesz do szefa i mówisz że czujesz że nadszedł czas na jakąś zmianę, masz ciekawą opcje i nie chcesz zmarnować szansy ;]
pkozak_pl
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Kraków
  • Postów: 19
0

W takim przypadku szukanie nowej firmy to trochę wymówka. Być może przez 1-2 najbliższe miesiące będziesz uczył się nowej technologii, ale potem wrócisz do punktu wyjścia. Z Twojego opisu wynika, że Twój bieżący pracodawca jest w porządku. Zatem problem może być po Twojej stronie. Tak właściwie jak to możliwe, że się nie rozwijasz? Wszystko już wiesz?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Shalom napisał(a):
  1. NAJPIERW znajdź nową pracę. Serio. Bo potem będziesz miał niepotrzebną presje.
  2. Jak już będziesz miał nagrane coś innego (z datą rozpoczęcia po twoim okresie wypowiedzenia ofc!) to idziesz do szefa i mówisz że czujesz że nadszedł czas na jakąś zmianę, masz ciekawą opcje i nie chcesz zmarnować szansy ;]

Ale wtedy ich postawie trochę w nagłej sytuacji - nie będą w stanie tak szybko znaleźć zastępstwa za mnie.
Z tym "zmarnowaniem szansy" rzeczywiście dobre

pkozak_pl napisał(a):

W takim przypadku szukanie nowej firmy to trochę wymówka. Być może przez 1-2 najbliższe miesiące będziesz uczył się nowej technologii, ale potem wrócisz do punktu wyjścia. Z Twojego opisu wynika, że Twój bieżący pracodawca jest w porządku. Zatem problem może być po Twojej stronie. Tak właściwie jak to możliwe, że się nie rozwijasz? Wszystko już wiesz?

Dlatego chcę przenieść się do firmy gdzie są różne projekty i możliwość zmiany po jakimś czasie.
Oczywiście że jeszcze dużo nie wiem i sporo mógłbym nauczyć się w obecnym miejscu, ale czuję że jest to jednak bardzo powolny proces.

twonek
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2500
0

Tak właściwie jak to możliwe, że się nie rozwijasz? Wszystko już wiesz?
To jest możliwe, a nawet dosyć często spotykane. Klepanie przysłowiowych formatek po raz n-ty nie rozwija. Tak samo grzebanie i poprawianie spaghetti po kimś.

Ale wtedy ich postawie trochę w nagłej sytuacji - nie będą w stanie tak szybko znaleźć zastępstwa za mnie.
Właśnie po to jest okres wypowiedzenia, żeby nie było z dnia na dzień. Jak chcesz być bardzo miły to staraj się nie wybierać najgorętszego okresu na opuszczenie firmy i powiadom ich od razu jak tylko podpisałeś umowę z nowym pracodawcą.

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
1
  1. Nie mów, że chcesz się zwolnić dopóki nie będziesz miał innej oferty.
  2. Mało kto zwalnia się przed szukaniem nowej pracy. Rozglądanie się za pracą nie jest zarezerwowane dla bezrobotnych tylko jest normą i rekruterzy dobrze o tym wiedzą.
  3. Powiedz szefowi o swoich pomysłach na rozwój, np zapytaj czy da się zaktualizować stos technologiczny, wprowadzić TDD, ciągłą integrację, itp itd o ile takich nie ma. Jak będziesz regularnie pytał to szef będzie wiedział czego oczekujesz i co ci się nie podoba. Wtedy w momencie ogłoszenia rezygnacji nie będzie zdziwiony i być może czegoś to go nauczy.
    3a. Nie mów od razu, że w innej firmie jest fajniej, bo stosują X, bo pracodawca odbierze to za szantaż. Ogranicz się do przedstawiania pomysłów, suchej argumentacji i analizowania reakcji.
kaczus
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Łódź
  • Postów: 1405
1
  1. znajdz nową pracę
  2. przygotuj wypowiedzenie,
  3. zanim zaniesiesz do sekretariatu/kadr, to zakomunikuj, ale nie wczesniej niż godzinę przed zaniesieniem
  4. przed odejsciem możesz przynieśc jakieś ciasto, by podziekować za wspołpracę kolegom i szefostwu
PI
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 2786
0

Wydrukuj wypowiedzenie i rzuć nim przełożonemu prosto w twarz :) mówiąc "In your face!"

DO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 180
0

Zawsze możesz porozmawiać z kierownikiem i zapytać go jaki mają na ciebie pomysł. Czy mają w stosunku do ciebie jakieś plany itp. A nuż coś ciekawego wisi na horyzoncie.

Wibowit
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: XML Hills
0

Często jednak jest tak, że pracodawca będzie opowiadał bajki roztaczając wizję ekspansji i postępu, a tak naprawdę nic wiele nie będzie się działo. Trzeba pytać o konkrety na najbliższy czas, czy to o plany pracodawcy wobec nas czy o zgodę na zmiany przez nas proponowane.

SA
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

To się nie zdarza, że szef ma jakieś super ambitne dalekosiężne plany wobec pracownika i ten o tym nie wie :)
Większość szefów ma silną nadzieje, że ich stado się nie zmniejszy i stąd te wizje przy oznajmieniu wypowiedzenia.
Jeśli ktoś ma być team albo tech leaderem (kimkolwiek ponad po prostu) to zawsze w grupie X ludzi będzie przynajmniej jeden który będzie tego naprawdę chciał i albo zwróci na siebie uwagę albo sam rozpocznie dyskusję z przełożonym.

Warto kupić ciasto na do widzenia, pracować na pełny gwizdek do końca. To jest zupełnie normalne, że pracownicy zmieniają pracę. Jeden z moich poprzednich szefów w ogóle nie był zdziwiony gdy zmieniałem zespół, odczytał moje uwagi i nawet mi ułatwiał przejście do innego działu. Jeśli masz 3 miesiące wypowiedzenia to naprawdę wystarczy, jeśli miesiąc to wg uznania można zapewnić o jakiś wsparciu itp.

P2
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 10
0

Nie miej skrupułów. Pracodawca płaci Ci za Twój czas oraz umiejętności a nie za dozgonne przywiązanie.

Jeśli powiesz, że odchodzisz w momencie otrzymania oferty z innej firmy zamiast robić to ostatniego dnia miesiąca popołudniu to i tak będziesz gość :)

gg
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Kraków
  • Postów: 574
1

Zgodnie z umową, przepisami KP ... złóż wypowiedzenie. Nie wcześniej niż w ostatnim dniu, terminu, który Ci na to pozwala i to w sytuacji gdy będziesz mieć już nową ofertę (umowa przedwstępna byłaby pożądana).
Sentymenty zostaw sobie na wieczorne spotkania z dziewczyną/chłopakiem/kosmitami. Pracodawcy z wielkim żalem nie wręczają wypowiedzeń kiedy chcą/muszą więc nie miej skrupułów - takie życie.

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.