Nieudany przebieg rekrutacji, bez podania przyczyn

Nieudany przebieg rekrutacji, bez podania przyczyn
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Patrząc od strony firmy to chyba mieli lepszego kandytata np z większym doświadczeniem. Sam byłem świadkiem jak odrzucili paru programistów którym super poszło ale zgłosił się ktoś z kilkuletnim doświadczeniem.

M6
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 220
0

Opcja numer 5

Ubieram garnitur. To działa, nie dziękuj za rade.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
4
mca64 napisał(a):

Opcja numer 5

Ubieram garnitur. To działa, nie dziękuj za rade.

Ale w co konkretnie ubierasz ten garnitur?

M6
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 220
0

w dynamit

Koziołek
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Stacktrace
  • Postów: 6824
3
mca64 napisał(a)

Opcja numer 5

Ubieram garnitur. To działa, nie dziękuj za rade.

Jeżeli programista ubiera garnitur na rozmowę kwalifikacyjną, to:

  • jest to jego pierwsza praca,
  • aplikuje do banku.
datdata
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 957
2

Nie ma jednej reguły jak przyjść ubranym na rozmowę o pracę, jednak typowy, polski garnitur jest przykładem over-dressingu w przypadku spotkania o pracę, jeśli nie aplikujemy na eksponowane stanowiska lub pozycje managerskie w poważnych instytucjach. W przypadku pozycji specjalisty typu developer to garnitur z kompletu jest niewypałem. Jeśli koniecznie chcemy garniak to casualowy/sportowy z kolorową koszulą (na pewno nie białą lub zbyt jasną), spodniami w innym kolorze lub jeansowymi czy po prostu jakimś spoko dodatkiem "wrzucającym trochę luzu" pokroju kolorowych skarpetek. W przypadku, gdy mam <30 lat i nie aplikujemy do poważnej korpo (warto zrobić obczajkę) marynarki i garnitury można zupełnie odpuścić i po prostu ubrać się wygodnie i schludnie.

Garnitur ze studniówki z kamizelką, rozmiar za duży (nie wiem co ludzie z tym mają, ze nie umieją dobrać rozmiaru), z szerokim krawatem i wszystkimi guzikami w marynarce zapiętymi nie pokazuje szacunku do pracodawcy tylko po prostu nieogarnięcie towarzyskie. Idąc do startupu czy małej firmy lepiej nawet niewyzywający t-shirt czy polo. Koszula plus normalne spodnie to optimum, nie jesteśmy salesmanami w ameryce lat 60tych.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
1

Jakby ktoś nie wiedział, to najlepszy T-Shirt na rozmowę wygląda tak:
user image

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.