Programista w Banku

Programista w Banku
FR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3
0

odświeżając mocno temat, dostałem bardzo atrakcyjną finansowo ofertę pracy w banku jako programista java, mam niby tworzyć nowy projekt oparty o mikroserwisy ale 10% czasu to ma być wsparcie starego systemu. Przeszedłem już rekrutację, ale powiedziałem że muszę się zastanowić.

Co mnie odstrasza to sposób pracy, komputer to jakaś mała stacjonarka z linuxem z której odpalać trzeba wirtualkę z windowsem i na tym pracować :| praca z domu ( czasem możliwa) to podpięcie jakiegoś urządzenia z czytnikiem kart + vpn. Jeden monitor, nie ma możliwości wywalczenia drugiego a nawet zakupu za swoją kasę.

Martwię się że w takim środowisku wgranie czegokolwiek na tego o zgrozo windowsa to będzie telefon do admina i potrzeba akceptacji czegokolwiek.. nie wiem jak z IDE.. dodatkowo średnio sobie wyobrażam wybór technologii ( twierdzą że wszystko będzie nowe ).. no ale powiedzmy najnowszy spring przecież może mieć jeszcze sporo dziur ; ) W mojej pierwszej pracy nie pozwolili mi zainstalować skype'a "bo ma dziury" ( to była branża ubezpieczeń).

Przy aktualnej swobodzie doboru technologii, macu z osxem mocno się zastanawiam czy się w to pchać. Może się ktoś z Was podzielić czy praca w takich warunkach jest w ogóle znośńa? ;)

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0

@Freeq_ nie masz nawet po co dzwonić do admina, jeśli program nie jest na liście dozwolonych, to go nie użyjesz.

Dla mnie taka praca jest nieznośna, ale za jakieś 25k miesięcznie to może bym rok wytrzymał.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Freeq_ napisał(a):

Przy aktualnej swobodzie doboru technologii, macu z osxem mocno się zastanawiam czy pchać się w takie g**no za kasę ponad 50% wyższą. Może się ktoś z Was podzielić czy praca w takich warunkach jest w ogóle znośńa? ;)

Troche za duzo szczegółów.

Praca jest znosna, te wirtualki dzialaja naprawde dobrze. Moze i jeden monitor, ale za to ponad 40" a dwa tez sie da wywalczyc jak masz ten mniejszy.
Nie masz admina takze nic nie zainstalujesz, wszystko idzie przez system, jak czegos nie ma to mozna sie starac dodac i jakos to idze.

Praca czysto technologiczna?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

A i IDE to intellij, tylko troche "prywatne".

jarekr000000
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: U krasnoludów - pod górą
  • Postów: 4714
1
Freeq_ napisał(a):

odświeżając mocno temat, dostałem bardzo atrakcyjną finansowo ofertę pracy w banku jako programista java, mam niby tworzyć nowy projekt oparty o mikroserwisy ale 10% czasu to ma być wsparcie starego systemu. Przeszedłem już rekrutację, ale powiedziałem że muszę się zastanowić.

A czy są fajni?
Jak jest fajna ekipa to każdą kupę da się przejść nie jest źle (a nawet jest fajnie). Wiele się można na starych systemach nauczyć.
Trudno fajność na rozmowie do końca ocenić... ale jakoś trzeba.
Jeśli jednak już na starcie wywyższają się, są sztywni... olej i uciekaj.

FR
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3
0

ciężko po rekrutacji stwierdzić jaki jest klimat, bo każda rozmowa kwalifikacyjna jest trochę sztywna, ale tutaj nie było źle. Rozumiem, że praca z systemami bankowymi jest dość specyficzna i nie twierdzę że oni to wymyślają na siłę, ale mocno daje mi to do myślenia. Skoro na rynku jest tyle bardziej otwartych firm... hmm dzięki za odpowiedzi, nie oczekuję że powiecie co robić ale dobrze wiedzieć że opinie są różne - w sumie jak o każdym miejscu pracy.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Właśnie dlatego, że są takie warunki i kiepska atmosfera, kiepskie narzędzia, płacą 50% powyżej stawki.
Nie robią tego z czystego dobrego serca. Tylko dlatego, że za normalną stawkę nikt nie chciał przyjść.

Potem szukając innej pracy będziesz miał trochę gorszą sytuację negocjacyjną, bo wszyscy będą wiedzieli, że na gwałt chcesz zmienić pracę, a nie tylko wtedy gdy warunki płacowe będą lepsze.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
Uczynny Młot napisał(a):

Właśnie dlatego, że są takie warunki i kiepska atmosfera, kiepskie narzędzia, płacą 50% powyżej stawki.
Nie robią tego z czystego dobrego serca. Tylko dlatego, że za normalną stawkę nikt nie chciał przyjść.

Potem szukając innej pracy będziesz miał trochę gorszą sytuację negocjacyjną, bo wszyscy będą wiedzieli, że na gwałt chcesz zmienić pracę, a nie tylko wtedy gdy warunki płacowe będą lepsze.

Java 8 i Inellij to kiepskie narzedzia?

GJ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 75
0

Pracuję w banku od 13 m-cy. W sumie polecam :). Są minusy:
-odciecie od internetu (drugi komp do internetu obok) ale w innej podsieci i nie ma pomiedzy nimi komunikacji
-zamkniete systemy (tzn jak cos poskladasz to bedzie dzalalo przez 5 lat i dłużej)
-procedury bezpieczenstwa (np. Pozamykane wszystkie porty)
Plusy:

  • kasa, kasa, kasa, banki płacą po prostu dużo
  • bank może sobie pozwolić na technologie, na które zwyczajne firmy nie stac , tych technologii jest sporo, systemow jest duzo i nie wierz, że wszystkie są w Cobolu.

Podsumowując: jest inaczej niż w innych firmach, ale da się przyzwyczaić, bank umie liczyć kasę i przy jakiś zmianach w it jest pytanie: a czy to nam się opłaca, technologia zawsze stoi z tyłu.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
goJavaGo napisał(a):

Pracuję w banku od 13 m-cy. W sumie polecam :). Są minusy:
-odciecie od internetu (drugi komp do internetu obok) ale w innej podsieci i nie ma pomiedzy nimi komunikacji
-zamkniete systemy (tzn jak cos poskladasz to bedzie dzalalo przez 5 lat i dłużej)
-procedury bezpieczenstwa (np. Pozamykane wszystkie porty)
Plusy:

  • kasa, kasa, kasa, banki płacą po prostu dużo
  • bank może sobie pozwolić na technologie, na które zwyczajne firmy nie stac , tych technologii jest sporo, systemow jest duzo i nie wierz, że wszystkie są w Cobolu.

Podsumowując: jest inaczej niż w innych firmach, ale da się przyzwyczaić, bank umie liczyć kasę i przy jakiś zmianach w it jest pytanie: a czy to nam się opłaca, technologia zawsze stoi z tyłu.

Internet jest jak najbardziej praktycznie wszystko jest dostepne, nic z portow nie jest pozamykane, Cobola nie ma, technologia jest praktycznie od razu wdrazana. Np. uzywamy juz nowego reacta, a wyszedl 2 tygodnie temu.

J8
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 47
0

Podłączając się do tematu czy jakieś banki zatrudniają w Krakowie?

Julian_
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1703
1

lichwa jest niemoralna, programiści nie powinni się trudnić pomaganiem lichwie.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1
Julian_ napisał(a):

lichwa jest niemoralna, programiści nie powinni się trudnić pomaganiem lichwie.

Ale przecież właśnie doją lichę. To chyba dobrze ? :)

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
[Freeq_ napisał(a)]

ciężko po rekrutacji stwierdzić jaki jest klimat, bo każda rozmowa kwalifikacyjna jest trochę sztywna, ale tutaj nie było źle. Rozumiem, że praca z systemami bankowymi jest dość specyficzna i nie twierdzę że oni to wymyślają na siłę, ale mocno daje mi to do myślenia. Skoro na rynku jest tyle bardziej otwartych firm... hmm dzięki za odpowiedzi, nie oczekuję że powiecie co robić ale dobrze wiedzieć że opinie są różne - w sumie jak o każdym miejscu pracy.

Nigdy więcej banków, za żadne pieniądze tego świata. Pracowałem w takim jednym, co go nawet "człowiek, który został papieżem" reklamuje. Poziom absurdów na metr kwadratowy przekraczał wszelkie normy. Już nie wspominam o blokowaniu połowy neta, braku admina na kompie, braku testów automatycznych (stado testerów klikających po aplikacji co wdrożenie). No i oczywiście praca tylko na miejscu na stacjonarce.

Banki to nie firmy technologiczne, jak coś raz napiszesz i jakoś to działa to już zostanie na produkcji na wieki. Taka branża. Polecam unikać. Żadne kwoty nie są tego warte na dłuższą metę.

sqlka
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wawa
  • Postów: 250
0
Krwawy Szczur napisał(a):
[Freeq_ napisał(a)]

Banki to nie firmy technologiczne, jak coś raz napiszesz i jakoś to działa to już zostanie na produkcji na wieki. Taka branża. Polecam unikać. Żadne kwoty nie są tego warte na dłuższą metę.

A gdzie jest inaczej?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
2
Krwawy Szczur napisał(a):

No i oczywiście praca tylko na miejscu na stacjonarce.

Powinni wrzucić na githuba cały soft, niech ferajna pisze wspólnymi siłami. Po pierwszym zaakceptowanym pullrequeście mozna brać do domku na pendrive wszystkie dane klientów (w celach testowych oczywiście),

A najgorszy w tym wszystkim obowiązek przyjeżdżania do biura. W końcu wiadomo, programista lubi sobie poleżeć w łóżeczku do późna a popracować przy piwku w nocy.

Nigdy więcej banków i korpo!!!

GJ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 75
0

Mam wrażenie, że większość osób narzekających w tym wątku nie ma pojęcia jakie dane przetwarza się w banku. Nawet jeżeli w banku pracowały, to niekoniecznie w miejscach, które uświadomiły im, jak ważna jest ochrona tych informacji.

W skrócie: bank wie o was więcej niż żona/kochanka/matka czy ksiądz ew. mąż/kochanek/matka czy ksiądz xD

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

@goJavaGo: czy sugerujesz, że systemy w bankach tworzy się i testuje na prawdziwych danych ?
I przez to trzeba programistę traktować jak niepełnosprawnego, nie dać mu admina do windowsa czy nie pozwalać na korzystanie z pełnego internetu ?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

a czy do banków raczej javy czy .neta sie używa czy i tego i tego po równo?

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1
big pen napisał(a):
Krwawy Szczur napisał(a):

No i oczywiście praca tylko na miejscu na stacjonarce.

Powinni wrzucić na githuba cały soft, niech ferajna pisze wspólnymi siłami. Po pierwszym zaakceptowanym pullrequeście mozna brać do domku na pendrive wszystkie dane klientów (w celach testowych oczywiście),

A najgorszy w tym wszystkim obowiązek przyjeżdżania do biura. W końcu wiadomo, programista lubi sobie poleżeć w łóżeczku do późna a popracować przy piwku w nocy.

Nigdy więcej banków i korpo!!!

A to Twoim zdaniem w sofcie są wklepane wszystkie dane klientów ?
Pewnie dlatego tylu programistów szukają do banków - co nowy klient, to nowa wersja potrzebna.

A co do pracy zdalnej - nie ma żadnego uzasadnienia, aby nie umożliwiać takiej pracy.
Jedynie zarząd banków tworzy atmosferę "tajemnicy" wielkiego "czegoś", bo banki to przecież takie nie wiadomo co.
Więc lepiej nie zezwalać na pracę zdalną, ze względów bezpieczeństwa oczywiście.

A tymczasem taki niejeden system bankowy ma dostęp do znacznie mniejszej ilości danych osobowych, niż np. wszystkie instancje Prestashop, silnika open sourcowego sklepu internetowego.
I co ? Da się na githubie, po nocy z piwkiem w ręku ?
Da się.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
sqlka napisał(a):

A gdzie jest inaczej?

W firmach, w których ich soft jest ich produktem i wiedzą, że jeśli nie będą dbali o jakość, to w pewnym momencie albo przestanie działać, albo stanie się nierozwijalny.
Ale oczywiście nie we wszystkich.

goJavaGo napisał(a):

Mam wrażenie, że większość osób narzekających w tym wątku nie ma pojęcia jakie dane przetwarza się w banku. Nawet jeżeli w banku pracowały, to niekoniecznie w miejscach, które uświadomiły im, jak ważna jest ochrona tych informacji.

Dlatego np. Credit Suisse we Wrocławiu ma wszystkie biura powyżej któregoś piętra, żeby przypadkiem ktoś nie podejrzał czegoś przez okna.
Ale kontraktorów z Luxoftu dla CS te zasady nie obowiązują, więc mogą pracować na parterze z ekranami odwróconymi do okien.
Bezpieczeństwo przede wszystkim! :D

Jeśli ktoś chce wykraść dane, to je wykradnie. Dlatego jedynym zabezpieczeniem jest nie dawanie dostępu do danych klientów programistom. Mam szczerą nadzieję, że tak to w bankach wygląda...
Inna sprawa to dostęp do kodu, potencjalnie konkurencyjny bank mógłby chcieć wykraść spaghetti innego banku... Ale kod też się da wynieść, jeśli się będzie chciało, przykuwanie ludzi do biurek nic nie pomoże. A pracę zdalną łatwo rozwiązać przez VPN i laptopa z szyfrowanym dyskiem... no ale to z kolei zbyt nowoczesne rozwiązania jak dla banków. ;)

Bogaty Szewc napisał(a):

a czy do banków raczej javy czy .neta sie używa czy i tego i tego po równo?

Nie wiem czy po równo, ale w każdym większym banku (w sensie nie spółdzielczym ze Skierniewic) znajdziesz pracę w obu tych technologiach, a także wielu innych.

Koziołek
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Stacktrace
  • Postów: 6823
0
goJavaGo napisał(a):

Mam wrażenie, że większość osób narzekających w tym wątku nie ma pojęcia jakie dane przetwarza się w banku. Nawet jeżeli w banku pracowały, to niekoniecznie w miejscach, które uświadomiły im, jak ważna jest ochrona tych informacji.

Fundamentalna zasada brzmi programista nie ma dostępu do produkcji. I choćby skały srały, to takiego dostępu nie uzyska. Jeżeli już uzyskuje, to tylko do danych anonimizowanych, które są przygotowane przez kogoś, kto nie ma dostępu do tych danych inaczej niż odpowiednie oprogramowanie. I tyle lat co przepracowałem w bankowości i przy systemach rozliczeniowych, ta zasada nigdy się nie zmieniła.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

W banku 3 literkowym w Krakowie robią jeden projekt z dostępem do rzeczywistych danych, pracuje się z podglądem kamer 24h, zakaz wynoszenia papierów, wnoszenia telefonów, wydzielony room z odrębną strefą dostępu...

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Pracuje w banku od ponad roku. Jest to moja pierwsza praca jako programista - wciąż student.

Do tej byłem 2 projektach i to 2 tworzone od nowa(akurat tak się trafiło :))

Technologie to c#, angular 4, typescript, azure, cosmos db, serverless, xamarin.
Czasami czuć ducha korpo i starsi(większość to staruchy) ludzi w openspace w ogóle się nie odzywa i krzywo patrzą jak "głośno" się rozmawia na jakieś tematy albo co gorsza z czegoś śmieje ;)

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Tak z ciekawości jaki to bank i w jakim mieście?

Błękitny Orzeł napisał(a):

Pracuje w banku od ponad roku. Jest to moja pierwsza praca jako programista - wciąż student.

Do tej byłem 2 projektach i to 2 tworzone od nowa(akurat tak się trafiło :))

Technologie to c#, angular 4, typescript, azure, cosmos db, serverless, xamarin.
Czasami czuć ducha korpo i starsi(większość to staruchy) ludzi w openspace w ogóle się nie odzywa i krzywo patrzą jak "głośno" się rozmawia na jakieś tematy albo co gorsza z czegoś śmieje ;)

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0

Gdańsk.

Jeśli praca to tylko klepanie kodu dla ciebie to źle trafiłeś...

Haskell
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 4700
0
somekind napisał(a):

Jeśli ktoś chce wykraść dane, to je wykradnie. Dlatego jedynym zabezpieczeniem jest nie dawanie dostępu do danych klientów programistom. Mam szczerą nadzieję, że tak to w bankach wygląda...

Jeszcze rok temu pracowałem w banku i tak to właśnie wyglądało tj. programiści nie mieli żadnego dostępu do danych klientów. Co najwyżej jakieś logi w przypadku naprawy/rozpatrywania reklamacji.

Inna sprawa to dostęp do kodu, potencjalnie konkurencyjny bank mógłby chcieć wykraść spaghetti innego banku... Ale kod też się da wynieść, jeśli się będzie chciało, przykuwanie ludzi do biurek nic nie pomoże. A pracę zdalną łatwo rozwiązać przez VPN i laptopa z szyfrowanym dyskiem... no ale to z kolei zbyt nowoczesne rozwiązania jak dla banków. ;)

Problem w tym, że w banku w sumie nie ma co kraść. CRUD jak każdy inny, żadne rocket science ;) VPN i szyfrowane dyski są od kilku lat.

Koziołek
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Stacktrace
  • Postów: 6823
0

Problem w tym, że w banku w sumie nie ma co kraść. CRUD jak każdy inny, żadne rocket science ;) VPN i szyfrowane dyski są od kilku lat.

No nie do końca. Są jeszcze procesy i reguły biznesowe, które aplikuje się na klientów. Przy czym kradzież tego kodu może nic nie dać, bo nie będzie narzędzia, które pozwoli na ich odczyt.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0

W 90% to CRUD, no ale są w końcu jakieś narzędzia do analizy np. ryzyka kredytowego albo inwestycyjnego, a to już chyba coś, co mogłoby dać innemu bankowi jakąś pomoc/przewagę, gdyby to wykradli.

  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
0
somekind napisał(a):
micc napisał(a):

Zgadzam się z mućką, praca w bankach to zazwyczaj utrzymywanie starych systemów, które często zostały napisane w przedpotopowych technologiach.

Nie zawsze jest tak źle, czasem tworzy się nowe projekty... oczywiście w przedpotopowych technologiach. ;)

Dlatego też zarobki są często wysokie - nie każdy ma ochotę się w tym babrać, nieliczni wytrzymują nerwowo ;)

Ostatnio byłem na rozmowie w banku, dla którego 7 tys netto na fakturze było górną granicą i "bardzo wysokimi wymaganiami".

Co za bzdety. Chyba byłeś na rozmowie w ubiegłym stuleciu...

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.