Rozwiązania chmurowe - wasze przemyślenia

Rozwiązania chmurowe - wasze przemyślenia
Schadoow
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1082
4

@some_ONE: Tak. Jeszcze nigdy nie wyszło nam taniej z wliczeniem administratorów. Porównywalismy wszystkie faktury wychodzące z estymatą.
Czemu bo storage jest w c**** drogi porównaj sobie np postawienie 100TB - 200TB na EBS w przypadku ebs sam storage bez networku - 100 * 1000 * 0.08$ = 8000$ czyli w przypadku EBS za sam storage bedzie 8000-16000$. Czemu nie S3 bo potrzebny multirange-byte read.

Teraz zestawmy to z Hetznerem gdzie za każde 20TB płacimy 40E czyli za całosc 200E-400E
Nawet jak stwierdzimy ciul potrzebujemy do zreplikowac w dwóch centrach danych dla bezpieczeństwa to zapłacimy całe 800E.

Zarządzania jest tam tyle co nic. Zestawienie po CIFS z dedykiem. Na wyjsciu troche więcej.

Kolejny aspekt.

Dużo małych kontenerów kubernetesowych tutaj jest za dużo liczenie i duzo zmiennych natomiast wystarczaja nam dwa clustry z zapasem za niebotyczne 100E za 5950X, 128GB RAM i 6 TB NVM.

Natomiast stosujemy clouda do CDN, loadbalancingu, azure ad i azure b2c, czasami do statycznych stron jak landing page z mikro logiką w lambdach. I tam to sie genialnie nam sprawdza.

Osobiście lubie do prywatnych projektów workery i pages od cloudfrontu i https://supabase.com/

SO
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
1

No czyli generalnie pokrywa się to z wyliczeniami które widziałem, bo też storage w tych największych chmurach wychodził zdecydowanie droższy niż różne alternatywy ;)

Ja z kolei widziałem scenariusze, gdzie apka potrzebuje albo naprawdę wysokich IOPS/przepustowości albo niskiego latency do storage i niestety, ale te EBSy/Azure Diski czy jak to się na różnych chmurach nazywa to można o kant d**y potłuc. Przy przenoszeniu gotowych systemów analitycznych, gdzie wymagania to była duża przepustowość dysku kończyło się na tym, że rekomendacja producenta to wzięcie maszynek z górnej półki wcale nie dlatego, że potrzeba dużej mocy obliczeniowej tylko mniejsze maszynki mają zlimitowaną przepustowość dysku. A nawet maszynki z górnej półki miały mniejszą przepustowość niż zwykły NVMe podpięty fizycznie właśnie na czymś w stylu dedyka którego podsyłałeś ;)

Ja tam nie twierdzę, że chmura jest do wszystkiego najlepsza, bo sam widziałem właśnie scenariusze, gdzie czy to storage czy nawet CDNy chmurowe były po kilka/kilkadziesiąt razy droższe niż alternatywy. Albo się okazywało, że piękna architektura korzystająca z usług PaaS, którymi nie trzeba specjalnie zarządzać nie wyrabiała na opóźnieniach sieciowych i trzeba było wracać na VMki w specjalnej konfiguracji żeby tylko ograniczyć opóźnienia sieciowe.

Ja tylko twierdzę, że proste spojrzenie na pricing usług chmurowych zazwyczaj nie wystarcza, a po takim szybkim spojrzeniu i bez sensownej analizy TCO wniosek może być tylko jeden - chmura jest za droga. Chociaż tutaj bardziej mówię z perspektywy enterprise, gdzie ostatnio mam doświadczenie.

TS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 871
2

Każdy kto trochę siedzi w temacie wie, że na słomianych inwestycjach takich jak wdrażanie chmury robi się najlepsze biznesy. Cloudy są jak narkotyki. Pierwsza dawka za darmo.

A później konsultanci będą Cię tylko naganiać na jeszcze droższe serwisy i pakiety. Przecież łatwiej jest dopłacić $1000 miesięcznie za jakiś przełącznik niż przeprowadzić Cloudexit.

Jak uzasadnisz przed szefem, że niedoszacowaliście koszty? Nie przeczytaliście cennika? Nie wiedzieliście, że coś musieliście dodatkowo skonfigurować? Przecież to by było przyznaniem się do błędów. Ktoś by musiał za to beknąć.

piotrpo
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 3359
5

Normalnie mam wrażenie jak bym spotkał w tym wątku związek zawodowy sysadminów, których ktoś właśnie z piwnicy wygania. Czy chmura się sprawdzi zawsze? No jasne, że nie. Czasami jakaś usługa jest tak kiepsko wyceniona, że w jakimś konkretnym przypadku kosztuje za dużo. Czasami nie da się w niej trzymać danych, bo jakieś GDPR'y PII i inne takie, albo inne "Nuclear Secret", chociaż akurat na to są już sposoby. AS-400 też będzie pewnie ciężko w tę chmurę wpakować, albo danych leci tyle, że trzeba mieć infrastrukturę lokalnie, bo czas i koszty transferu.
Z drugiej strony, gdybym aktualny projekt robił na własnej infrastrukturze, to zdecydowanie nie było by taniej, bo moje koszty chmury to ~2 etaty, za które trzeba by było utrzymać ludzi w przynajmniej 2 niezależnych lokalizacjach geograficznych, kupić 2 komplety infrastruktury, którą jest nie tylko klaster iluś tam serwerów, ale przecież jakieś tam firewalle, WAF'y, switche. I w moim przypadku wyjdzie drożej, po części na skutek realnych wymagań, po części na skutek jakichś tam korporacyjnych standardów.
Do tego dla oprogramowania w rozwoju, dochodzi jeszcze kwestia czasu w jakim mogę dostać potrzebną infrastrukturę i oprogramowanie. Trzeba sprawdzić jakieś rozwiązanie - klik i jest włączone, potrzeba 20 VMek na testy wydajnościowe - chwila roboty, a to jest już gruba kasa, bo kilkadziesiąt osób, które nie mogą czegoś zrobić, bo czekają na infrastrukturę, to już naprawdę konkretne pieniądze.

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
6
piotrpo napisał(a):

Normalnie mam wrażenie jak bym spotkał w tym wątku związek zawodowy sysadminów, których ktoś właśnie z piwnicy wygania.

Bo do chmury, tak jak do mikroserwisów, trzeba mieć odpowiednio dojrzały biznes, i odpowiedni problem do rozwiązania.
A tu najpierw jakiś architekt/CTO nasłucha się na konferencjach, że trzeba w chmurę, więc robią w firmie chmurę, a potem banda programistów w tej firmie widzi, że to nie ma sensu, i wyciąga z tego arcysprytny wniosek, że chmura się nie opłaca i w ogóle nie działa. :D

Schadoow
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1082
1

@piotrpo: Ale za to wszystko też możesz zapłacić w DC. Ba możesz zarezerwować sobie całą szafę rakową i dostawić swoje urządzenia np w Hetznerze. I nie są to koszty które urywają dupę. Za godzinę supportu ze ktoś coś robi fizycznie przy sprzęcie np restartuje przepina co mu mowisz w cenniku 21E nie wiem jaki zakres bo nie uzywalem nigdy.

TS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 871
4

Problem jest taki, że Cloud stał się celem samym w sobie. Powstało wielu certyfikowanych solution architektów, którzy nie potrafią liczyć pieniędzy i nie rozwiązują żadnego problemu biznesowego tylko na ślepo proponują te Cloudy. Kiedy ich zapytasz o wymagania, use case'y i jak podejmują decyzje to reagują agresją i mówią, że na egzaminie w 15 pytaniu było b.

Certyfikaty to największy rak w IT.

KamilAdam
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Silesia/Marki
  • Postów: 5672
1

Certyfikaty to największy rak w IT.

Nie sądziłem że to powiem, ale problemem zaczyna być za duża specjalizacja XD

somekind
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
0
twoj_stary_pijany napisał(a):

Problem jest taki, że Cloud stał się celem samym w sobie. Powstało wielu certyfikowanych solution architektów, którzy nie potrafią liczyć pieniędzy i nie rozwiązują żadnego problemu biznesowego tylko na ślepo proponują te Cloudy. Kiedy ich zapytasz o wymagania, use case'y i jak podejmują decyzje to reagują agresją i mówią, że na egzaminie w 15 pytaniu było b.

Certyfikaty to największy rak w IT.

Ciekawe spostrzeżenie, ja raczej widzę zjawisko odwrotne - ludzie z certyfikatami pilnują kosztów, i od razu ubijają niektóre pomysły programistów, którzy bardzo by chcieli czegoś użyć, bo im wygodnie, nie patrząc w ogóle na konsekwencje.
Kwestia przede wszystkim organizacji, ale pewnie i ceny tego człowieka z certyfikatami.

ToTomki
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1410
3

Bo Wy po prostu mówicie o ludziach, z którymi mieliście do czynienia, a to że mają certy to zbieg okoliczności xD

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.