Hej, to bardzo dobry kierunek. Nie zwiazany ani z jezykiem ani z bibliotekami. Odporny na mode i zawirowania krótkookresowe.
Jest dużo dobrych książek (nawet po PL ktore maja po 10-20 lat). Kursy to przewaznie postrzepiona wiedza, nie usystematyzowana. Jest ok jezeli chcsz liznąc, albo np cos drobnego sie dowiedziec.
Lubie art przeczytać jeżeli siedze w jakiejs wiedzy/branży. Można sobie art przeczytać jak uzyć jakiejs biblioteki aby cos zrobic. Ok.
Ale do nauki (jezeli chcesz poznac POD MASKA jak co dziala) nie polecam.
Zainteresowałem sie mocno na uczelnii, a potem w pracy zajmowałem sie logika rozmyta i takim wnioskowaniem, sposobami reprezentacji wiedzy, sieciami neuronowymi z roznymi modelami nauki, algorytmami genetycznymi, zagadnieniami klasyfikacji/klasteryzacji, redukcja wymiarow. Taka wiedza jest srednio popularna, ale znajac dosc latwo znalezc prace w roznych sektorach IT.
A jezeli okrasisz wiedze programowaniem jezykiem logicznym albo/lub funkcyjnym można przy naprawde, naprawde ciekawych projektach pracowac (nie jakies typowe CRUDY/RESTy).
Pawel
Ps. Nawet (stosunkowo) nieduze wlasne projekty, pokazujac na rekrutacji robia pozytywne wrażenie i ulatwiaja zmiane pracy / uzyskanie max z widelek.
Nie jakis "system" z kilkoma polaczeniami do bazy danych ;) z xml/json'em gdzie techniczni przegladaja kod z github patrzac jak nazywasz zmienne ;) czy i jak uzywasz IoC / AoP / wzorcow projektowych.