Postanowilem na stare lata nabrac nowej umiejetnosci - zarabianie RJ 45 poleci ktos zaciskarke (najlepiej nie za miliony monet) ktora bedzie ok ?
Poza tym jak to jest z koncowkami jest roznica czy kupie najtansze czy jakies lepsze?
Postanowilem na stare lata nabrac nowej umiejetnosci - zarabianie RJ 45 poleci ktos zaciskarke (najlepiej nie za miliony monet) ktora bedzie ok ?
Poza tym jak to jest z koncowkami jest roznica czy kupie najtansze czy jakies lepsze?
Do zarobienia jednej, dwóch czy 20 kup to co jest najtańsze. Jedyne co to może, żeby miała nożyk do obierania głównej izolacji i gilotynę do przycięcia kabla.
Jak zaczniesz zawodowo robić > 100 dziennie to inwestuj w droższe jak Knipex.
Czasem są zestawy z testerem kabli taki na baterie za CA 50zl. Czasem warto sprawdzić kabel takim teatrem czy jest ok i żył nie zamieniłeś.
O taki zestaw np. (widzę, że inflacja robi swoje i już nie jest to 50zl)
https://allegro.pl/oferta/tester-sieciowy-zestaw-lsa-zaciskarka-wyciskarka-rj45-etui-wtyki-komplet-13568848758
Ja osobiście polecam zaciskarki przelotowe szybkość zaciskania jest o meeeeeg większa. Średnio na jeden kabel przy wprawnej ręce i dobrej zaciskarce mi schodzi około 5 min, a i tak istnieje ryzyko, że gdzieś nie dociśniesz. Przelotówkę zrobisz w minutę.
Co do zaciskarki - uważam (odwrotnie od @jurek1980), że jeśli nie robisz tego często i zawodowo, to lepiej kupić taką porządną - żeby mieć pewność, że dobrze zaciśniesz. Sam jak dawno temu robiłem dziesiątki/setki wtyczek tygodniowo to korzystałem z takiej bardzo przeciętnej i dawała radę. A teraz, jak robię kilkanaście rocznie, to uznałem, że chce mieć narzędzie, które poprawi moje ewentualne błędy. To jak z ABS/ESP w samochodzie - niewprawnemu kierowcy nieraz uratuje tyłek. Dlatego kupiłem sobie Knippex'a, pisałem o tym zresztą w tym wątku: Po co są potrzebne mega precyzyjne zaciskarki do tulejek?
Co do wtyczek - jakiś czas temu spotkałem się z wtyczkami przelotowymi - czyli żyły wychodzą na przestrzał wtyczki, a sama zaciskarka podczas zaciskania je obcina. W teorii to brzmi super, ale średnio się sprawdza. Sam się bawiłem, kuzyn siedzący zawodowo w CCTV i LAN też miał do czynienia z nimi i nie poleca. Teoria brzmi super, w praktyce wychodzi średnio - czasem którejś żyły nie dotnie, zaciska też tak średnio. Ewentualnie - fajną opcją jest wzięcie wtyczek przelotowych, zaciśnięcie zwykłą zaciskarką, a potem drobnymi szczypcami odcięcie wystających żył. Robiłem tak ostatnio i bardzo fajnie wyszło, do tego wygodne.
Jeszcze w temacie LAN - jakbyś się bawił w patchpanele to nie kupuj tych "tradycyjnych" modułów zaciskanych (coś jak na 1 rysunku poniżej) tylko takie, gdzie się od tyłu wpina RJ-tkę. Ostatnio się z tym spotkałem i uważam, że to super sprawa (patrz drugi obrazek). Wpinasz to w panel tak samo jak tradycyjne, ale łatwiej się je ogarnia (IMHO łatwiej założyć wtyczkę niż rozplatać żyły i potem je układać i zarabiać) a do tego łatwiej potem można coś zmienić/przepiąć.
Poza tym jak to jest z koncowkami jest roznica czy kupie najtansze czy jakies lepsze?
Wydaje mi się, że o ile nie kupisz najtańszego shitu to będzie OK. Nigdy nie zwracałem uwagi na markę RJ-tek. Ważne tylko, żeby były na odpowiedni kabel (linka albo drut) oraz odpowiedniej kategorii.


WhiteLightning napisał(a):
Postanowilem na stare lata nabrac nowej umiejetnosci - zarabianie RJ 45
To umiejętność mniej więcej na takim poziomie jak umiejętność podpięcia kabli RCA, musisz włożysz żyły w odpowiedniej kolejności kolorów i nacisnąć... Raczej nikogo na to nie wyrwiesz.
Lata temu kupiłem zestaw najtańsza zaciskarka + tester i zestaw końcówek na allegro za jakieś 20 cebulionów i służy do dziś.
Coś takiego
https://allegro.pl/oferta/zestaw-tester-kabli-ns-468-zaciskarka-sciagacz-izolacji-100-wtyk-rj45-etui-15197935115 (dziś 30 zł)
Z tym że tyle mi się wala różnych przewodów że nie musiałem tego robić już prawie dekadę. Jak nie masz zamiaru tego robić codziennie po kilka razy to bez sensu inwestować więcej.
@obscurity potrzeba jest taka, ze aby pociagnac kabel przez sciane albo prog, jak bede potrafil zarobic koncowke, to moge mniejsza dziure wywiercic.
A co do inwestowania wiecej, jak zadzwonie po goscia by mi to zrobil to pewnie mnie skasuje 100 za dojazd i 100 za robote, to za to mam narzedzia.
@obscurity spoko ten zestaw, tester dobrze pokazal, ze zgodnie z tym co mysle kabel nie dziala jak nalezy. Udalo sie zarobic i zacisnac... i predkosc jest zalosna. Dowiedzialem sie dzieki temu ze istnieja kable ekranowane i nieekranowane, oczywiscie w zetsawie koncowki do nieekranowanych, a ja mam ten drugi, wiec mysle ze bez uziemienia ekran moze jak antena dzialac. Wiec kolejne zakupy i kolejna zabawa.
Jaką masz prędkość? Jaki kabel? Ekranowany wcale nie musi być konieczny. A nawet jak jest to o piwo, że jedno z urządzeń ma plastikowy port i ekranowanie nie wiele da.
A co do końcówek to są na różne kable - grubość żyły. Na różne rodzaje kabla - drut/linka
Co obecnie pokazuje Ci miernik? Może jakąś parę zamieniłeś?
a kabel masz cat6?
Popieram to, co @jurek1980 napisał - kabel ekranowany wcale nie jest dobry. Albo inaczej - jeśli masz zakłócenia to ekranowanie może się przydać, ale w 90% przypadków, w których spotkałem się z kablami w ekranie - po prostu ktoś był nadgorliwy i mu się wydawało, że jak da taki przewód to będzie lepiej. Ale nie, nie będzie.
Jeśli nie ma zakłóceń, to dodanie ekranu i tak niczego nie poprawi, a może jeszcze pogorszyć wyniki. Zwłaszcza, że sam ekran to tylko jeden element, ale musisz taki kabel odpowiednio zarobić, mieć odpowiednie wtyczki, ekran przewodu uziemić, do tego jeszcze mieć odpowiednie gniazdo przynajmniej po jednej ze stron, a także to urządzenie z odpowiednim gniazdem - samo musi być odpowiednio uziemione.
Rzeczy do rozważenia, jeśli coś nie działa:
Odnośnie tego ostatniego - miałem kilka razy do czynienia z zaciskarką, która miała pewne luzy i podczas zaciskania, zamiast wciskać te blaszki/piny to naciskała na te plastiki pomiędzy nimi. Potem oczywiście zeskakiwała na metalowe elementy, ale pogięta wtyczka działała bardzo różnie, nie zawsze chciała wejść do portu, albo po wejściu nie wszystkie piny stykały. Dlatego też pisałem w poprzednim poście, że jeśli nie robisz tego często, to nie ma co oszczędzać na zaciskarce. To, co ogarniesz nawet kiepskim sprzętem, jeśli trzaskasz wtyczek pełno codziennie, przy sporadycznej pracy może powodować duże problemy.
I jeszcze jedna rzecz do sprawdzenia - czy przed zaciśnięciem dopchnąłeś żyły aż do końca wtyczki i wszystkie są wsunięte na maksa. Bo też pamiętam jak się uczyłem robić RJ-tki, że czasem było tak, żę sobie ułożyłem równo żyły w dłoni, ale wsuwając do wtyczki się porozchodziły - niektóre były dosunięte do samego końca, a niektóre gdzieś się schowały/skurczyły i ledwo dotykały pinów.
Ja nie mowie ze ekranowany jest dobry, po prostu gosciu co ciagnal kabel taki mi zalozyl, wiec taki juz mam.
@cerrato tester pokazuje ze kabelki sa ok + kolejnosc tez nie jest pomylona.
Wtyczke dalem plastikowa, taka jak byla w zestawie https://allegro.pl/oferta/zestaw-tester-kabli-ns-468-zaciskarka-sciagacz-izolacji-100-wtyk-rj45-etui-15197935115 i podejrzewam, ze dlatego jest problem.
Z swiatlowodu mam jakies 600-650 transferu. Na kabelku jest 10.
W sumie jeszcze pytanie czy powinienm zrobic skretke czy prosty. IMHO prosty jest ok.
Jakiej kategorii jest kabel? to jest najważniejsze. Każdy kabel ethernet to skrętka, pewnie chodziło ci o scrossowany? Nie robi się już takich.
No i do jakich portów podpinasz ten kabel? Wiele tanich routerów w najnowszym standardzie ma nadal złącza 100Mbps i po kablu będziesz miał mniejszą prędkość niż po wifi jeśli o to wcześniej nie zadbałeś
Niepotrzebna ci zaciskarka, nóż i śrubokręt już masz. Ja tak zarabiam od dawna - schodzi chwilę dłużej, ale działa dobrze i nie wala mi się zbędny sprzęt w domu.
@Krzemień jak zapomniałem zaciskarki to też tak robiłem, ale przy cenie obecnych narzędzi to zła porada.
@WhiteLightning wychodzi na to, że pomyliłeś żyły i synchronizuje się na 100. Sprawdź kolory jeszcze raz. 4 podstawowe masz najwyraźniej ok.
Zobacz w ustawieniach karty na co się synchronizuje połączenie.
W sumie jeszcze pytanie czy powinienm zrobic skretke czy prosty. IMHO prosty jest ok
Ogólnie to już od dawna się nie rozróżnia crossów oraz prostych, obie wtyczki zaciśnij w ten sam sposób - najlepiej zgodnie ze standardem B z poniższego obrazka.
Natomiast zastanawia mnie coś innego: prędkość 10mbit to jakaś szopka, jakbyś zamiast skrętki podłączył kabel 230V to powinno lepiej chodzić. Także coś tutaj mi nie pasuje.
Czy próbowałeś podpiąć kompa bezpośrednio do tego samego portu routera - nie tym kablem z którym walczysz, ale jakimś fabrycznie zalanym patchcordem? Bo ta prędkość jest zdecydowanie za niska.

WhiteLightning napisał(a):
Wtyczke dalem plastikowa, taka jak byla w zestawie https://allegro.pl/oferta/zestaw-tester-kabli-ns-468-zaciskarka-sciagacz-izolacji-100-wtyk-rj45-etui-15197935115 i podejrzewam, ze dlatego jest problem.
Mam analogiczny zestaw. Taki sam tester, taka sama zaciskarka, takie same złącza kabel stary leżaki magazynowy Cat 5e bez ekranowania i ładnie się zapina link na 1Gbps, transfer plików z serwera też idzie ładnie całą parą. Więc śmiem twierdzić, że to nie jest wina zestawu.
WhiteLightning napisał(a):
Z swiatlowodu mam jakies 600-650 transferu. Na kabelku jest 10.
Ale 10 czego? A jaka jest prędkość połączenia we właściwościach połączenia sieciowego? Może negocjacja zawodzi i zestawia się link 10Mbps?

Sprawdź w ustawieniach karty sieciowej, może trzeba wymusić połączenie z określoną prędkością.

Nie raz widziałem jak ustawienie Auto powodowało zestawienie linku 10Mbps, wymuszenie 1 Gpbs powodowało ładne działanie z pełną prędkością. Do dziś nie wiem dlaczego.
@cerrato -> wlasnie ten standard uzylem.
@Mr.YaHooo -> sprawdze wieczorem.
Jeśli użyty został kabel typu cross czyli z jednej strony A z drugiej B to nie dobrze. Ma być prosty. Czyli po obu stronach ten sam standard.
Kabel typu cross w teorii służy do łączenia routerów lub komputer-komputer.
Co prawda jak pisze @cerrato dużo urządzeń już jest w stanie wykryć typ kabla i puścić bity w inne żyły ( zapomniałem jak się ten mechanizm nazywa).
Na kablu telefonicznym na 50m (kabel bez skręcanych żył) miałem spokojnie 100Mbit przy dobrych kartach.
No to tak, negocjuje sie 10 Mbps.
Za to na innym kablu (krociotkim, ale oryginalnie zarobiony) wynegocjowalo 1 GB i speed test tez pokazuje transfer ok 650, czyli mniej wiecej tyle ile mam internetu stad wniosek -> cos mam nie tak z kablem.
Ewentualnie spróbuj wymusić w ustawieniach karty sieciowej w menadżerze urządzeń negocjację 1Gbps i zobaczy czy zadziała. Czasami u klientów miałem przypadki, że pomimo starań automatycznie negocjował 10Mbps łącze, a dany kabel z innym komputerem pozwalał na połączenie normalnej prędkości. Jak wymuszenie odpowiedniej prędkości zadziała to chyba nie ma sensu próbować zarabiać kolejnych złączek.
WhiteLightning napisał(a):
Postanowilem na stare lata nabrac nowej umiejetnosci - zarabianie RJ 45 poleci ktos zaciskarke (najlepiej nie za miliony monet) ktora bedzie ok ?
Beznadziejny masz ten kryzys wieku średniego.
Normalne samce to z tej okazji kupują sobie sportowe auta, jachty, gitary, kampery i zaczynają się wspinać, brać udział w maratonach...
a Ty kupujesz zaciskarkę do RJ45 i to jeszcze po taniości :-)
10 Mb/s (10BASE-T): 2 przewody (1 para)
100 Mb/s (100BASE-TX): 4 przewody (2 pary)
1 Gb/s (1000BASE-T): 8 przewodów (4 pary)
Wniosek - tak zarobiłeś przewód, że jest komunikacja na jednej parze.
Wrzuć zdjęcia tych końcówek z obu stron, to może wyłapiemy błędy.
Kup z testerem. Zaciskarka każda będzie ok.
Tester pewnie po roku się zepsuje, ale wtedy już nie będzie potrzebny.
Jako ciekawostka. Fajne są też zaciskarki automatyczne i "zalewa" końcówki:
np: Cat Crystal Head 2P-10P ( około 3500zł ).
https://www.amazon.pl/zaciskania-Automatyczne-Zaciskarka-sieciowego-modulowych/dp/B0C1HYBFYZ
Taniej jest ta: https://pl.aliexpress.com/item/1005004247702894.html?gatewayAdapt=glo2pol
ale jej sens istnienia poddaję wątpliwości. Nie wiem czy nie szybciej ręcznie...
Ciekawe te wynalzki, ale takie to chyba jakby ktos chcial garazowa produkcje kabli otworzyc :P
Niczego nie kupuj, prawdziwy mężczyzna zaciska wtyczki zębami, a testuje oczami.