Mam Momentusa XT w laptopie i muszę powiedzieć, że wzrost wydajności również jest widoczny. Mniejszy niż w przypadku samego dysku SSD, ale zdecydowanie podniósł wydajność mojego sprzętu. Na oko - powiedziałbym, że "wrażenie" jest gdzieś tak w połowie pomiędzy HDD, a SSD. Jeżeli masz tylko jednego slota na dysk twardy, a wymiana napędu na dysk byłaby zbyt problematyczna to polecam. Tylko ponoć akurat Momentusy były awaryjne i trzeba było mieć trochę szczęścia, żeby trafić na dobrą partię. Mi się udało.