Ile czasu wam zajelo napisanie pracy inzynierskiej?
Ile czasu wam zajęło napisanie pracy inżynierskiej?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Space: the final frontier
- Postów: 26433
Niecały rok.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Poznań
Samo napisanie pracy zajęło mi tydzień. Wdrożenie systemu odbywało się przez 2 lata?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Inżynierka napisana w 3 tygodnie, w tym 2 tygodnie ostrej pracy do świtu
Magisterka pisana była 3 lata. :)))
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Gdańsk
- Postów: 271
Pisanie pracy (teoria) około miesiąc.
Pisanie aplikacji około 5 miesięcy.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 459
Pisanie tekstu ok. 3 tygodni, pisanie kodu - nieco ponad miesiąc.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Jeden semestr
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
- Postów: 111
Projekt zacząłem robić, na przedmiocie, który nazywał się projekt prototypowy na 3 roku. Temat pociągnąłem do obrony. Samą prace bez apki napisałem w 3 tygodnie jakieś 35 stron wyszło. Samą apke pisałem na spokojnie 2 miesiące.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Mi rok, ale miałem rozległy temat i chciałem się do tego przyłożyć. Inni pisali nawet w tydzień więc wszystko się da : )
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
A czy napisanie pracy inż jest możliwe w 2-3 tygodnie? Licząc pracę pisemną i aplikacyjną? Bo moim zdaniem jest to możliwe.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Space: the final frontier
- Postów: 26433
Jasne że jest. Szczególnie na wyższej szkole żonglowania ryżem :)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 41
Błękitny Samiec napisał(a):
A czy napisanie pracy inż jest możliwe w 2-3 tygodnie? Licząc pracę pisemną i aplikacyjną? Bo moim zdaniem jest to możliwe.
Tylko jeśli trafisz na promotora, który przyklepie coś, czego przyklepać nie powinien. I jeśli myślisz, że jesteś w stanie dzień w dzień pisać pracę inżynierską to powodzenia, bo to tak nie działa. Sam w czasie pisania licencjatu próbowałem przed deadline'ami się sprężać i zakończyło się to dwukrotnym czymś w rodzaju zapalenia spojówek. Nie warto próbować, szkoda zdrowia.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Polska, Poznań
- Postów: 92
Inżynierke napisałem w w około 1.5-2 miesiąca ale to akurat nie miałem pracy, zajęć prawie nie było, temat mi odpowiadał, promotor spoko ziomek to siedziałem po 10h dziennie. Potem przyszła magisterka, miało być to samo ale jednak nie wyszło :( temat o wiele bardziej naukowy, ciekawy ale jednak to co innego, + praca itp. i się przeliczyłem aktualnie leci chyba 4 miesiąc i nadal jestem w polu mam wrażenie więc na czas pisania ma wpływ dużo czynników.