Nikt nie rodzi się specjalistą w danej dziedzinie, a staje się nim. Tylko pracą można dojść do jakichś celów. Zamiast rozważać czy nauczyciel ma rację skupiłbym się na tym by udowodnić mu, że nie ma racji.
Ćwiczeniowiec mówi żę się nie nadaje
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 597
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Spróbuj zrobić coś ambitnego, udowodnij sobie że nauczyciel nie ma racji.
Jak się uda, to pokaż projekt kolegom i zapytaj o zdanie.
Jak się nie uda, to wyciągnij wnioski - np. zmień lekko kierunek zainteresowań.
W IT to nie tylko programowanie, coś sobie znajdziesz.
Jeśli przed studiami nie programowałeś to ocena jaką dostałeś może sugerować, że nauczyciel nie widzi szans na wyciągnięcie Ciebie na poziom grupy.
Co nie znaczy że sam tego nie możesz dokonać (bez jego pomocy).
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 839
A ile programów napisałeś w domu sam z wlasnej inicjatywy?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 247
gswidwa napisał(a):
A ile programów napisałeś w domu sam z wlasnej inicjatywy?
Dokładnie.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Warszawa
- Postów: 3573
Ja bym na twoim miejscu się nie przejmował. Ja na początku tez miałem bardzo duże problemy z programowaniem a teraz mam 1,5 roku doświadczenia komercyjnego :)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 4700
Predyspozycje to nie wszystko. Można nie mieć predyspozycji, a nadal się czymś zajmować, to tylko kwestia odpowiedniej ilości praktyki. Najważniejsze jest to czy chcemy to robić i czy sprawia nam to przyjemność.
Fakt, że pytasz o to na forum sugeruje, że brakuje Ci motywacji. Sprawiasz wrażenie osoby, które nie wie co chce robić i podejmuje decyzje pod wpływem opinii innych. Możliwe, że prowadzący ćwiczenia celowo powiedział, że się nie nadajesz, żeby sprawdzić jak dużą masz motywację i czy nie zniechęcisz się po pierwszych słowach krytyki.
Odpowiedz sam sobie czy chcesz robić coś w czym jesteś kiepski, czy masz czas i chęci na uczenie się czegoś co sprawia Ci tak duże trudności.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 5046
Wielu mistrzom w swoich dziedzinach mówiono za młodu, że się do tego nie nadają. Pewne predyspozycje faktycznie się liczą, ale w większości wszystko można wyćwiczyć i wypracować samemu. Tylko niektórym może to zająć dłużej niż innym.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1176
Programowanie to się wysysa z mlekiem matki... :D
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 957
Albo jesteś idiotą, albo ćwiczeniowiec nie nadaje się do pracy dydaktycznej.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 227
Ja bym się nie przejmował co mówi jakiś tam prowadzący... nikt za Ciebie życia nie przeżyje jeśli czujesz że chcesz programować to to rób. Jeśli niechcesz tego robić to poszukaj innego zajęcia :) sieci, administrowanie, konsulting, testy, management itp itd.. w IT jest sporo fajnych rzeczy :)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 6969
DolBo napisał(a):
sieci, administrowanie, konsulting, testy, management itp itd.. w IT jest sporo fajnych rzeczy :)
Tak... najlepiej zostać poganiaczem (HR) i dostawać kasę niebezpośrednio za pracę, tylko za nakłanianie ludzi do pracy :P