Ostatnio znajoma opowiadała jak to sobie z koleżankami wybierały idealnego partnera - oczywiście z zawodu miał być to lekarz :D Raczej żadna nie marzy, że wyjdzie za mąż za programiste.
Status społeczny lekarze mają znacznie wyższy niż programiści.
Trudny wybór kierunku: informatyka vs medycyna
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 1176
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Sam byłem kiedys laureatem OM i nigdy mi do głowy nie przyszło, zeby studiowac medycyne, bo to kierunek dla czujacych powołanie miernot. Chociaz o wiele lepsza medycyna niz seminarium. Jednak był jeden wybitny polski medyk, ktory raczej medycyny nie uprawiał. Nazywal sie S.Lem. Bedac jeszcze młodym i biednym, przyuczal sie do zawodu...SPAWACZA...hehehhh....
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Iść na studia aby znaleźć żone... na prawde mamy tutaj tylu desperatów?
Ostatniego argumentu że medycyna jest dla miernot czujących powołanie w ogólnie nie rozumiem. Zalatuje narcystycznie :)
O ile wiem , średniej klasy programista na swój status społeczny nie narzeka , podobnie jak lekarz. :P
Chociaż faktycznie, tym średniej klasy lekarzem zostaje się w wieku 31-35 lat, zależy od specjalizacji i czy bez poślizgów.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Jaki_kierunek napisał(a):
Iść na studia aby znaleźć żone... na prawde mamy tutaj tylu desperatów?
Ostatniego argumentu że medycyna jest dla miernot czujących powołanie w ogólnie nie rozumiem. Zalatuje narcystycznie :)
O ile wiem , średniej klasy programista na swój status społeczny nie narzeka , podobnie jak lekarz. :P
Chociaż faktycznie, tym średniej klasy lekarzem zostaje się w wieku 31-35 lat, zależy od specjalizacji i czy bez poślizgów.
Jak kto woli, jedni wolą gej party i cebulactwo w domu przy komputerze, inni płeć przeciwną i ciekawe zajęcia i laboratoria i pomoc innym osobom ..
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
lekasz domator napisał(a):
No i jak na imprezie powiesz ze jestes lekarzem to dziewczynki w drzwiach się poduszą biegnąc do ciebie z majtkami w kolanach.
No, jak ktoś ma majtki w kolanie, to nic dziwnego, że idzie do lekarza. Chirurga najlepiej.
Spawwwwwwww napisał(a):
Chyba jednak mało wiesz o zarobkach dobrych lekarzy, w Polsce widełki programisty kończą się na 15-20k ... a lekarza nie, lekarz może pracować w publicznym szpitalu, lub mieć prywatną przychodnię etc.
A ile w Polsce zarabia programista z prywatną firmą?
Bo jak porównywać, to albo prezesów, albo pracowników, nie jednych z drugimi. ;]
0x200x20 napisał(a):
Status społeczny lekarze mają znacznie wyższy niż programiści.
I stety - niestety, ale tylko to.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
@Spawww
Masz wielu bliskich kolegów informatyków którzy zwierzają Ci z ich imprez, i są dla Ciebie gejami ? Ciekawie jak opisujesz swoje doświadczenia. Bo chyba tylko na tej podstawie możesz stwierdzić to co napisałeś.
Kilku informatyków znam , raczej nie mają ze sobą problemów xD
Ewentualnie zmień swoje gejowskie środowisko.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 3316
Wybierz to co czujesz ze bedziesz mogl robic przez wiekszosc zycia. Jesli pojdziesz dla kasy/bez przekonania nie bedzie Cie to krecic to zarowno w IT jak i w medycynie blyskawicznie sie wypalisz.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
aurel napisał(a):
No i jak na imprezie powiesz ze jestes lekarzem to dziewczynki w drzwiach się poduszą biegnąc do ciebie z majtkami w kolanach. A jak powiesz ze jestes programistą to pomyslą że na co dzień wymieniasz tonery w drukarach u pań z księgowości z 3 piętra.
Dokładnie, jak powiesz, że jesteś programistą, to przynajmniej z połowa tych dziewczyn już będzie miała w głowie obraz osoby, która ma nudne życie i charakter ....
Każda kobieta wie, że w IT się dobrze zarabia. Programista może zarabiać znacznie więcej niż lekarz, jednocześnie nie będąc wiecznie na dyżurach. Jak już tak stereotypowo patrzycie, to sory, ale stereotyp jest taki, że programiści mają kasy jak lodu, a do tego to zakompleksione ciepłe kluchy do formowania jak chcesz. Idealna partia na męża.
Większość kobiet to akurat nie wie czym się różni programista od ich pana z IT który odblokowuje im hasła w AD. Informatyk to informatyk. Więc nie bedzie miał takiego prestiżu jak lekarz, sędzia czy pilot.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Jaki_kierunek napisał(a):
@Spawww
Masz wielu bliskich kolegów informatyków którzy zwierzają Ci z ich imprez, i są dla Ciebie gejami ? Ciekawie jak opisujesz swoje doświadczenia. Bo chyba tylko na tej podstawie możesz stwierdzić to co napisałeś.Kilku informatyków znam , raczej nie mają ze sobą problemów xD
Ewentualnie zmień swoje gejowskie środowisko.
Widzę co jest na wydziale informatyki, i mam tam znajomych, tu nie chodzi o faktyczne bycie homoseksualistą, a o pewne warunki, którymi obdarowuje innych uczelnia techniczna, skoro jest mało dziewczyn, to jednocześnie musi być dużo mężczyzn, a co za tym idzie, przez 5 dni w tygodniu przez większość czasu spędza się czas bez płci przeciwnej, i to wyniki obserwacji, które mało inteligentny człowiek wywnioskowałby po chwili dumania, poza Tobą oczywiście.
Kilku informatyków znasz i co z tego? Tu jest mowa o studentach informatyki, a nie o informatykach ... Lepiej iść na medycynę i mieć setki dziewczyn wokół siebie niż setki mężczyzn, jeśli tego nie rozumiesz, to idź na paradę równości, i nie namawiaj innych do bycia homosiem, bo nie każdy tak jak ty nim jest ...
somekind napisał(a):
lekasz domator napisał(a):
No i jak na imprezie powiesz ze jestes lekarzem to dziewczynki w drzwiach się poduszą biegnąc do ciebie z majtkami w kolanach.
No, jak ktoś ma majtki w kolanie, to nic dziwnego, że idzie do lekarza. Chirurga najlepiej.
Spawwwwwwww napisał(a):
Chyba jednak mało wiesz o zarobkach dobrych lekarzy, w Polsce widełki programisty kończą się na 15-20k ... a lekarza nie, lekarz może pracować w publicznym szpitalu, lub mieć prywatną przychodnię etc.
A ile w Polsce zarabia programista z prywatną firmą?
Bo jak porównywać, to albo prezesów, albo pracowników, nie jednych z drugimi. ;]0x200x20 napisał(a):
Status społeczny lekarze mają znacznie wyższy niż programiści.
I stety - niestety, ale tylko to.
Błagam Cię, lekarz zarabia dużo więcej niż ty, spójrz sobie na zarobki w Karierze robiłem tam kiedyś podsumowanie i z 247 osób powyżej 10k zarabia tylko 23 osoby, z czego większość pracowała za granicą i miała +10 lat doświadczenia ... -> https://docs.google.com/spreadsheets/d/1rV32SZDEa8HbTznS3_RLhvtyBdV4MdEXaA8j9CfJjLw/edit#gid=0
Wielki obrońca programistów, epickiego zawodu, zarobki programistów są średnie, gdyby porównywać zarobki programistów i lekarzy za granicą to już w ogóle bylibyście zdominowani ...
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Genewa
- Postów: 597
Spawww napisał(a):
Kilku informatyków znasz i co z tego? Tu jest mowa o studentach informatyki, a nie o informatykach ... Lepiej iść na medycynę i mieć setki dziewczyn wokół siebie niż setki mężczyzn, jeśli tego nie rozumiesz, to idź na paradę równości, i nie namawiaj innych do bycia homosiem, bo nie każdy tak jak ty nim jest ...
I co z tego, że na kierunku będzie n-dziesiąt, n-set dziewczyn? To tylko podczas zajęć można jakąś dziewczynę spotkać? Chyba, żeby porozmawiac o pasjonującym wykładzie z fizjologii.
W pewnym wieku człowiek dorasta do tego, żeby porozmawiać z osobami spoza swojego kręgu edukacyjnego. Naprawdę można spotkać wiele interesujących kobiet, które nie siedzą z Toba w ławce :P
Ale faktycznie znam takich, co znajomych zawsze mają z klasy/szkoły/kierunku. Człowiek skończy i kontakt się urywa, a chyba nie o to chodzi?
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Space: the final frontier
- Postów: 26433
@Spawww no to zrezygnuj z tych swoich studiów i idź na medycynę. Babcia na pewno się ucieszy, może i uda ci się znaleźć jakąś dziewczynę wreszcie, a my od ciebie odpoczniemy bo będziesz trollował na forum dla medyków. Win-win.
@xfin spawacz juz nam się kiedyś chwalił że nie ma zadnych znajomych. Co zresztą zupełnie nie dziwi biorąc pod uwagę że ma nerwicę której nie leczy ;)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
xfin napisał(a):
Spawww napisał(a):
Kilku informatyków znasz i co z tego? Tu jest mowa o studentach informatyki, a nie o informatykach ... Lepiej iść na medycynę i mieć setki dziewczyn wokół siebie niż setki mężczyzn, jeśli tego nie rozumiesz, to idź na paradę równości, i nie namawiaj innych do bycia homosiem, bo nie każdy tak jak ty nim jest ...
I co z tego, że na kierunku będzie n-dziesiąt, n-set dziewczyn? To tylko podczas zajęć można jakąś dziewczynę spotkać? Chyba, żeby porozmawiac o pasjonującym wykładzie z fizjologii.
W pewnym wieku człowiek dorasta do tego, żeby porozmawiać z osobami spoza swojego kręgu edukacyjnego. Naprawdę można spotkać wiele interesujących kobiet, które nie siedzą z Toba w ławce :PAle faktycznie znam takich, co znajomych zawsze mają z klasy/szkoły/kierunku. Człowiek skończy i kontakt się urywa, a chyba nie o to chodzi?
No jasne, że można poznać poza szkołą. Ale lepiej przebywa się pomiędzy dziewczynami i tyle w temacie, poza tym z czasem jest różnie i gdy łączy Cię jakiś wspólny kontekst z innymi znajomości rozwijają się łatwiej i na większą skalę. Ja tej poza tym po co gość ma iść na studia na kierunek informatyka, no powiedźcie mi do ..., skoro dobrze wiecie, że i tak czy siak zostanie programistą, a do tego nie są mu one potrzebne. Równie dobrze może iść na medycynę, podszkolić się z programowania zaś rzucić studia i pracować ... I ja jakoś mam kontakt z dziewczynami z liceum, a nawet i z podstawówki, więc jak komuś kontakt się urywa to widocznie był zbyt zajęty nauką, zamiast rozwijać znajomości ...
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Szanowny anonim spawacz znowu przegiął i nasmarował dwa posty składające się z samych wyzwisk. Brawo ty. Twoje dalsze posty będą kasowane niezależnie od tego, czy będą merytoryczne czy nie. Nie jesteś tu mile widziany.
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Lokalizacja: Wrocław
Spawww napisał(a):
Błagam Cię, lekarz zarabia dużo więcej niż ty, spójrz sobie na zarobki w Karierze robiłem tam kiedyś podsumowanie i z 247 osób powyżej 10k zarabia tylko 23 osoby, z czego większość pracowała za granicą i miała +10 lat doświadczenia ...
Skąd ty dziecko możesz wiedzieć, ile ja zarabiam, skoro nawet się w tamtym wątku nie wypowiadałem?
W trzech ostatnich firmach poznałem około 200 programistów. Każdy z nich zarabia powyżej 10k. I to miażdży twoje zakłamane obliczenia.
A jak tak bardzo lubisz statystykę, to poczytaj sobie o średnich zarobkach lekarzy: http://www.medonet.pl/zdrowie/wiadomosci,diagnoza-spoleczna-2015--lekarze-zarabiaja-najwiecej-w-polsce,artykul,1719404.html
W IT po 3 latach IT spokojnie osiągalne są zarobki wyższe niż pensja ordynatora szpitala, czyli gościa, który raczej ma więcej niż 50 lat.
Wielki obrońca programistów, epickiego zawodu, zarobki programistów są średnie, gdyby porównywać zarobki programistów i lekarzy za granicą to już w ogóle bylibyście zdominowani ...
No tak, spawacze nie muszą wiedzieć, co to znaczy "epicki".
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
- Postów: 7
Dziękuję za pomoc, postanowiłem zostać i założyć konto. Lada moment mój dylemat się rozwiąże, poinformuję was o wyborze. Ale pierwszym wyborem chyba nie będą studia medyczne. Niby fajnie to brzmi , lans i w ogóle, ale jednak brak życia przez ciągłe kucie, późne wyjście na rynek, konieczność pełnego poświęcenia się wymusiłoby na mnie rezygnację z wielu obecnych rzeczy. Mam wiele zainteresowań , a nie chciałbym aby jedynym została medycyna :)
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Minis napisał(a):
Dziękuję za pomoc, postanowiłem zostać i założyć konto. Lada moment mój dylemat się rozwiąże, poinformuję was o wyborze. Ale pierwszym wyborem chyba nie będą studia medyczne. Niby fajnie to brzmi , lans i w ogóle, ale jednak brak życia przez ciągłe kucie, późne wyjście na rynek, konieczność pełnego poświęcenia się wymusiłoby na mnie rezygnację z wielu obecnych rzeczy. Mam wiele zainteresowań , a nie chciałbym aby jedynym została medycyna :)
Idź na biomedycyne...
- Rejestracja: dni
- Ostatnio: dni
Oficjalne zarobki w medycynie nie są całkowitymi zarobkami. I jak najbardziej są trzydziestoletni lekarze zarabiający i 15kzł. Warunek tylko taki, że są to prymusi, którzy w dodatku załapali się na dobrą specjalizację, np kardiochirurgię. Ale tak jest w każdym zawodzie, programiści tez nie wszyscy się łapią na wysokie zarobki.
Ale jest jeden, nie wspominany tu minus medycyny. Kiedy programista się na czymś zatnie, po dwóch godzinach ślipienia w ekran ma dosyć, to po prostu daje sobie spokój, idzie na kawę/spacer/plotki... . Kardiochirurg, jak dwie godziny nie daje rady przepchać tętnicy wieńcowej, to musi dłubać dalej. I tak czasem to trwa do 22, w ciężkim ołowianym fartuchu, przy niewyrabiającej klimie... . Bywa, że się przy tej zabawie chudnie parę kilo.
Jak się to lubi to nie ma problemu. Jak nie, to trzeba się przekwalifikować na dermatologa, ale tam zarobki są dużo niższe.