Wiem, jak są przekazywane obiekty w Javie. Właśnie to napisałem. :) To, jak to nazywają twórcy, a to jak jest, to dwie różne rzeczy. :)
z pewnoscia jestes bardziej kompetentny od tworcow javy zeby stwierdzic jak jest naprawde. zreszta nie tylko tworcow http://stackoverflow.com/questions/40480/is-java-pass-by-reference-or-pass-by-value no ale uzywasz analogii z c++ wiec NA PEWNO racja jest po twojej stronie :)
Jeśli mówimy o współczesnym C++, nie o tym sprzed iluś lat -- to arytmetyka wskaźników NIE jest koniecznością...
najpierw sugerujesz ze java/python sa mniej spoko bo nie maja arytmetyki wskaznikow, teraz twierdzisz ze nie sa konieczne, czyli reasumujac uzywanie arytmetyki wskaznikow jest fajnym bajerem nawet jesli nie jest potrzebne? :) bo juz nie wiem co teraz chcesz mi przekazac.
Ale nieznajomość C++ zwykle kończy się bardzo ograniczonym spojrzeniem na programowanie. C++ właśnie daje to: przegląd różnych możliwości i podejść. Nie znaczy to, że trzeba go używać potem w życiu zawodowym, ale szersze horyzonty są nie do przecenienia u programisty. Chyba, że się chce być po prostu współczesnym wyrobnikiem, ale tacy też są oczywiście potrzebni.
niegdy nie znalam c++ wiec pewnie jestem ograniczona i tego nie pojme ale powiedz czemu wykucie c++ daje wiecej niz inne jezyki? bo widzisz znam calkiem niezle pythona, jave, c#, f#, c i pare innych i tak sie zastanawiam, moze cala moja edukacja to strata czasu, moze po prostu powinnam nauczyc sie c++ :)
kto to jest wspolczesny wyrobnik?
No i własne operatory to rzeczywiście coś, co bardzo lubię. :) :) :)
jasne, moze i jest to fajny bajer, jednak czesciej (zwlaszcza w wypadku nowicjuszy ktorym nauke c++ polecasz) zaciemnia kod