na początku są deklarowane zmienne punktu P wraz z wartościami x i y, a także współrzędne punktu O też z wartościami x i y no i dochodzi długość boku a, tylko nie bardzo wiem po co zmienna aHalf i maxP? aHalf to rozumiem, że to połowa długości boku kwadratu. Potem są wprowadzane wartości dla punktu P i O oraz długość boku a. Po co są te zmienne aHalf i maxP
Na początek wykonujemy przesunięcie całego układu (kwadrat + punkt P), tak, żeby kwadrat miał swój środek w początku układu współrzędnych

Jak już to mamy, to rogi tego kwadratu są w punktach:
- (aHalf, aHalf)
- (aHalf, -aHalf)
- (-aHalf, -aHalf)
- (-aHalf, aHalf)
Spostrzeżenie: kwadrat jest symetryczny względem osi X, oraz Y
Punkt P, może być w dowolnej ćwiartce układu współrzędnych. Upraszczamy sytuację i upewniamy się, że po zastosowaniu odbicia przez X, lub Y znajdzie się w pierwszej ćwiartce (obie współrzędne nieujemne). Px = abs(Px); Py = abs(Py) (na diagramie @Spine masz od razu z przesunięciem do środka układu).
Spostrzeżenie: punkt P, znajdujący się w I ćwiartce układu współrzędnych, będzie znajdował się wewnątrz kwadratu, wtedy i tylko wtedy, kiedy obie jego współrzędne będą mniejsze niż aHalf. Skoro tak, wystarczy sprawdzić ten warunek jedynie dla większej wartości, stąd zastosowanie funkcji max(), bo skoro ta większa się mieści, to i mniejsza się mieści, a jak większa się nie mieści, to mniejsza nie ma znaczenia.