Antyperspirant bez aluminium

Antyperspirant bez aluminium
pradoslaw
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Postów: 362
0

Antyperspiranty zawierają sole glinu/aluminium, np. aluminum chlorohydrate albo aluminum zirconium, które czasowo blokują ujścia gruczołów potowych.
Czyli antyperspirant = ogranicza pot, zwykle przez sole aluminium.
Niestety to wszystko przez skórę dostaje się do krwioobiegu i nie jest to obojętne dla naszego organizmu.
Nie chce się tym truć.

Zamówiłem kiedyś na testy:

  • Nuxe Men Boost, dezodorant 24H, 50 ml - cena 40 zł
  • SVR Spirial Vegetal Roll-on, naturalny dezodorant w kulce, 50 ml - cena 40 zł

i obydwa były zwykłymi dezodorantami, które zapachem próbowały maskować zły zapach - nieskutecznie.
Miałem wrażenie, że w upalne dni po kilku spotkaniach śmierdziałem na kilometr.

Czy macie jakieś alternatywy? Bardziej naturalne sposoby?

Miang
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1868
0

myc się ;) kilka razy dziennie. i woda toaletowa z zapachem który dobrze się łączy z Twoim potem

ML
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 876
0

Sztyft Old Spice nie ma aluminium a działa.

obscurity
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
4

Też kiedyś się tym trochę przejmowałem ale nie ma żadnych badań które by wykazały szkodliwość takich antyperspirantów, przez skórę wchłania się według AI poniżej 0,012% dawki - kilka mikrogramów dziennie, podczas gdy z diety przyjmujemy 5-10 mg dziennie z czego wchłania się 0,1% więc kilka razy więcej.

Polecam ćwiczenia i eksperymentowanie z dietą - sam miałem problem z nadmierną potliwością, zwłaszcza w gorącym klimacie i nie wiem nawet co mi pomogło ale jest dużo lepiej. Kontrola nadwagi i kondycji przede wszystkim, ale też dobre nawodnienie - początek odwodnienia sprawia że się szybciej pocimy bo ciało ma gorszą termoregulację. Piję też regularnie zieloną herbatę która też ponoć pomaga lekko na potliwość. Kofeina zwiększa potliwość. Sam zapach potu jest też przyjemniejszy ze zdrową dietą - przykładowo dużo cukru pogarsza zapach.

SZ
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 1657
0

Ja np w ogóle się nie psikam ale z tego względu, że pracuje w domu. Rano prysznic wieczorem prysznic .Jak gdzieś wychodzę to się psikam. Robiłem raz badanie pierwiastkowe włosów. I wyszło mi, że mam bardzo mało aluminium w organizmie. U żony z kolei dużo więcej wyszło (coś ponad norme) ale ona codziennie sporo się psika. Ja bym się tym specjalnie nie przejmował a bardziej skupił się na diecie. Wszystkiego nie jesteś w stanie wyeliminować.

John Gordon
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 77
1

Nie da się zrobić antyperspirantu bez aluminium. Jeśli ktoś twierdzi że taki zrobił to kłamie.

MS
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 352
1

Możesz poszukać czegoś na bazie aloesu, np.:
https://aloes.sklep.pl/kosmetyki/aloe-ever-shield-aloesowy-dezodorant-w-sztyfcie-067

Ja korzystam, ale nie ze względu na brak aluminium, a raczej na ich neutralność zapachową.
Natomiast skuteczność pewnie musisz sam przetestować bo to kwestia dość indywidualna - aloes działa inaczej niż sole glinu.

QB
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Lokalizacja: Lublin
  • Postów: 192
1

Dawno temu robiłem research i konkluzja była taka, żeby przestać używać dezodorantów (jakieś 3 lata tak funkcjonowałem; od roku znów używam bo uznałem że i tak już stary jestem a rak piersi i tak mi nie grozi xD).

Hinty:

  • regularnie gól się pod pachami
  • ogranicz spożycie wołowiny/wieprzowiny - przynajmniej w moim przypadku generuje to najwięcej smrodu, zwiększ spożycie miodu, cytrusów (może ogólnie owoców); jajka, ryby i drób są OK
  • nie stresuj się / żyj wolniej (jak znajdziesz na to sposób, to paradoksalnie oczywiście też będziesz wydajniejszy i wyluzowany; sposobem w moim przypadku była większa ilość sportu) i przestań pić kawę (kawa = stres)
  • przebywaj na słońcu

Oczywiście, i tak częściej trzeba się przemyć pod pachami i częściej zmieniać koszulki. Ale będziesz zadowolony, że oszukałeś bestię + generalnie będziesz zdrowszy (świeższy pod "każdym" względem).

P1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 18
1

Tu nie chodzi tylko o dezodoranty. W mydle i paście do zębów jest E171 (Titanium dioxide) oznaczany czasem jako "CI...." i to E171 uszkadza mózg. W liściach czarnej herbaty jest dużo fluoru (9x ponad normę) i trochę aluminium. Fluor podtruwa układ nerwowy. Lista składników na dezodorancie/mydle jest bardzo długa i one też wnikają do organizmu...

Spine
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 7102
3
pradoslaw napisał(a):

Miałem wrażenie, że w upalne dni po kilku spotkaniach śmierdziałem na kilometr.
...
Czy macie jakieś alternatywy? Bardziej naturalne sposoby?

Spotkania online! :)
Albo w nocy.

Korges
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 629
2

Ogranicz użycie. Używaj antyperspirant gdy wiesz że będziesz potrzebował. Przewiewne lniane ciuchy. Jest jeszcze ałun.
Jeśli masz nadwage to zrzuć parę kg ;)

P1
  • Rejestracja: dni
  • Ostatnio: dni
  • Postów: 18
1

Phenoxyethanol w dezodorancie może wywołać depresję układu nerwowego. Przykładowa praca na temat szkodliwości E171 (CI 77891) - jest w mydle, paście do zębów, tabletkach etc. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10710240/

Zarejestruj się i dołącz do największej społeczności programistów w Polsce.

Otrzymaj wsparcie, dziel się wiedzą i rozwijaj swoje umiejętności z najlepszymi.